Hilaria Baldwin urodziła 4 dzieci w ciągu 4 lat i nigdy nie przestała ćwiczyć

Zdatność

Jeśli śledzisz Hilarię Baldwin na Instagramie, doskonale wiesz, że ta sławna instruktorka jogi jest miłośniczką fitnessu i publikuje wszystko, od ćwiczeń funkcjonalnych po lepsze ćwiczenia seksualne. Pewnie wiecie też, że zaledwie cztery miesiące temu powitała na świecie swoje czwarte (tak, czwarte!) dziecko z mężem Alekiem Baldwinem.

instagramie Zobacz cały wpis na Instagramie

Jak więc ta joginka radzi sobie z aktywnym trybem życia po urodzeniu czwórki dzieci w ciągu czterech i pół roku? Przypomina sobie, że „pozostawanie aktywnym, nawet jeśli nie mam na to ochoty, nawet gdy jestem tak zmęczona, że ​​mam ochotę po prostu posiedzieć na tyłku, sprawi, że poczuję się lepiej i na dłuższą metę będę zdrowsza” – mówi WomensHealthMag.com.



„Mimo że moje ciało rośnie, przybieram na wadze i zwalniam, staram się ćwiczyć codziennie”.

Hilaria zauważa, że ​​miała dużo szczęścia, że ​​„porody przebiegały bezproblemowo i porody”, ale powrót do formy po porodzie w dużej mierze zawdzięcza temu, że przed zajściem w ciążę była w dobrej formie i ciężko pracowała, aby zachować dobrą formę podczas ciąży. „Mimo że moje ciało rośnie, przybieram na wadze i zwalniam, staram się codziennie ćwiczyć” – mówi i dodaje, że uważa, że ​​w ciąży ważne jest, aby nie bać się swojego ciała.



Ale dla Hilarii ćwiczenia nie oznaczają wielogodzinnego chodzenia na siłownię. „Jestem bardzo aktywna wobec moich dzieci, więc nawet jeśli nie chodzę na siłownię, podnoszę je do wanny i z wysokich krzesełek” – mówi. „Albo pewnego dnia mój trening będzie polegał na tym, że dużo chodzę”. Poza tym bardzo zależy jej na wciskaniu się w te chwile sprawności funkcjonalnej, co często demonstruje na swoim Instagramie.

instagramie Zobacz cały wpis na Instagramie

Hilaria jest także wielką fanką ćwiczeń Kegla. „Myślę, że to naprawdę pomaga podczas porodu dzięki pchaniu” – mówi. (Nie wspominając, jak zauważyła na Instagramie, o lepszym seksie.)



Powiązana historia
  • Hilaria BaldwinHilaria Baldwin udowadnia, że ​​możesz ćwiczyć wszędzie

Jednak pomimo dyscypliny fitness Hilaria pilnie sprawdza swoje ciało. „Odpoczywam tak długo, jak potrzebuję. Przez całe życie uczyłam się słuchać swojego ciała” – mówi, wyjaśniając, że w okresie dorastania cierpiała na zaburzenia odżywiania, a w wieku 25 lat złamała biodro w wyniku nadmiernego wysiłku fizycznego. „Dzięki temu teraz mam pełną świadomość tego, jak czuje się moje ciało”.

Ta samoświadomość pojawiła się po urodzeniu w maju czwartego dziecka, Romea. Hilaria podczas porodu miała zapalenie płuc, a potem złamała żebra z powodu częstego kaszlu. Po raz pierwszy miała też zapalenie sutka – schorzenie, które powoduje bolesne zapalenie piersi z objawami grypopodobnymi i często dotyka matki karmiące piersią.

Ale gdy tylko jej ciało poczuło się gotowe, Hilaria wróciła do swoich codziennych zajęć. „Moje ciało jest przyzwyczajone do ruchu” – mówi.



instagramie Zobacz cały wpis na Instagramie

Jej rady dla młodych mam, które mają trudności z ćwiczeniami po porodzie? Wiem, że to trudne i że jesteś zmęczony. Ale jeśli znajdziesz co najmniej pięć, 10, 15, a może 30 minut dziennie na poruszanie się, poczujesz, że masz więcej energii dla swoich dzieci i będziesz mieć większą więź ze swoim ciałem” – mówi Hilaria. „Jeśli nie potrafisz zadbać o siebie, nie będziesz w stanie zatroszczyć się o nikogo innego”.