Przetestowałem Hydro Flask i Kubki Stanleya, aby zobaczyć, który z nich jest najlepszy. Oto moja szczera recenzja.

Życie

Jako dyrektor ds. stylu życia w Meltyourmakeup.com , przetestowałem wszystko, od materacy, przez płaszcze zimowe, paski do Apple Watch, a skończywszy na butelkach na wodę. Zasadniczo, jeśli jest to produkt, który może pomóc w prowadzeniu zdrowszego trybu życia, to prawdopodobnie go próbowałem. A uwzględnienie odpowiedniego nawodnienia jest niezbędny częścią zdrowego stylu życia, odpowiednia butelka na wodę może zapewnić osiągnięcie codziennych celów związanych z nawodnieniem.

Wpisz: The Kubek Stanley Quencher H2.0 FlowState™ (40 uncji) i Kubek podróżny Hydro Flask 40 uncji . Te dwie to prawdziwe „It Girls” kultury butelek z wodą, więc oczywiście musiałam wiedzieć, czy spełniły oczekiwania. Spędziłem kilka tygodni testując oba bidony, oceniając wszystko, od właściwości izolacyjnych, przez potencjał szczelności, po wygodę słomki (dla mnie konieczność!). Oto moje szczere przemyślenia na temat każdej butelki z wodą – w tym, co najważniejsze, która z nich zasługuje na upragniony tytuł, który właśnie wymyśliłem „HBIC Of Hydration”.

Stanley kontra. Hydrokolba

Kubek Quencher H2.0 FlowState™ (40 uncji)
Kubek Stanley The Quencher H2.0 FlowState™ (40 uncji)
45 dolarów na stronie stanley1913.com

Źródło: Lindsay Geller



Plusy

  • Więcej kolorów i opcji rozmiarów niż Hydro Flask
  • Mieści pełne 40 uncji z założoną pokrywką
  • Więcej sposobów picia z pokrywki Stanley niż z pokrywki Hydro Flask

Wady

  • Sztywna plastikowa słomka jest mniej wygodna w piciu niż słomka Hydro Flask
  • Brak możliwości personalizacji (z wyjątkiem zakupu dodatkowych akcesoriów)
  • Pokrywka z opcją słomki jest mniej szczelna niż Hydro Flask
Kubek podróżny o pojemności 40 uncji
Kubek podróżny Hydro Flask 40 uncji
40 dolarów w Hydro Flasku

Źródło: Lindsay Geller

Plusy

  • Elastyczna silikonowa słomka jest wygodniejsza do picia niż plastikowa słomka Stanley
  • Tańszy niż Stanley
  • Możliwość dostosowania kolorów Hydro Flask i wygrawerowania ich

Wady

  • Mniej opcji rozmiaru niż Stanley
  • Mniej opcji kolorystycznych niż Stanley
  • Mieści tylko pełne 40 uncji wody przy zdjętej pokrywie

Projekt

Wymiary: Kubki Stanley i Hydro Flask o pojemności 40 uncji są dość porównywalne, jeśli chodzi o ogólny wygląd. Na początek ważą mniej więcej tyle samo, przy czym Hydro Flask jest nieco lżejszy i waży 1,27 funta w porównaniu do 1,4 funta Stanleya. Mają także podobny wzrost – Hydro Flask ma 12,65 cala, a Stanley 12,3 cala. Obie filiżanki mają również wygodny uchwyt o mniej więcej tej samej wielkości.

Zarówno Stanley, jak i Hydro Flask twierdzą, że ich szklanki o pojemności 4 uncji „wygodnie mieszczą się w większości uchwytów na kubki w samochodach osobowych i ciężarówkach”. Przetestowałem oba w moim samochodzie (standardowym Subaru Forester) i każdy z nich bez problemu mieści się w głównym uchwycie na kubek.

Chociaż Stanley i Hydro Flask są porównywalne w wielu wymiarach, istnieje jeden kluczowy obszar, w którym się różnią – i to ważny. Obydwa kubki mają pomieścić 40 uncji wody, ale tylko jeden robi to z pokrywką NA . I to jest Stanley. Aby uzyskać pełne 40 uncji za pomocą Hydro Flask, musisz napełnić ją zasadniczo do górnej części kubka, co uniemożliwia założenie pokrywki bez rozlania przy tym dużej ilości wody. (Skąd to wiem? Ponieważ dozownik wody w mojej lodówce śledzi każdą uncję wydanej wody, a ja pilnie to obserwowałem, napełniając każdą szklankę.) Jest to dla mnie kluczowa cecha projektu, ponieważ lubię dokładnie wiedzieć, ile wody wypijam, aby mieć pewność, że osiągam swoje dzienne cele w zakresie nawodnienia.

40-uncjowy kubek Stanleya obok 40-uncjowego kubka z hydroflaską

Lindsay Geller

Bezpośrednie porównanie wymiarów Stanleya i Hydro Flask.

    Estetyka: Biorąc pod uwagę wyłącznie estetykę, uważam, że Stanley ma ogólnie bardziej elegancki wygląd, co przypisuję idealnie dobranym kolorom kubka, logo i pokrywki. Dwukolorowe połączenie jest niezwykle przyjemne dla oka, podczas gdy monochromatyczne połączenie kubka, pokrywki i słomki Hydro Flask wydaje się nieco jednonutowe. To powiedziawszy, estetyka jest wysoce subiektywna, więc inni mogą preferować wygląd Hydro Flask od Stanleya. Do każdej butelki z wodą inna!

    Projekt wewnętrzny i materiały: Liczy się to, co jest w środku, prawda? Jeśli chodzi o konstrukcję wewnętrzną i materiały, Stanley i Hydro Flask są po raz kolejny całkiem porównywalne. Obydwa kubki posiadają podwójną izolację próżniową ze stali nierdzewnej i oba nie zawierają BPA. Ekologiczną zaletą kubka Stanley jest to, że jego wnętrze wykonano w 90% ze stali nierdzewnej pochodzącej z recyklingu, która jest materiałem trwałym. Obydwa kubki można myć w zmywarce, co ułatwia czyszczenie.

    Powiązana historia
    • 8 Best Water Bottles, Tested By 8 najlepszych butelek na wodę przetestowanych przez redakcję „Meltyourmakeup.com”.

    Pokrywy: Główna różnica konstrukcyjna dotyczy pokryw. Dzięki kubkowi Hydro Flask możesz pić tylko przez słomkę (jeśli chcesz, aby pokrywka była założona, co najprawdopodobniej tak zrobisz), ale dzięki 3-pozycyjnej pokrywce Stanley's FlowState™ możesz wybierać pomiędzy piciem przez słomkę, piciem z szerokiego otworu ust lub zamykaniem obu otworów, aby zapobiec rozlaniu.

    Słomki: Moim skromnym zdaniem elastyczna silikonowa słomka Hydro Flask jest lepszą konstrukcją w porównaniu ze sztywniejszą plastikową słomką Stanley. Nie tylko wygodniej jest z niego popijać, ale jest też bezpieczniej, jeśli spacerujesz i pijesz ze swojego kubka, co ma zwyczaj robić wiele osób, zwłaszcza jeśli planujesz mieć ten kubek jako towarzysza podczas Hot Girl Walks.

    Zwycięzca: Stanleya

    To była najtrudniejsza kategoria do oceny, ale Stanley ostatecznie zwyciężył ze względu na potrójne zagrożenie szykowna estetyka , zrównoważone materiały i funkcjonalność pokrywy. To powiedziawszy, elastyczność słomki Hydro Flask jest główną zaletą konstrukcji tego kubka, a jeśli to jest dla Ciebie najważniejsze, wybierz Hydro Flask.


    Cena

    Kubek Stanley Quencher H2.0 FlowState™ (40 uncji) kosztuje 45,00 USD, a kubek podróżny Hydro Flask 40 uncji kosztuje 39,95 USD. Ponieważ Hydro Flask kosztuje 5 dolarów mniej niż Stanley, oczywiście wygrywa w tej kategorii.

    Powiązana historia
    • The Best Stanley And Owala Deals Up To 42% OffNajlepsze oferty Stanleya i Owala do 42% zniżki

    To powiedziawszy, dostosowana kolorystycznie Hydro Flask kosztuje tyle samo, co Stanley (chociaż ma but, którego nie ma standardowy Stanley), a dodanie graweru kosztuje dodatkowe 6 dolarów za tekst i grafikę lub 12 dolarów za przesłanie niestandardowej grafiki, co zwiększa całkowity potencjalny koszt dostosowanej Hydro Flask do 57 dolarów. Mimo to nie jest tak drogi, jak niektóre kubki Stanleya z limitowanej edycji, takie jak Wygaszacz ikon Barbie™ x Stanley Lub Stanley x LoveShackFancy Quencher (wyprzedane), które kosztują 60 dolarów. Ogólnie rzecz biorąc, Hydro Flask jest bardziej opłacalną opcją.

    Zwycięzca: Hydro Flask


    Opcje rozmiaru

    Jeśli chodzi o te dwa konkretne kubki, Stanley ma więcej opcji rozmiarów niż Hydro Flask. Kubek Quencher H2.0 FlowState™ dostępny jest w rozmiarach 10 uncji, 20 uncji, 30 uncji, 40 uncji i 64 uncji, natomiast kubek podróżny Hydro Flask jest dostępny tylko w rozmiarach 32 uncji i 40 uncji. (Inne kubki Hydro Flask, np Kubek All Around™ , są dostępne w rozmiarach 28 uncji, 20 uncji i 16 uncji, ale na potrzeby tej recenzji skupiłem się na porównaniu wyłącznie rozmiarów kubków Stanley Quencher H2.0 FlowState™ z rozmiarami kubków podróżnych Hydro Flask.)

    Zwycięzca: Stanleya


    Opcje kolorów

    Witryna internetowa Hydro Flask oferuje kubek podróżny o pojemności 40 uncji w rozmiarze 19 regularne kolory oraz 13 limitowanych edycji kolorystycznych, w tym barwnik krawatowy , ombre , stal nierdzewna , piaskowany , I blokowane kolorami opcje. To w sumie 32 opcje kolorystyczne, co z pewnością jest przyzwoitą liczbą, Ale...

    Stanley zyskał ostatnio sławę jako specjalista od nawodnienia, w dużej mierze dzięki swojej pozornie niekończącej się kolekcji wersji kolorystycznych, w tym kilku limitowanym edycjom, które często wyprzedają się w ciągu jednego dnia od premiery. Liczby wskazują, że witryna Stanley oferuje kubek Quencher H2.0 FlowState™ w następujących wersjach:

    To w sumie 85 (!!!) opcji kolorystycznych . Nie obejmuje to żadnych dodatkowych limitowanych edycji kolorystycznych dostępnych wyłącznie w niektórych sklepach, takich jak Target i Starbucks. (Przepraszam, musisz je znaleźć sam!)

    Zwycięzca: Stanleya


    Szczelny

    Kiedy odwróciłem każdą szklankę do góry nogami nad zlewem, aby sprawdzić szczelność, zarówno Hydro Flask, jak i Stanley wyciekły w zasadzie taką samą ilość z otworu słomki. Ale nawet gdy ustawiłem pokrywkę Stanleya tak, aby zakrywała otwór ust, nadal wyciekała, co było oczywiście rozczarowujące.

    Następnie przeprowadziłam test „Hot Girl Walk” na każdym kubku, który zasadniczo polegał na tym, że zabierałam na spacer każdy w pełni napełniony kubek i kołysałam ręką tak, jak to zwykle robiłam podczas chodzenia, aby zobaczyć, który z nich przecieka bardziej podczas normalnego ruchu. Hydro Flask wygrała tę rundę, ponieważ praktycznie w ogóle nie wyciekła woda ze słomkowego wieczka, natomiast nastąpił wyraźny wyciek i rozpryskiwanie się przez otwór ze słomką Stanleya na górę wieczka Stanleya. Nie zostałem ochlapany ani nic (nie było to aż tak poważne), ale czułem, że muszę bardziej ograniczyć ruchy ramion w połowie spaceru, używając Stanleya niż Hydro Flask.

    Powiązane historie
    • Body positive woman exercising in natureTak, chodzenie może być świetnym treningiem cardio
    • Portrait of a young fit sportswoman looking at the camera while stretching her legs during a cardio workout.Ile mil należy chodzić dziennie?

    Zwycięzca: Hydro Flask


    Izolacja

    Obydwa kubki mają izolację próżniową o podwójnych ściankach ze stali nierdzewnej, która utrzymuje napoje zimne dłużej ? Testowałem to intensywnie przez wiele dni i szczerze… nie byłem w stanie odróżnić temperatur.

    Przeprowadziłem nawet nocny test wody z lodem i wyniki były niejednoznaczne. Tuż przed pójściem spać włożyłem do każdej szklanki po 15 kostek lodu, napełniłem je wodą i pozostawiłem – zupełnie nietknięte – na noc. Do rana obie szklanki były nadal równie zimne, a lód również w obu szklankach całkowicie się stopił. Moim zdaniem był to remis, ponieważ obie szklanki wykonały naprawdę imponującą robotę, utrzymując napój zimny przez co najmniej 12 godzin (pomimo topnienia lodu – myślę, że mogło to wynikać z temperatury wody, a nie skuteczności izolacji).

    Zwycięzca: Remis


    Czyszczenie

    Hydro Flask był nieco łatwiejszy do mycia ręcznego niż Stanley po prostu ze względu na prostszą konstrukcję pokrywy. Chociaż hydro Flask technicznie dzieli się na cztery części (kubek, pokrywka, silikonowa słomka zewnętrzna, plastikowa słomka wewnętrzna), podczas gdy Stanly dzieli się tylko na trzy (kubek, pokrywka, słomka), pokrywka Stanley była bardziej skomplikowana w czyszczeniu, ponieważ aby umyć każdą część, musiałem przesuwać wewnętrzną część pokrywki i trudno było ją chwycić mokrymi, namydlonymi rękami.

    Obie szklanki mieszczą się w zmywarce równie łatwo i są podobnie czyste, więc ostatecznie nie było to czynnikiem decydującym. Ponieważ Hydro Flask uzyskał lepsze wyniki w teście mycia rąk, zwyciężył w tej kategorii.

    Zwycięzca: Hydro Flask


    Ostateczny werdykt: Hydro Flask był moim ulubionym.

    Obydwa kubki wygrały trzy kategorie i zremisowały w jednej, ale dla mnie osobiście ważniejsze były kategorie, w których zwyciężyła Hydro Flask. Dowód: przez wiele dni wracałem do używania Hydro Flask zamiast Stanleya. Mimo że Stanley wygrał w ogólnej kategorii Projekt, nieco lżejsza butelka Hydro Flask i elastyczna słomka były dla mnie wygodniejsze w użyciu, a jej szczelna pokrywka ułatwiała noszenie kubka na spacerach i przenoszenie go z samochodowego uchwytu na kubek do domu i z powrotem. (Elastyczna słomka mogła być ostatecznym czynnikiem decydującym w tak zaciętym wyścigu!)

    dyrektor ds. stylu życia Lindsay Geller popija z 40-uncjowego kubka z hydroflaską

    Lindsay Geller

    Z radością popijam z elastycznej słomki mojego kubka Hydro Flask.

    Nie przeszkadzał mi też względny brak opcji kolorów i rozmiarów Hydro Flask po prostu dlatego, że jestem zadowolony z tego, który mam. Ogólnie rzecz biorąc, Hydro Flask okazał się dla moich celów bardziej funkcjonalny niż Stanley.

    To powiedziawszy, jeśli liczy się dla Ciebie wyjątkowa estetyka, cechy konstrukcyjne i szerokie opcje kolorów i rozmiarów Stanleya, to jest to (najprawdopodobniej) lepszy kubek z tych dwóch. Obydwa kubki wypadły wyjątkowo dobrze w wielu kategoriach, więc trudno było zdecydować się między nimi. Ostatecznie sprowadziło się to do moich osobistych preferencji i jestem pewien, że inni się z tym nie zgodzą. Weź to wszystko pod uwagę, zanim zainwestujesz w nowy kubek i ciesz się szczęśliwym popijaniem, gdy już to zrobisz!

    Lindsay Geller jest dyrektorką ds. stylu życia w Meltyourmakeup.com, gdzie nadzoruje seks