Poznaj queerową ikonę łyżwiarstwa figurowego, która rewolucjonizuje tradycyjny sport

Seks i miłość

Amber Glenn wyciąga rękę po lodzie w ostatniej pozie swojego długiego programu. Ona lekko kręci głową. Wyniki nie zostały jeszcze podliczone, ale ona już wie, że nie zrobiła wystarczająco dużo, aby zdobyć medal Mistrzostw Świata. Nietypowy upadek na jej charakterystyczny potrójny topór (jest jedną z niewielu kobiet, które konsekwentnie próbowały tego ruchu) we wcześniejszej części zawodów był nie do pokonania.

Ale w okolicach wyprzedanego TD Garden w Bostonie fani Glenn upewniają się, że Glenn wie, że będą ją wspierać bez względu na wszystko. Ich ryk jest ogłuszający. Cała arena staje na nogach. Pluszaki zaczynają padać na lód – co jest uświęconą tradycją, choć nieco dziwną tradycją zawodów łyżwiarskich – a na trybunach zaczynają pojawiać się flagi Pride. Na początku jest to tylko garść, potem trochę więcej, aż Glenn, składając swój ostatni ukłon, zostaje otoczona morzem tęcz.



Glenn (25 l.) nie chciała zostać ikoną LGBTQIA. Dwukrotna mistrzyni USA bardzo krótko wspomniała o swojej panseksualności: Głos Dallasa reporterka, która w 2019 r. przeprowadzała wywiady z lokalnymi skaterami. Jednak w sporcie, w którym normy dotyczące płci w przypadku kobiet są zazwyczaj ściśle strzeżone, komentarz wydał się radykalny i wystawił Glenn w centrum uwagi jako jedną z pierwszych kobiet, które w historii skateboardingu ujawniły się jako osoby queer.



Wybuchło. To było wszędzie, a ja pomyślałem: „O mój Boże”. Nawet nie powiedziałem jeszcze mojej katolickiej babci!” – mówi Glenn, urodzony i wychowany Teksańczyk. Niedługo po tym wywiadzie, podczas kolejnych Mistrzostw USA, Flagi dumy zaczął pojawiać się na widowni. Właśnie zacząłem wrzeszczeć. To znaczyło dla mnie tak wiele. To był moment, którego nigdy nie zapomnę.

W miarę upływu czasu gwiazdy łyżwiarstwa figurowego Glenn może na pierwszy rzut oka nie sprawiać wrażenia osoby, która przełamuje schematy. Jest wysportowaną blondynką i nosi stroje pokryte taką ilością dżetów, że cię oślepią. A po decydującym dla jej kariery sezonie 2024–2025, w którym pozostała niepokonana aż do odejścia z Mistrzostw Świata z wciąż imponującym piątym miejscem, osiąga szczyt swoich możliwości. Ale jeśli przyjrzysz się trochę uważniej, zauważysz, że dokonuje wyczynów fizycznych rzadko wykonywanych przez kobiety oraz otwarcie i często mówi o swoich problemach ze zdrowiem psychicznym z 1,5 milionami obserwujących na TikToku (i 605 tys. na Instagramie). Powoli zaczyna się wyłaniać inny obraz.



W cenionym sporcie, w którym sportowcy dosłownie zdobywają punkty za swój wygląd, bycie łyżwiarzem figurowym innego typu nie jest postrzegane jako coś pozytywnego. Tak, jazda na łyżwach wymaga ogromnej mocy i siły, ale zawodniczki – zwłaszcza kobiety – muszą wyglądać elegancko (czytaj: szczupłe), pełne wdzięku (czytaj: nie umięśnione) i opanowane (czytaj: kobiece). To równowaga, która wydaje się niemożliwa do osiągnięcia.

bursztynowy Glenn

obrazy getty'ego

Glenn stał się ikoną queer w społeczności skaterów.

Zacznijmy od tego, że Glenn jest nieco wyższa od większości łyżwiarzy, a jej ramiona są znacznie bardziej poszarpane. (Podczas niedawnych zakupów w pobliżu Olimpijskiego Centrum Treningowego w Colorado Springs, gdzie trenuje, wzięto ją za sztangistkę.) Jest coś w jej zachowaniu, co sugeruje raczej profesjonalną piłkarkę niż prawdziwą lodową księżniczkę. W mniejszym stopniu przepada za baletowym stylem ruchu, choć możesz nie zdawać sobie z tego sprawy po latach ciężkiej pracy, aby dostosować się do tej normy.



Jest w niej też coś ujmująco prostolinijnego.

Po dwóch minutach naszej rozmowy przeprasza, że ​​za dużo gada. Mówi, że przez kilka dni nie brała leków na ADHD. Ci, którzy znają Glenn najlepiej – jej trenerzy, choreografowie, przyjaciele – mówią, że to wszystko stworzyło jej lojalny fandom.

Zbudowany inaczej

Gdy dorastała, zawsze było coś, co wyróżniało Glenn. Jej pierwsze lodowisko znajdowało się w centrum handlowym, gdzie inne nastolatki i nastolatki robiły zakupy i spotykały się towarzysko, podczas gdy ona wielokrotnie doskonaliła swoje umiejętności. Glenn wiedziała, że ​​jej życie nie wygląda tak jak ich życie. Nawet wśród innych skaterów czuła się inna. Była uczącą się w domu córką taty, który był policjantem, i mamy, która pracowała na zmiany na lokalnym lodowisku, aby związać koniec z końcem. Nie dorastałam w atmosferze bogactwa, jakie zazwyczaj posiadają skaterzy – mówi.

Ale jej rodzice dbali o to, aby nigdy nie czuła się tak, jakby jej czegoś brakowało. Kiedy grupa przyjaciół zaczęła rozmawiać o tym, którzy popularni projektanci skateboardingu szyli swoje sukienki na zamówienie, Glenn pamięta, jak powiedział im z przekonaniem: „Tak, mój „eBay”, nie rozumiejąc, że jej jest z drugiej ręki.

Mimo że była młodsza od otaczających ją skaterów, potrafiła robić rzeczy, których oni nie mogli. Jednak to nie zawsze wystarczało dorosłym, którzy kierują jej karierą na łyżwach. Już w wieku 11 lat trenerzy poradzili jej, aby ubierała się cała na czarno, aby wyglądać szczuplej i mniej muskularnie. Jeśli miała trudności z nauczeniem się nowego elementu, jej waga i rozmiar zawsze były wskazywane jako źródło problemu, a nie kwestia treningu.

Mówi mi, że w wieku 12, 13 lat i w świetle reflektorów może być ciężko. Do normalnych 12-latków nieczęsto spotykają się ludzie w średnim wieku, którzy podchodzą do nich i komentują ich wygląd oraz krytykują – mówi.

Choć wiele młodych dziewcząt tak ma wpływ ma kultura dietetyczna i presja dostosowania się Glenn twierdzi, że w sportach takich jak łyżwiarstwo figurowe, gimnastyka, balet i taniec problemy te osiągnęły absurdalny poziom.

Nie potrafię nawet opisać, ile okazji przegapiłem z powodu własnej niepewności. Pamiętam, że zakwalifikowałam się do Mistrzostw Juniorów [prestiżowych zawodów często postrzeganych jako odskocznia dla młodych sportowców] i nawet nie chciałam tam jechać, bo uważałam, że jestem za duża, aby konkurować z innymi dziewczynami – mówi. W wieku 16 lat jej pierwszą myślą było „nie”. Mam szansę konkurować Ale Jestem za duży .

Dziś Glenn ma zdrowe podejście do swojego ciała, ale droga do tego była długa.

„Przez lata nauczyłam się ustalać priorytety tego, co sprawia, że ​​czuję się najlepiej” – mówi. Zwykle oznacza to udanie się na lodowisko około godziny 9:00 po obfitym śniadaniu, na pierwszą z trzech sesji treningowych na lodzie. Oczywiście obejmuje również treningi poza lodem, takie jak trening cardio i trening siłowy, fizjoterapia dwa razy w tygodniu i neuroterapia – stosunkowo nowy dodatek do jej programu, który koncentruje się na przebudowie mózgu w celu osiągnięcia sukcesu. I nawet gdy Glenn miażdży je na lodzie i w sali ćwiczeń, ma słabość do ciasteczek z kawałkami czekolady i zamraża mini York Peppermint Patties lub ciemną czekoladę, aby zaspokoić swój apetyt na słodycze. Mówi jednak, że to bardziej dla duszy niż dla ciała.

To właśnie świadomość tej części, która wypełnia duszę, wydaje się obecnie zwycięstwem Glenna. Bo nie zawsze tak było.

Przyjście do siebie

Jako nastolatka Glenn miała poważne problemy ze zdrowiem psychicznym w wyniku intensywnej presji związanej ze sportem. W wieku 15 lat w końcu zgłosiła się do ośrodka zdrowia psychicznego. W formularzu łatwo było zaznaczyć niektóre pola: stany lękowe, depresja, zaburzenia odżywiania. Ale zatrzymała się, gdy doszło do pola dotyczącego seksualności.

Glenn wspomina, jak skontaktował się w tej sprawie z pracownikiem służby zdrowia. Tak, trudno jej było zrozumieć swoich szalonych rówieśników, ale to nie tak, że nie lubiła chłopców. Wiedziała tylko, że bardzo zakochała się w dziewczynie i spędziła lato, próbując jej zaimponować – w klasycznym stylu nastolatka – ucząc się gry na gitarze. Nigdy nie byłam otoczona związkami saficznymi ani niczym podobnym. Mówi, że jedyne, co czasami widywałam, to geje.

Zamiast jednak otrzymać pomoc w zbadaniu tego elementu jej problemów psychicznych w placówce, Glenn powiedziano, że jej seksualność nie jest ważna. Pamiętam, że [moje pytanie] zostało całkowicie wyłączone. A moje serce po prostu słabnie” – mówi Glenn. Tak nie było Muszę zająć się swoim zdrowiem psychicznym, abym mógł być szczęśliwy . To było Muszę poradzić sobie ze swoim zdrowiem psychicznym, żeby móc [jeździć na łyżwach] .

Jasne jest, jak bardzo to wszystko wciąż na nią wpływa. Jest nadnaturalnie optymistyczna. Kiedy jednak zaczyna opowiadać, jak jej opieka skupiała się wyłącznie na powrocie na lód, w jej głosie słychać twardość i napięcie w zachowaniu.

Mimo że szukałam pomocy i czułam się coraz lepiej, moja seksualność nadal mnie nękała na lodzie i poza nim – mówi.

Więcej historii z Miesiąca Dumy

To był skater Tymoteusz LeDuc , pierwsza niebinarna Zimowa Olimpijka, która ostatecznie najbardziej pomogła Glennowi w tym trudnym czasie. Kiedy Glenn wróciła na lód po krótkiej przerwie, przeniosła także ośrodki szkoleniowe. W nowym ośrodku trenowała u boku LeDuca i jej świat się zmienił.

Miała wtedy głęboko zakorzenione pojęcie o tym, co znaczy bycie łyżwiarką figurową – i kobietą –. Jako koleżanka na treningu i podczas wielu godzin spędzonych razem pomiędzy sesjami na lodowisku, LeDuc pomógł jej dostrzec, że istnieją inne sposoby istnienia i uważa je za swojego przewodnika w tej podróży.

Teraz jestem w miejscu, w którym szanuję siebie jako człowieka i sportowca – mówi. Rzeczywiście, zaakceptowanie swojej queerowej tożsamości pomogło Glenn zaakceptować wszystkie rzeczy, które czynią ją tym, kim jest i czuć się dobrze we własnej skórze. Jestem trochę wyższa, bardziej umięśniona, ale mam też większą siłę niż wielu innych skaterów, mówi. Estetyka do cholery, kocham to, do czego jestem zdolna.

Duma na lodzie

Glenn twierdzi, że od czasu premiery sześć lat temu pozytywne reakcje, jakie otrzymuje, przeważają nad negatywnymi. I na dobre czy na złe wygląda na to, że sędziowie i fani w końcu przestali próbować wrzucać ją do jednego pudełka. Kiedyś powstrzymywały ją różnice, teraz stały się jej supermocą. Glenn czuje się swobodniej, jeżdżąc na łyżwach bardziej dynamicznie, dokonując fizycznych wyczynów zwykle przypisywanych mężczyznom ze względu na jej queer, a nie pomimo niej.

W pewnym sensie zrozumiałe jest, że: „Ok, oczywiście, że nie dostosuje się do normalności”. Musimy po prostu patrzeć na nią taką, jaka jest, a nie jaką nie jest” – mówi Glenn.

Oczywiście jako kobieta cis, która umawiała się z mężczyznami, czasami zastanawia się, czy ma prawo być rzecznikiem społeczności – czy jest gejem wystarczająco . Ale będąc panseksualną, po prostu kocha tego, kogo kocha, niezależnie od płci. Zdobycie dzięki temu sławy z pewnością napawa ją ogromnym poczuciem dumy.

W nie tak odległej przeszłości było to coś, co było źle widziane, a nie powinno tak być – mówi. Wraz z niedawnymi programami politycznymi wycofującymi prawa społeczności LGBTQIA jej widoczność stała się jeszcze bardziej znacząca. Cieszę się, że mogę stanąć we wspólnocie, która jest po prostu pełna miłości. Być zdefiniowanym jako ktoś, kto po prostu kocha – jestem szczęśliwy.

Każdy zasługuje na szansę na realizację swoich marzeń i możliwość bycia przy tym sobą.

Za zaledwie osiem miesięcy do Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie Cortina w 2026 roku Glenn rozpoczyna prawdopodobnie najważniejszy sezon w swojej karierze. Po zwycięstwie w finale Grand Prix w zeszłym sezonie medal olimpijski jest realnie w zasięgu jej ręki. Naciskała swoje ciało dłużej i być może mocniej niż większość, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że łyżwiarstwo figurowe to sport, dla którego późniejsze lata nastoletnie często postrzegane są jako wiek emerytalny. Ale obecnie robi to dla siebie i swoich fanów.

Myślę tylko o wszystkich ludziach, którzy podeszli do mnie i opowiedzieli, jak zainspirowała ich moja nieobecność na tym poziomie. To sprawia, że ​​czuję się jak Och, nigdy nie chcę przestać . Oczywiście moje ciało może znieść tylko tyle, ale dzięki temu to, co robię, jest jeszcze bardziej wyjątkowe” – mówi.

Bez względu na to, co przyniesie następny sezon, czy będzie to sprzęt olimpijski, czy radość płynąca z rywalizacji, Glenn pozostawił niezatarty ślad w powoli rozwijającym się sporcie. Ale wie, że jazda na łyżwach może zajść o wiele dalej.

Naprawdę mam nadzieję, że będzie więcej akceptacji dla różnorodności płci, seksualności, rasy, stylu jazdy na łyżwach i artyzmu. Myślę, że w łyżwiarstwie figurowym jest jeszcze wiele do odkrycia, mówi Glenn. Każdy zasługuje na szansę na realizację swoich marzeń i możliwość bycia przy tym sobą.