W całej historii artyści postrzegali nagą postać jako piękny wyraz kobiecości we wszystkich jej wspaniałych kształtach i rozmiarach. Ale zapytaj przeciętną kobietę, jak postrzega swoje ciało w buffie, a sprawa stanie się znacznie bardziej skomplikowana. Nagość ujawnia wszystko, co zwykle ukrywamy: słabe punkty, które sięgają czasów liceum, części, które trudno pokochać (lub po prostu nienawidzić), blizny, rozstępy itp. itd. itd. Meltyourmakeup.com przeprowadziło w 2013 roku ankietę wśród czytelników, aby pokazać złożoną relację, jaką mamy ze swoim obnażonym „ja”. Teraz, choć minęły zaledwie cztery lata, w całym ciele nastąpiły zmiany na całe życie. Ruch na rzecz pozytywnego nastawienia do ciała eksplodował, zastępując „chudy” – ulubiony przymiotnik mediów społecznościowych – „i”.
POWIĄZANY: Sofia Vergara dzieli się tym, jak to było pozować nago w wieku 45 lat
Aby się tego dowiedzieć, przeprowadziliśmy ankietę wśród ponad 2700 kobiet w USA i tysięcy innych kobiet na całym świecie.* Niektóre wyniki są inspirujące; inne, mylące. Sprawdź tę migawkę wyników:
Emilia Tiberio
Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, co się zmieniło, a co – raczej wyzywająco – nie.
*Międzynarodowe wydania Meltyourmakeup.com przeprowadziły ankietę w swoich krajach: Australii, Brazylii, Niemczech, Grecji, Holandii, Polsce, Rosji, Republice Południowej Afryki, Hiszpanii, Szwecji, Turcji i Wielkiej Brytanii, a także łącznie w ośmiu krajach Ameryki Łacińskiej.
Przesłanie, że kobiety powinny kochać i celebrować swoje ciała 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, jest wszechobecne. Może zbyt wszechobecne.
Wyobraź sobie reklamę produktów do pielęgnacji skóry przedstawiającą zróżnicowaną grupę niemodelek – z krągłościami, cellulitem i prawdziwymi tyłkami – śmiejących się i przytulających w białych majtkach. Byłeś tam, widziałeś to? Cóż, nie w 2005 roku, kiedy Dove zadebiutowała ze swoją kampanią „Prawdziwe piękno”. Wtedy było rewolucyjnie. „Kampania Dove naprawdę pomogła w rozpoczęciu dyskusji na temat pozytywnego nastawienia do ciała i sprawiła, że poczułem, że to bardzo ważny, bardzo widoczny moment” – mówi dr Jeffrey Hunger, psycholog społeczny zdrowia badający piętno związane z wagą i obraz ciała na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles. Do refrenu dołączyły się inne głosy publiczne – Lena Dunham z dumą weszła nago Dziewczyny aby pokazać niedostatecznie reprezentowany typ ciała – i w mediach społecznościowych,
I chociaż większość kobiet uważa ten ruch za koncepcję, tylko niewielka część twierdzi, że faktycznie czuje się „pozytywnie” w stosunku do własnego ciała. Skąd tak zaskakujące rozłączenie? „Armia pozytywnie nastawionych do ciała jest wciąż naprawdę niewielka w porównaniu ze wszystkimi influencerami i markami zarabiającymi na kobietach, które nie czują się dobrze ze swoim ciałem” – mówi dr Renee Engeln, profesor psychologii na Northwestern University w Evanston w stanie Illinois i autorka książki Choroba piękna: jak kulturowa obsesja na punkcie wyglądu szkodzi dziewczętom i kobietom .
Kolejna teoria? Sprzeciw wobec idei, że oczekuje się od ciebie nieustannej miłości do swojego ciała. Kto kocha każdy element czegokolwiek przez cały dzień, każdego dnia? (No dobra, może z wyjątkiem filmów z Jiffem Pomeranianem.) Znacznie więcej kobiet biorących udział w naszej ankiecie stwierdziło, że najlepszym sposobem opisania swoich uczuć na temat własnego ciała jest „akceptacja lub neutralność”. Wyniki były takie same we wszystkich badanych przez nas krajach (oprócz Holandii). „Spędzamy mnóstwo czasu, wmawiając sobie, że życie jest łatwiejsze, gdy jest się ładną i szczupłą. Jeśli osiągnęłaś taki etap, że nie czujesz się źle ze swoim ciałem, to coś niesamowitego” – mówi 31-letnia Jyssica, pisarka z Brooklynu, która nosi rozmiar 12. Engeln twierdzi, że dążenie do akceptacji ciała może być zdrowszym podejściem. „Jeśli masz dobre i złe dni, jest to realistyczne” – mówi Engeln. „Celem jest ogólna postawa uznania i wdzięczności”.
POWIĄZANY: Ta kobieta zrobiła zdjęcie w samych rajstopach, aby wyrazić mocne oświadczenie na temat wizerunku ciała
Jak na dwa małe kawałki materiału, ten kostium kąpielowy wywołuje naprawdę duże emocje – i tak.
„Każde ciało jest ciałem bikini”. Teraz to główna mantra, ale zaledwie dwa lata temu w mediach społecznościowych i mediach dominowały obraźliwe sformułowania, takie jak „godny bikini”. Dziś dwuczęściowe momenty poświęcone kobietom wszelkiego typu pojawiają się tak często, jak aktualizacje zabezpieczeń oprogramowania — i brawo! Już. Od 2013 r. odsetek Amerykanek, które nie zostaną przyłapane martwe w bikini, faktycznie wzrósł. I tak było w prawie każdym kraju, który badaliśmy. Co się dzieje?
Podobnie jak w przypadku ogólnego ruchu na rzecz pozytywnego nastawienia do ciała, zwiększenie różnorodności ciała w bikini „to zaledwie kropla w morzu w porównaniu z panującym od dziesięcioleci poglądem, że bikini może nosić tylko określony typ ciała” – mówi dr Elizabeth Daniels, adiunkt psychologii na Uniwersytecie Kolorado w Colorado Springs. I chociaż mantra to jedno, nie zawsze przekłada się to na chwile z prawdziwego życia. „Wszyscy mówią, że wspierają pozytywne nastawienie do ciała, ale w środku mogą sobie pomyśleć: ta dziewczyna nie powinna nosić bikini” – mówi Olivia, lat 23, koordynatorka PR w Nowym Jorku, która nosi rozmiar 12.
Lepsza wiadomość: dwuczęściowe podejście kobiet nie oznacza epidemii ogólnej nienawiści do ciała. „Można mieć świetny wygląd ciała, nie czując się dobrze w bikini” – mówi ekspert ds. obrazu ciała Kjerstin Gruys, dr, adiunkt socjologii na Uniwersytecie Nevada w Reno. „Zdrowy obraz ciała polega bardziej na postrzeganiu swojego wyglądu jako tylko małej części ogólnego poczucia siebie”. Wśród ankietowanych kobiet przeważała pozytywna odpowiedź na pytanie mniej skupiające się na ciele. Na pytanie: „Czy uważasz, że jesteś piękna?” ponad dwie trzecie odpowiedziało „tak”. Jennifer, lat 46, przedsiębiorczyni z Allentown w Pensylwanii, która nosi rozmiar 6, wyjaśnia: „Po urodzeniu dzieci i pokonaniu raka szyjki macicy moje standardy się zmieniły. Nie chcę nosić bikini. Kiedy patrzę w lustro, skupiam się na moich pięknych włosach, napiętych mięśniach i radosnym uśmiechu.
POWIĄZANE: Oto dlaczego ta blogerka założyła bikini po raz pierwszy od 25 lat
Jest jeden zaskakujący typ sylwetki, którego wszyscy chcielibyśmy częściej widzieć w mediach.
Telefony komórkowe podczas odosobnień buddyjskich. Mili goście w aplikacjach randkowych. Kobiety w rozmiarze 10. Okazuje się, że wszystkie są równie rzadkie. Podczas gdy moda na pozytywne ciało skupia się w dużej mierze na kobietach w dużych rozmiarach, ciała „pośrednie” – powiedzmy rozmiary od 8 do 12 – zajęły pierwsze miejsca w USA i większości krajów na całym świecie jako grupa, którą kobiety chcą widzieć bardziej eksponowane w mediach i mediach społecznościowych. „W mediach głównego nurtu pojawiają się szczuplejsze ciała i istnieje ruch plus-size, ale nadal brakuje nam ogólnego zróżnicowania kształtów i rozmiarów” – mówi profesor psychologii Daniels. Prawdziwe kobiety tak wyjaśniają swoje uczucia: „Noszę rozmiar 12 i chociaż wspaniale jest widzieć kobiety w rozmiarze plus size, mam wrażenie, że nigdy nie spotykam nikogo, kto byłby do mnie podobny” – mówi Theresa, lat 43, pisarka z Cranford w stanie New Jersey. Dwudziestopięcioletnia Brianna, księgowa w Nowym Jorku, która nosi rozmiar 10, pyta: „Gdzie są prawdziwe kobiety, które mają płaską klatkę piersiową, ale duże uda? A może kobiety o grubszych ramionach, ale niezbyt dużej talii? Jest ich spora część, ale nie widujemy ich w reklamach i rzadko w mediach społecznościowych. Drogie Panie, Meltyourmakeup.com słucha.
Oto, co naprawdę czuła Sofia Vergara, pozując nago w naszym corocznym wydaniu Naked Issue:
Na całym świecie, jeśli istnieje jedna część ciała, którą kobiety nie mogą pokochać, jest to brzuch.
Mówiąc mniej eufemistycznie: kobiety zapytane, którą częścią ciała chcą się najbardziej pochwalić, na ostatnim miejscu umieszczają mięśnie brzucha. Jedyny raz, kiedy na pierwszym miejscu zajęli sekcję środkową? Jako „największa niepewność, gdy jest nago przed facetem” i część ciała, która wymaga większej uwagi podczas ćwiczeń.
Za globalną bitwą? Niezmienny urok płaskiego brzucha. Duże i małe piersi i buciki były w modzie i wychodziły z mody, ale bardziej miękki brzuch nie był modny od, och, mniej więcej XVII wieku w stylu Rubenesque. „Jeśli spojrzymy na części ciała, które odróżniają ciało męskie od kobiecego i wyzwalają atrakcyjność, istnieją pewne dowody, że z biegiem czasu ewoluowaliśmy, aby docenić niski stosunek talii do bioder u kobiet” – mówi Engeln. „Przybieranie na wadze w brzuchu to zmienia i prawdopodobnie jest to jeden z powodów, dla których tak bardzo cenimy płaski brzuch”.
Nie jesteśmy tu po to, aby mówić, że płaski brzuch należy szanować (wszelkiego rodzaju mięśnie brzucha są rockowe). Ale jeśli tego chcesz, może pojawić się frustracja, ponieważ w przypadku niektórych kobiet nawet ćwiczenia nie załatwiają sprawy. Niektórzy z nas mają predyspozycję do gromadzenia tłuszczu w pośladkach. Do tego dochodzi fakt, że to my rodzimy ludzi – Twoje ciało jest przygotowane na taką możliwość, niezależnie od tego, czy chcesz być mamą, czy nie. „Estrogen powoduje, że tłuszcz gromadzi się w miednicy, pośladkach i udach, co wydaje się być fizjologicznie korzystne dla ciąży” – mówi Keri Peterson, lekarz medycyny, internista w Lenox Hill Hospital w Nowym Jorku. Chroniczny stres to kolejna przeszkoda; może zwiększać poziom kortyzolu, co zwiększa apetyt i powoduje przyrost masy ciała w okolicy brzucha.
Ale poczekaj! Jest jedna rzecz, którą możesz kontrolować: jak obciążasz swój brzuch na siłowni. „Wiele kobiet uważa, że niekończące się brzuszki i deski są idealne, ale mięśnie brzucha lepiej można ćwiczyć przy oporze” – mówi Cassandra Forsythe, doktor nauk fizycznych, adiunkt w zakresie wychowania fizycznego i wydajności człowieka na Central Connecticut State University w New Britain w stanie Connecticut. Spróbuj skrętów linowych, aureoli Kettlebell (obracanie Kettlebell wokół głowy) lub uderzeń piłką lekarską.
Kobiety chcą schudnąć. Mniej oczekiwane? Wolą być stonowane.
Im więcej rzeczy się zmienia... Wiesz, jak to działa i dotyczy to utraty wagi. W obu naszych badaniach dokładnie taki sam odsetek kobiet stwierdził, że chciałyby schudnąć: 83. I chociaż programy telewizyjne i internetowe przemiany przedstawiające dramatyczne historie o utracie wagi – na przykład 50 do 100 funtów – są obecnie bardzo popularne, liczba pożądanych utraconych kilogramów również pozostała taka sama od 2013 do 2017 roku: od 6 do 10. Ta stosunkowo niewielka liczba może odzwierciedlać odruchową reakcję. „Jesteśmy kulturowo uwarunkowani, aby nigdy nie przyznawać się do tego, że jesteśmy zadowoleni ze swojej masy ciała” – wyjaśnia socjolog Gruys. „Więc nawet kobiety, które są tam, gdzie chcą, mogą nadal mówić, że chciałyby zrzucić jeszcze kilka kilogramów”.
Tam, gdzie losy szczęśliwie się odwracają: jeśli zestawisz pragnienie bycia szczupłym z pragnieniem bycia zdefiniowanym, to drugie wygrywa – i to zdecydowanie. Po sprawdzeniu wszystkich pasujących odpowiedzi 73 procent kobiet stwierdziło, że czułyby się pewniej nago, gdyby były bardziej ujędrnione, w porównaniu z 48 procent kobiet, które stwierdziły, że poczułyby się lepiej, gdyby schudły. Dotyczyło to niemal każdego kraju. Potwierdza to również to, co usłyszeliśmy z ankiety przeprowadzonej w 2015 r Meltyourmakeup.com czytelników, gdzie powiedziałeś nam, że chcesz, aby słowa na okładce były stonowane i mocne. Nie mogliśmy się bardziej zgodzić.
Artykuł ten pierwotnie ukazał się we wrześniowym wydaniu Meltyourmakeup.com z 2017 roku. Aby uzyskać więcej świetnych porad, już teraz kup egzemplarz tego wydania w kioskach!







