Aktorka Anna Akana: Jak wyznaję swoją biseksualność w Hollywood

Seks i miłość
Clipart, Fioletowy, Fioletowy, Linia, Logo, Czcionka, Magenta, Grafika, Projekt graficzny, Stożek,

Kiedy miałem 11 lat, po raz pierwszy zakochałem się w dziewczynie. Ellen miała krótkie włosy, które stylizowała w fohawka zaczesanego na bok, umiała kickflipa i ollie na deskorolce i nosiła flanelowe koszule Zumiez z zawiniętymi mankietami na łokciach. Ellen była ucieleśnieniem luzu . Pomysł, że ktokolwiek – dziewczyna czy chłopak – nie lubienie jej wydawało mi się absurdalne.

W dzieciństwie zauroczenia były walutą. Kiedy więc powiedziałem mojej przyjaciółce, że lubię Ellen (spodziewałem się, że ona również wyjawi swoje zauroczenie Ellen, cementując w ten sposób nasz status przyjaźni na obozie letnim), byłem zszokowany, gdy usłyszałem, jak powiedziała: „Anno, po prostu próbujesz być interesująca”.



Od tego momentu zinternalizowałam przesłanie, że jestem heteroseksualną dziewczyną, która stara się być interesująca, lubiąc inne dziewczyny.



Jako nastolatek całowałem inne dziewczyny, zawsze uważałem to za nieszkodliwą zabawę. Kiedy zaczynałem czuć coś więcej do przyjaciół, zakładałem, że jest to naturalny produkt bliskiego poznania kogoś. „Biseksualność” była tożsamością tak odległą ode mnie, że nigdy więcej się nad tym nie zastanawiałam.

Było to łatwe, biorąc pod uwagę, że w większości pociągali mnie mężczyźni. Czy biseksualizm nie oznaczał, że obie płcie powinny pociągać w równym stopniu?



Mój pociąg do kobiet był czymś, co spisałem na straty jako uznanie dla kobiecego ciała. Połącz to wszystko ze społecznym przesłaniem, że biseksualizm to tylko coś pomiędzy, pomost do homoseksualizmu lub faza heteroseksualna i nic dziwnego, że prawie trzydzieści lat zajęło mi w ogóle przyznanie się do tego ja że jestem biseksualna .

W wieku dwudziestu lat zacząłem zakochiwać się w kobiecie, z którą byłem bliskim przyjacielem. Moje uczucia wzmogły się do tego stopnia, że ​​często śniłem o niej na jawie, tak jak bezwstydnie fantazjowałem o mężczyznach w przeszłości. Wyobraziłem sobie nas razem seksualnie. I często wpadałem w spiralę wstydu i poczucia winy z powodu takich myśli o niej. Wydawało mi się to naruszeniem naszej przyjaźni. I znowu słyszałem słowa: „Po prostu próbujesz być interesujący” – odbijają się echem w mojej głowie.

Pogodzenie się ze swoją tożsamością seksualną trwało latami. Nie było ani jednego magicznego momentu objawienia. To była powolna, wschodząca akceptacja tego, być może oskarżenia, które usłyszałem tak dawno temu nie było moja prawda. Może nie lubiłem Ellen, bo ja poszukiwany być interesująca, ale dlatego, że sama Ellen była dla mnie niezaprzeczalnie interesująca. Może granice tego, kim byłem pod wrażeniem, kim pociągałem i chciałem lepiej poznać, nie powinny ograniczać się do jednej puli płci.



Ale wciąż miałam dziesięciolecia uwewnętrznionej homofobii, która mówiła mi, że biseksualizm jest właśnie tym pomostem. Moja biseksualność nie była prawdziwy. Byłam typową heteroseksualną dziewczyną, z którą lesbijki często lamentowały, że marnują czas, bo byłam w środku fazy. Do diabła, w tamtym momencie nigdy nie byłem z kobietą poza pocałunkiem.

Skontaktowałem się z Ashly Perez, pisarką, którą znam od lat i która jest niezwykle dumną kobietą LGBTQ. Wyznałem swoje obawy związane z etykietą, jej możliwym znaczeniem i tym, że nie czułem się w porządku, gdy się o nią ubiegałem.

Ashly zapewniła mnie, że pociągają mnie głównie kobiety, ale nadal jestem biseksualny, mimo że pociągała mnie tylko garstka facetów. Usłyszenie tego w odwrotnej kolejności jakoś do mnie trafiło.

Czy odrzuciłem seksualność Ashly z tego powodu? jej wykres kołowy? Czy spisałem na straty jej biseksualność jako lesbijkę w okresie przejściowym? Oczywiście, że nie. Ashly to ta, która naprawdę uświadomiła mi, że seksualność to płynne spektrum, że jej natura może obejmować zmianę w dowolnym momencie.

Zachęciła mnie do posiadania tego. Dać sobie dar nieczucia się ograniczonym do etykiety lub definicji stworzonej przez kogokolwiek innego niż ja.

Niedługo potem wyszedłem do kilku znajomych. Ku mojemu zdziwieniu nikt nie był zaskoczony. Tak naprawdę mnóstwo bliskich przyjaciół założyło już, że jestem biseksualny. Ale dlaczego mi nie powiedziałeś? Zapytałem, naprawdę zdezorientowany, dlaczego nikt nie wyjaśnił mi mojej własnej seksualności.

W 2018 roku zwróciłam się do rodziców, grawerując otrzymaną nagrodę zatytułowaną „Cześć, jestem bi!”. Miałem nadzieję, że to osiągnięcie złagodzi cios. Moi rodzice nie potrafili zaakceptować i kochać. Moja mama powiedziała, że ​​dopóki znajdę kogoś, kto naprawdę mnie pokocha, nie przejmuje się płcią. Mój tata od razu zaakceptował to jako dziedzinę, w której mógłby opowiadać więcej dowcipów ojcu.

Wystąpiłem publicznie podczas ceremonii rozdania nagród Streamy Awards pod koniec 2018 roku, podejmując nietrzeźwy, impulsywny wysiłek, aby nakłonić młodych ludzi do głosowania, a także odzyskać część siebie, której tak długo zaprzeczałem, i ugruntować swój status przyjaźni w Internecie za pomocą mojej ukochanej waluty.

Chociaż nadal uważam się za baby queer, chcę zabrać głos w kwestiach, które od tak dawna pozostają w niejasności w moim życiu, w ten sam sposób, w jaki wypowiadam się na temat bycia kobietą w filmie lub bycia Amerykanką pochodzenia azjatyckiego w przemyśle rozrywkowym. Mam większą świadomość tego, w jaki sposób obsadzam własne projekty, jak moje postacie, gdy są queer, są przedstawiane i pisane. Chcę mieć pewność, że są trójwymiarowe i pamiętać o współczującej reprezentacji tej części mnie.


Anna Akana to japońsko-amerykańska aktorka, muzyk i komik.
Tydzień Zdrowia Seksualnego 2020

Amrita Marino