Amanda Seyfried twierdzi, że w ciąży brała leki przeciwdepresyjne

Życie

Aktorka Amanda Seyfried urodziła swoje pierwsze dziecko na początku tego roku i w odświeżający sposób opowiada o swoim życiu jako mamy. W niedawnym wywiadzie ujawniła, że ​​zdecydowała się na przyjmowanie leków przeciwdepresyjnych przez całą ciążę, aby zadbać o swoje zdrowie psychiczne w tym stresującym i wywołującym niepokój okresie.

Nie odstawiłam leku przeciwdepresyjnego” – powiedziała w wywiadzie dla podcastu Świadoma ciąża doktora Berlina . „Dla mnie to naprawdę działa przeciwlękowo. Brałem [lek przeciwlękowy i depresyjny] Lexapro przez wiele lat i nie odstawiłem tego. Brałem wyjątkowo małą dawkę. W 2016 roku Amanda ujawniła, że ​​w wieku 19 lat zdiagnozowano u niej zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD), schorzenie określone przez Narodowy Instytut Zdrowia Psychicznego jako „niekontrolowane, powracające myśli (obsesje) i zachowania (kompulsje), które [osoba cierpiąca] odczuwa potrzebę ciągłego powtarzania”.



POWIĄZANE: 5 kobiet o tym, jak naprawdę odczuwa się depresję poporodową

Chociaż Amanda powiedziała w wywiadzie: „Zdrowy rodzic to zdrowe dziecko”, niektóre mamy mogą zastanawiać się, czy przyjmowanie leków przeciwdepresyjnych stwarza ryzyko dla rozwijającego się płodu.



Odpowiedź: „Ryzyko narażenia na leki przeciwdepresyjne w czasie ciąży jest dość małe – a większość położników zaleca, że ​​depresja jest gorsza niż przyjmowanie leków przeciwdepresyjnych – dlatego jeśli mama cierpi na znaczną depresję, zaleca się, aby nadal przyjmowała lek przeciwdepresyjny” – mówi Mary Jane Minkin , lekarz medycyny, certyfikowany ginekolog-położnik i profesor kliniczny w Yale University School of Medicine. Mówi, że jedynym lekiem przeciwdepresyjnym, który budzi pewne obawy przyszłej mamy, jest paroksetyna, której użycie może wiązać się z nieco większym ryzykiem rozwoju pierwotnego nadciśnienia płucnego u dziecka. Jednak Minkin dodaje, że większość położników po prostu poleciłaby zmianę leku z tego leku na inny.

Tak naprawdę wygląda depresja:



Ikona gry Amanda Seyfried leki przeciwdepresyjne w ciąży

Minkin zauważa również, że kobieta cierpiąca na depresję przed ciążą „jest obarczona nieco większym ryzykiem rozwoju depresji poporodowej”. Dlatego większość położników sugeruje, aby kobieta cierpiąca na depresję skontaktowała się ze swoim psychologiem lub psychiatrą w celu uzyskania stałej opieki.

Według Minkin najważniejszą rzeczą, jaką kobieta może zrobić, jeśli planuje zajść w ciążę, jest rozpoczęcie przyjmowania kwasu foliowego i wizyta u ginekologa-położnika przed próbą zajścia w ciążę. W ten sposób, jej zdaniem, „można omówić takie kwestie, jak depresja i leki, a w razie potrzeby wprowadzić zmiany”.

Ostatecznie każda kobieta w ciąży powinna zrobić to, co ona i jej lekarze uznają za najlepsze dla mamy i dziecka. Brawa dla Amandy za to, że to zrobiła.



Nina jest reporterką zajmującą się zdrowiem i kulturą, która pisała dla SELF, Glamour, Cosmopolitan, New York Times i nie tylko. Uwielbia ogród warzywny, krzyżówki i swojego ukochanego tajemniczego kundla.