- Podczas rundy kwalifikacyjnej Świat Tańca 20-letnia uczestniczka Briar Nolet ujawniła, że cierpi na epilepsję.
- Pierwszy atak miała w środku zajęć tanecznych kiedy miała 16 lat .
- W końcu Briar zdała sobie sprawę, że taniec był przyczyną jej ataków, ale nie chciała się poddawać.
Przed nami Briar wspomina, jak zaczęły się jej napady, czego nauczyła się na długiej drodze do diagnozy i wreszcie, dlaczego powraca na rynek Świat Tańca scena.
Odkąd w wieku siedmiu lat poszłam na pierwszą lekcję tańca, nauka choreografii zawsze przychodziła mi z łatwością.
Ale kilka miesięcy po tym, jak skończyłam 16 lat, zaczęły mi się zdarzać chwile, w których – w środku tańca – na sekundę miałam pustkę w głowie, zapominając o choreografii. W tym samym czasie moje ciało prawie się szarpnęło. Zacząłem nazywać ich „wygaszaczami”, ale nie myślałem o nich zbyt wiele aż do jednych zajęć z hip hopu.
Wbiegłem do studia spóźniony 30 minut i przemknąłem na tył pokoju. Pomyślałem, że to najlepsze miejsce, aby pozostać niezauważonym, podczas gdy nadrabiam wszystkie choreografie, które przegapiłem. Ale nie mogłem skupić się na instrukcjach nauczyciela i ciągle miałem przerwy.
Kiedy jako grupa wykonywaliśmy układ taneczny, zapomniałem o całej choreografii, a mój umysł był zamazany. Widziałem, jak moja prawa ręka się trzęsła i nie mogłem tego powstrzymać. Minęło kilka sekund, gdy stałem tam, niezdolny do kontrolowania prawej ręki.
Następną rzeczą, którą pamiętam, jest budzenie się na parkiecie studia tańca, w otoczeniu wszystkich moich nauczycieli tańca i innych uczniów.
Davida Walkera
Powiedzieli mi, że dostałem ataku i straciłem przytomność, zanim jeszcze uderzyłem o podłogę. Nigdy wcześniej nie straciłam przytomności, nawet nie zemdlałam, więc to był całkowity szok. Kiedy byłam nieprzytomna, nauczyciele tańca wezwali moich rodziców, którzy przybiegli do studia tak szybko, jak mogli. Wszystko było trochę zamazane, więc nie pamiętam zbyt wiele – po prostu miałem wrażenie, że nie wiem, co się dzieje i dlaczego.
Potem moi rodzice i ja odwiedziliśmy kilku neurologów dziecięcych, aby dowiedzieć się, co mogło spowodować napad. Zrobili mi kilka badań neurologicznych i wszystkie wyszły czyste. Lekarze powiedzieli, że nic mi nie jest, a ja chciałam im wierzyć. Dlaczego miałbym tego nie robić? Może, mówili, to kwestia mojego odżywiania, a może po prostu się przepracowałem. Kiedy miałem 16 lat, tańczyłem od 30 do 40 godzin tygodniowo i grałem w kanadyjskim programie telewizyjnym. Następny krok . Więc po prostu próbowałem wszystko zrównoważyć i miałem nadzieję, że to rozwiąże problem – cokolwiek to było.
Ale przez następne dwa lata miałem ataki co kilka miesięcy. Po pierwszym seansie wiedziałam, jak będę się czuć, zanim dostanę ataku, więc wiedziałam, kiedy nadejdzie atak, a to było naprawdę tylko w studiu tańca. Mogłem chodzić, mówić, a nawet prowadzić samochód bez problemu, ale wydawało mi się, że za każdym razem, gdy próbowałem tańczyć – jedyną rzecz, którą kochałem bardziej niż cokolwiek innego – miałem atak.
Dzięki uprzejmości Briara Noleta
Wiedziałam, że nauka choreografii wywołuje te ataki, ale ciągle wpadałam w takie sytuacje, bo po prostu nie wyobrażałam sobie życia bez tańca. Nie chciałam z tego rezygnować. Ale potem moje ataki zaczęły się nasilać. Zacząłem mieć przerwy, kiedy pisałem naprawdę szybko lub mówiłem naprawdę szybko. Wyzwalaczem była próba przekształcenia myśli w fizyczne działanie.
W ciągu tych dwóch lat psycholog zdiagnozował u mnie stany lękowe, wierząc, że to właśnie ono spowodowało moje ataki. Szczerze mówiąc, nie sądziłem, że byłem wystarczająco zestresowany, aby wywołać ataki. W głębi serca wiedziałam, że to nie jest ich przyczyną, ale ufałam moim lekarzom. Poinstruowali mnie, jak powstrzymać napad drgawkowy, jeśli jestem w stanie niepokoju, na przykład zauważając zapach pokoju, aby odwrócić moje myśli od tego, co mnie niepokoi.
Chociaż czułem, że przyczyną moich napadów nie był lęk, nie oznaczało to, że nie poczułem się niespokojny, kiedy wszedłem do studia po ich tak wielu. To było przerażające.
Mój ostatni atak miał miejsce, gdy wraz z moim chłopakiem, który również jest tancerzem, pracowaliśmy nad choreografią. Pomimo tego, że przed tym dniem miałem 15 napadów, on nigdy żadnego nie widział. Ale teraz tylko on był ze mną w pokoju, kiedy powiedziałam mu, że nie czuję się dobrze i muszę się położyć. - No cóż, chcesz zaczerpnąć świeżego powietrza? zapytał.
„Nie chcę wstawać, na wypadek gdyby coś takiego miało miejsce podczas spaceru czy coś” – powiedziałam mu. Położyłem się więc na podłodze w studiu, a on poszedł po telefon, na wypadek gdybym miał atak. Gdy tylko odszedł, krzyknąłem: „Pomocy!” zanim całkowicie się w to zagłębisz. Przez następne 10 minut byłem nieprzytomny i musiałem zostać przewieziony do szpitala, ponieważ brakowało mi już tlenu.
Zobacz cały wpis na Instagramie Bardzo trudno było patrzeć, jak moja rodzina i chłopak przechodzą przez to razem ze mną – wiedziałam, że nie byli sobą. Nie wiedzieliśmy, co robić, bo gdy ktoś ma atak, niewiele można zrobić. Czujesz się bezradny, więc myślę, że moja rodzina prawie nie wiedziała, co robić.
Mimo to moja rodzina – zwłaszcza mama – była przy mnie przez cały czas i starała się upewnić, że wszystko jest w porządku. Dzwoniła do każdej znanej jej osoby, prosząc o pomoc i ostatecznie o postawienie właściwej diagnozy.
Jedynym sposobem, w jaki mogłam zapanować nad napadami, było nie pójście do studia tańca, ale ciągle stawiałam się w takiej sytuacji. Za każdym razem, gdy szłam na zajęcia taneczne, moi rodzice pytali mnie: „Dlaczego sobie to robisz?”. Wiesz, co się stanie. Myślę, że to ich naprawdę przeraziło, ale byli przy mnie we wszystkim, zawsze okazując mi miłość i wsparcie.
A ja nie mogłem nawet ich spłacić – nadal nie mogę. Powtarzałem im tylko: „Przejdziemy przez to”. Wszystko będzie dobrze. Część mnie miała nadzieję, że jeśli powiem to wystarczająco dużo, stanie się to prawdą.
Davida Walkera
W grudniu 2017 roku w końcu spotkałam neurologa, doktora Richarda Wennberga, który wykonał mi badanie EEG, które śledziło moją aktywność mózgu i fale mózgowe przez trzy dni. Po zakończeniu badania EEG powiedział mi, że mam genetyczną epilepsję. Po latach czekania, zastanawiania się i nadziei byłem wdzięczny, że otrzymałem odpowiedź, nawet jeśli nie była ona idealna.
Dzięki uprzejmości Briara Noleta
Robiłem EEG w trakcie ustalania mojej diagnozy. Śledzili funkcjonowanie mojego mózgu pod kątem epileptycznych fal mózgowych przez trzy godziny.Po tym, jak dr Wennberg zdiagnozował u mnie epilepsję, zasugerował mi trzy opcje leczenia. Wszystkie mają różne skutki uboczne, ale ja wybrałem Levetiracetam. Miał mniej skutków ubocznych, ale był też słabszy, więc nie wiedziałem, czy będzie w stanie zapobiec moim napadom. Musiałam zacząć brać leki i mieć nadzieję, że zadziałają. To była jedna z najstraszniejszych części mojego leczenia, ponieważ celowo musiałam próbować wywołać ataki, aby sprawdzić, czy lek może im zapobiec.
Miesiąc po przyjęciu leku w końcu znów zacząłem tańczyć. To był mój pierwszy raz w studiu tańca i tylko dyrektor studia mógł tam ze mną wejść. Zaczęliśmy od prostej kombinacji na całej podłodze, która polega na wspólnym wykonaniu kilku kroków tanecznych z jednej strony studia na drugą. Musiałem sprawdzić, czy mogę to zrobić bez żadnych objawów i rzeczywiście mogłem. Następnie próbowałem zrobić krótką kombinację jazzową lub współczesną – nadal nie było żadnych objawów.
W końcu poszedłem na zajęcia z hiphopu tylko z moim nauczycielem hiphopu i nadal nie miałem żadnych objawów. Potem poszedłem na małą lekcję z ludźmi, których dobrze znałem i w których towarzystwie czułem się komfortowo, i prawie nie mogłem w to uwierzyć, ale nadal nie miałem żadnych objawów. Powoli nabrałem wystarczającej pewności siebie, aby pójść do klasy z nieznanym nauczycielem i nieznanymi uczniami. Tak bardzo bałam się ponownie znaleźć w sytuacji, która wywołała mój pierwszy atak, ale zrobiłam to i tym razem wszystko było w porządku. Lepiej niż OK! Lek zadziałał i po raz pierwszy od trzech lat wreszcie poczułem się znowu sobą.
Dzięki uprzejmości Briara Noleta
Oczywiście nie widzę przyszłości, ale na razie ten lek naprawdę zdziałał cuda. Robię wszystko, co w mojej mocy, aby zapobiec kolejnemu napadowi – biorę leki codziennie o tej samej porze, dobrze się odżywiam, dbam o swoje ciało, dbam o odpoczynek, biorę witaminy, które pomagają na neurologię.
NBC//Obrazy Getty’ego
Wrzosiec Nolet na Świat Tańca scena.Po ponad roku braku napadów zdecydowałem się przystąpić Świat Tańca. Nieważne, jak daleko zajdę w konkursie, po prostu cieszę się, że znów mogę cieszyć się tańcem – nigdy nie będę tego brać za pewnik.







