Recenzja serum Clinique Moisture Surge Active Glow: zalety, wady, czy warto?

Uroda

Jeśli jest jedna rzecz, której nauczyłam się jako czterdziestoparolatka z pokolenia kanapkowego, to jest nią: lepiej, aby Twoja pielęgnacja skóry działała dłużej, bo z pewnością tak jest. Mając pracę na pełen etat, nastolatkę w liceum i starzejących się rodziców, którzy coraz bardziej przypominają Szare Ogrody, a nie siwe włosy, nie mam ani czasu, ani cierpliwości na 10-etapową pielęgnację skóry. (Naprawdę zdarzały się przypadki, gdy ze zmęczenia myłam twarz mydłem do rąk… wiem. Ja wiem. ) Moje dni to czysty chaos i zanim rzucę się w poduszkę, potrzebuję pielęgnacji, która będzie prosta, ale skuteczna.

To powiedziawszy, moja skóra nie dostaje darmowej przepustki. Z biegiem lat zauważyłem na mojej twarzy charakterystyczne oznaki życia. Drobne linie, które znikały po dobrze przespanej nocy, teraz pozostają jak nieproszeni goście. Moja cera nabrała bladego odcienia (mieszanka otępienia i wyczerpania, jak aktorska wersja emoji Meh). A nawilżenie? Moja skóra wypija go szybciej niż kaktus z Mojave. Kiedy usłyszałem o Aktywne serum rozświetlające Clinique Moisture Surge Pomyślałam, że to może być odpowiedź na moje modlitwy dotyczące zwykłej pielęgnacji skóry.



Uwaga, spoiler: To Więc Jest.



Clinique Moisture Surge Aktywne serum rozświetlające

Aktywne serum rozświetlające Moisture Surge 49 dolarów w Amazonie 49 dolarów w Macy's 49 dolarów w Ulta Beauty

Co to jest aktywne serum rozświetlające Clinique Moisture Surge?

Linia Clinique Moisture Surge jest już ulubieńcem tłumów, a to serum podnosi poprzeczkę. To lekkie serum, zasilane 5% kwasem mlekowym, kwasem hialuronowym i witaminą C, złuszcza, nawilża i rozjaśnia skórę, zapewniając blask, który krzyczy blaskiem, a nie, że śpię cztery godziny. Został zaprojektowany, aby ujędrnić zmęczoną skórę i zapewnić jej duży zastrzyk nawilżenia, jednocześnie delikatnie pobudzając naturalną odnowę komórkową. Wynik? Świeższa, gładsza, bardziej świetlista skóra.

Prawdę mówiąc, historycznie nie miałam szczęścia do tego typu produktów i stwierdziłam, że podrażniają moją bledszą niż spód basu kombinację sycylijsko-irlandzkiej skóry. Byłem mile zaskoczony. Samo serum ma mleczną, lekką konsystencję, która wchłania się w ciągu kilku sekund. Nie pozostawia lepkiej pozostałości ani uczucia ciężkości – po prostu odświeżająca dawka delikatnego nawilżenia, która płynnie nakłada się pod filtr SPF lub makijaż.



Serum nie tylko obiecuje rezultaty; jest to udowodnione klinicznie. Weź to na początek:

  • 97% wykazało wzrost nawilżenia już po jednym użyciu.
  • 94% miało gładszą skórę i za 28 dni 90% wykazało widocznie poprawę tekstury skóry .

Jest również testowany dermatologicznie i alergologicznie, w 100% bezzapachowy, beztłuszczowy, nie powoduje trądziku i jest przyjazny dla wrażliwej skóry, takiej jak moja.

Jak włączyłem do swojej rutyny aktywne serum rozświetlające Clinique Moisture Surge.

Uwaga na spoiler: zgodnie ze swoimi obietnicami dotyczącymi prostoty, ten produkt jest zachwycająco łatwy do włączenia w nawet najbardziej szalony harmonogram. Po porannym umyciu twarzy nałożyłam 2-3 krople serum, delikatnie wciskając je w skórę, a następnie nałożyłam sprawdzony krem ​​z filtrem przeciwsłonecznym. To wszystko. Żadnych skomplikowanych czasów oczekiwania, żadnego skomplikowanego procesu nakładania warstw. Wieczorem powtarzałem te same kroki przed snem.



Na potrzeby tego testu tymczasowo zastąpiłam moje zwykłe serum i mikstury właśnie tym (oprócz mojego obowiązkowego stosowania SPF w ciągu dnia). I wiesz co? Trzymało się.

Moje doświadczenie z aktywnym serum rozświetlającym Clinique Moisture Surge.

O to właśnie chodzi w przypadku wrażliwej skóry – nie trzeba wiele, aby produkt pogorszył jej stan, zwłaszcza zimą. W przeszłości paliły mnie (czasami dosłownie) fantazyjne formuły. Ale nie ten. Nie. Na. Wszystko.

Dziewczyny o wrażliwej skórze (i chłopaki!), radujcie się. To serum to spełnienie moich marzeń. Dzięki składnikom takim jak kwas mlekowy delikatnie złuszcza martwe komórki naskórka, kwas hialuronowy aby zalać skórę nawilżeniem, a witaminą C rozświetlić i chronić przed agresorami środowiskowymi, początkowo byłam sceptyczna. Jednak ani razu w ciągu miesiąca nie doświadczyłam podrażnienia, zaczerwienienia czy mrowienia. Zamiast tego moja skóra powiedziała: Dziękuję! Co do cholery zajęło ci tyle czasu? Skończyło Ci się mydło do rąk, prawda? (Ona jest naprawdę złośliwym B.)

Niemal natychmiast zauważyłem poprawę tekstury. Od mniej więcej sześciu miesięcy mam skłonność do napadów drobnych cyst łojowych – tak mi się wydaje. Nie jestem dermatologiem, więc mogę się mylić co do technicznego określenia tego, co sprawia, że ​​skóra wokół mojej szczęki wygląda jak papier ścierny, gdy światło pada w określony sposób. Nie jestem Nancy Drew, ale to zjawisko zaczęło się mniej więcej wtedy, gdy zaczęłam stosować dermaplaning, aby okiełznać swój strach przed menopauzą, że pewnego dnia obudzę się i będę wyglądać jak Jason Momoa.

Lauren Brown przed użyciem aktywnej świetlistości Clinique Moid Surge

Lauren Brown

Pisarka Lauren Brown przed (po lewej) i po (po prawej).

Jednak dzięki aktywnemu serum rozświetlającemu Moisture Surge wyglądam teraz jak dawno zaginione rodzeństwo Cullenów w słońcu. (Mam na myśli błyszczącą, a nie nieumarłą). Po drugim tygodniu moja skóra była nie tylko nawilżona – wyglądała na zroszoną i gładką w dotyku. To tępe, zmęczone spojrzenie, którego się obawiałem za każdym razem, gdy łapałem swoje odbicie? Praktycznie nie ma. Pod koniec miesiąca drobne zmarszczki uległy złagodzeniu, a moja twarz miała ten szczęśliwy, nawilżony blask, który był MIA przez zbyt długi czas. Nawet tekstura na policzkach była gładsza, dzięki czemu nakładanie makijażu było szybsze i łatwiejsze.

Warto również zwrócić uwagę? Bardzo dobrze gra z innymi. Niezależnie od tego, czy nałożono je pod makijaż, czy schowano pod filtrem SPF, serum nie rolowało się ani nie osypywało. Zamiast tego działał razem z moimi istniejącymi produktami, jak idealny gracz zespołowy. Oto kopniak: to nie jest tylko chwilowa poświata; Udowodniono klinicznie, że serum pomaga w naturalnej wymianie komórek, dzięki czemu Twoja skóra z czasem wygląda świeżo i zdrowiej.

Konkluzja: czy Clinique Moisture Surge Active Glow Serum jest tego warte?

Czy poleciłbym ten produkt? Absolutnie. Aktywne serum rozświetlające Clinique Moisture Surge znajduje się teraz oficjalnie na mojej krótkiej liście podstawowych kosmetyków do pielęgnacji skóry. To nie tylko skuteczne; jest to praktyczne dla każdego, kto godzi 500 różnych obowiązków, w których dbanie o siebie często odbywa się w dwuminutowych odstępach między wszystkim innym. A za 65 USD jest to dość przystępne, zwłaszcza jeśli jest to jedyny produkt, którego używasz. (I całkowicie mogłoby tak być.)

Zapracowanym kobietom – takim jak te z nas, które potrzebują prostoty i rezultatów w równym stopniu – to serum zapewnia. To definicja prostoty i skuteczności – nawilżenia, rozjaśnienia i złuszczenia skóry w jednym prostym kroku. A jeśli tak jak ja masz wrażliwą skórę, możesz spać spokojnie, wiedząc, że ta formuła jest równie delikatna, co pracowita. Moja skóra jest zdrowsza, gładsza i bardziej promienna, a to zwycięstwo, które chętnie przyjmę.

KUP SERUM CLINIQUE MOISTURE SURGE ACTIVE GLOW NA AMAZONIE


Kupuj więcej naszych ulubionych produktów do pielęgnacji skóry.

Najlepsze serum z kwasem hialuronowym | Najlepsze serum z witaminą C | Najlepsze serum z niacynamidem | Najlepsze piankowe środki czyszczące | Najlepsze kremy pod oczy na zmarszczki | Najlepsze serum do oczu | Najlepsze środki nawilżające na trądzik różowaty | Najlepsze nawilżacze z SPF | Najlepsze kremy na noc | Najlepsze bezolejowe środki nawilżające | Najlepsze narzędzia do terapii światłem czerwonym | Najlepsze maski na twarz LED | Najlepsze plastry pod oczy