Jestem redaktorem ds. zakupów związanych ze stylem, który uwielbia dobrą zabawę. Nie, nie trenuję tutaj do ultramaratonu, ale jak wielu moich Meltyourmakeup.com koledzy, lubię porządny jogging na dystansie od trzech do pięciu mil kilka razy w tygodniu i kilka półmaratonów od czasu do czasu. Z tego powodu przywiązuję szczególną wagę do moich butów do biegania. Kiedy tylko czuję, że coś jest nie tak, czy to z dopasowaniem, czy ze sposobem, w jaki współpracuje z moim krokiem, stopy szybko dają mi o tym znać, ponieważ mam skłonność do bólu śródstopia, czyli bólu śródstopia, zwykle spowodowanego źle dopasowanymi butami.
Przez lata testowałem wiele butów do biegania do pracy, a moja ostatnia próba? Nowy Hoka Bondi 9 . To najnowsza wersja w ofercie Bondi, w której chodzi przede wszystkim o maksymalną poduszkę, idealną na codzienne kilometry, które pokonuję. Ta premiera wyróżniała się wśród Meltyourmakeup.com redaktorów, ponieważ cała seria Bondi zebrała mnóstwo entuzjastycznych recenzji od naszego zespołu.
Krótka wersja: jest super pluszowa, niewiarygodnie stabilna i pełna subtelnych ulepszeń, które sprawiają, że wydaje się świeża w porównaniu do wcześniejszych modeli. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, jak poddałem go testowi – i moją szczerą recenzję, łącznie z wadami (ponieważ wiesz, że nie słodzę).
Jak przetestowałem Hoka Bondi 9
Jako mieszkaniec Brooklynu zabierałem Bondi 9 na biegi wzdłuż nabrzeża, przez park, pod kilka (w pewnym sensie) stromych wzgórz i po różnych rodzajach chodników, aby naprawdę go przetestować. W tym momencie prawdopodobnie przebiegłem w bucie 20 mil. Do tej pory przeszedłem w nich także około 15 mil, a nawet założyłem je do biura, aby zobaczyć, jak radzą sobie na nogach podczas długich dni, a nie tylko podczas godzinnych biegów.
Hoka Bondi 9
Teraz 33% zniżki 254 USD 169 USD w Amazon 175 dolarów i HOKA 175 dolarów oraz AntropolopaPlusy
- Super amortyzowany
- Szeroka podstawa zapewniająca dodatkową stabilność
- Odblaskowe detale
- Trwała podeszwa zewnętrzna
Wady
- Biegnij na całego
- Wyglądaj całkiem masywnie
| Materiały wierzchnie | Dzianinowa cholewka |
| Zabarwienie | 15 |
| Rozmiary | 4–12 |
| Amortyzacja | Maks |
| Stabilność | Neutralny |
Jak działał Hoka Bondi 9
Amortyzacja: Jest tak sprężysta, że czuję się, jakbym biegała po chmurach.
Lubię moje buty do biegania z dużą amortyzacją – chronią moje stopy i zapewniają lekkość i sprężystość kroków, których szukam. Bondi 9 zdecydowanie spełnił swoje zadanie. Moje stopy pozostały niezwykle wygodne i podparte, niezależnie od tego, czy wbiegałam po schodach, skakałam po kałużach i gałęziach w parku, czy biegałam po żwirze. W porównaniu do poprzednich wersji Bondi 9 mają wyższą wysokość stosu (czyli ilość pianki pomiędzy stopą a podłożem) oraz lżejszą podeszwę środkową z pianki, która sprawia, że jazda jest bardziej miękka i sprężysta. Jest to z pewnością jeden z najbardziej amortyzowanych butów marki Hoka, ale mimo to zapewnia przyjemne, mocne wyczucie stopy, dzięki czemu zapewnia wsparcie.
U mnie spadek od pięty do palców o 5 mm też się sprawdził. Pomogło to moim stopom wylądować lekko i naturalnie, bez nadmiernego kołysania. Jest nieco niższy niż niektóre inne modele Hoki, co oznacza, że zachęca do mocniejszego uderzenia śródstopiem lub przednią częścią stopy. To powiedziawszy, jeśli wolisz uderzać piętą, większy spadek może być lepszy, ponieważ powoduje przeniesienie większego ciężaru na piętę, zapewniając dodatkową ochronę przed uderzeniami.
Stabilność: Neutralne wsparcie wynika z szerokich funkcji buta.
Neutralne buty do biegania zostały stworzone dla biegaczy o naturalnym chodzie, oferują zrównoważoną amortyzację bez dodatkowych elementów stabilizujących i pozwalają stopie swobodnie poruszać się przy każdym kroku. Hoka Bondi 9 wyróżnia się jako jeden z najlepszych butów do stabilnego biegania dzięki wyjątkowo miękkiej amortyzacji, szerokiej i stabilnej podstawie, trwałej konstrukcji i wszechstronnemu komfortowi, który sprawdza się zarówno dla początkujących, jak i doświadczonych biegaczy. To powiedziawszy, jeśli nie podoba Ci się wygląd masywniejszych tenisówek, ten może nie być w Twoim stylu – szeroka podeszwa zdecydowanie nadaje mu masywny wygląd, mimo że jest lżejszy niż poprzednie wersje.
To, co naprawdę mi się podoba, to dodanie bocznych ścianek podeszwy środkowej, które pomagają utrzymać stopę wyśrodkowaną i nie ślizgają się wewnątrz buta. Ma również wysoką sztywność skrętną, co oznacza, że nie skręca się łatwo od pięty do palców. Ta dodatkowa struktura zapobiega przesuwaniu się stopy na boki, co jest szczególnie przydatne w przypadku nadmiernej pronacji lub skłonności do biegania po nierównych powierzchniach.
Projekt: Małe szczegóły robią dużą różnicę.
Kiedy kultowy but, taki jak Bondi, otrzymuje aktualizację, musi być lepszy pod każdym względem – a Bondi 9 absolutnie to zapewnia. Poza lżejszą amortyzacją i ulepszeniami stabilności, to drobne szczegóły wyróżniają tę wersję. Cholewka ma teraz małe perforacje zapewniające lepszą oddychalność, dzięki czemu stopy pozostają chłodne i nigdy nie czują się nadmiernie ograniczone.
Jeśli chodzi o trwałość, Hoka wzmocniła podeszwę zewnętrzną grubszą gumą, która jest odporna na zużycie. Biegam w moich już od kilku tygodni, a podeszwa nadal wygląda na prawie nową, czego zdecydowanie nie mogę powiedzieć o innych testowanych przeze mnie parach. Hoka dodała także strategiczne wycięcia, aby zmniejszyć wagę i sztywność, zachowując jednocześnie mocne pokrycie gumą w obszarach narażonych na duże uderzenia, takich jak pięta i przednia część stopy. To inteligentna równowaga trwałości, elastyczności i wydajności. Dodatkowo ma odblaskowe detale na pięcie – niewielki, ale przemyślany akcent, który naprawdę doceniam podczas wieczornych lub wczesnych porannych biegów.
W porównaniu do innych modeli Hoka, Bondi 9 oferuje najlepszą amortyzację w całej gamie, dzięki czemu idealnie nadaje się na długie, codzienne kilometry. Jest bardziej stabilny niż Cliftona , dzięki szerszej podstawie i większej sztywności skrętnej, ale także cięższy i masywny. The Mach I Rincon są znacznie lżejsze i lepiej nadają się do szybkich biegów lub biegów dziennych, podczas gdy Bondi stawia na wygodę i wsparcie. Jeśli szukasz maksymalnej miękkości na długich dystansach, Bondi 9 będzie dla Ciebie idealnym wyborem, zwłaszcza jeśli nie przeszkadza Ci uczucie większej masy.
Dopasowanie: Jest duży na wiele różnych sposobów.
Jeśli tak jak ja masz szersze stopy, prawdopodobnie pokochasz Bondi 9. Mają pojemne palce i naturalnie szersze dopasowanie, dzięki czemu są niezwykle wygodne i nie ślizgają się. Zwykle noszę rozmiar 9,5, ale rozmiar 9 faktycznie pasuje na mnie lepiej, więc radzę wybrać rozmiar mniejszy o połowę, zwłaszcza, że but jest już bardziej przestronny.
Ostateczny werdykt: czy powinieneś kupić Hoka Bondi 9?
Dzięki amortyzacji, stabilności i przemyślanym zmianom konstrukcyjnym polecam Bondi 9 biegaczom na co dzień, którzy chcą sprężystej i wspierającej jazdy, ale niekoniecznie gonią za superlekkimi butami wyścigowymi. Niezależnie od tego, czy dopiero zaczynasz biegać, czy gromadzisz mile od lat, jest to solidna i wszechstronna opcja z niemal wszystkimi funkcjami zapewniającymi wygodę, jakich możesz potrzebować.
Moje jedyne drobne zastrzeżenie? Chciałbym, żeby język był przymocowany do boków. W rzeczywistości trzeba go wcisnąć na miejsce, aby nie zwinął się w bucie, co utrudnia szybkie zakładanie. Ale szczerze mówiąc, nie jest to zerwanie umowy. Na pewno będę je nadal sznurować na biegi w terenie i długie spacery po mieście.
Kup więcej tenisówek, które kochamy
Najlepsze buty do kontroli ruchu | Najlepsze buty do chodzenia na bieżni | Najlepsze buty do chodzenia na płaskostopie | Najlepsze trampki do treningu przekrojowego | Najlepsze buty do biegania dla kobiet | Najlepsze buty do chodzenia w chmurze | Najwygodniejsze buty | Buty do chodzenia dla kobiet powyżej 50 roku życia | Najlepsze buty do chodzenia Nike | Najlepsze buty do chodzenia na zapalenie powięzi podeszwowej | Hoka vs. Na chmurze
Lily Wohlner jest specjalistką ds. stylu na Meltyourmakeup.com. Jako sneakerheadka, entuzjastka zakupów i ekspertka ds. urody opanowała do perfekcji sztukę testowania, recenzowania i polecania wyjątkowych produktów w każdej kategorii stylu. Lily rozpoczęła karierę jako niezależna wizażystka, a następnie zagłębiła się w świecie redakcyjnym i copywritingu, tworząc treści dla takich marek jak Oribe, NewBeauty i Dermstore. Kiedy nie trenuje do następnego półmaratonu, przygotowuje ze współlokatorką przepisy na produkty wysokobiałkowe lub oszczędza na najlepszą parę jeansów z niskim stanem.







