Moje brwi przeszkadzały mi przez całe życie. Nie w taki sposób, nie są moimi ulubionymi, ale potrafię sobie z nimi poradzić rodzaj sposobu. To raczej intensywne, MUSZĘ JE NAPRAWIĆ TERAZ rodzaj sposobu.
W siódmej klasie stwierdziłam, że moje brwi są za grube. Podjąłem więc niezwykle mądrą decyzję i zrobiłem naprawę samodzielnie, za pomocą pęsety, którą znalazłem w łazience mojej mamy. Cóż, skręć trochę w lewo, potem trochę w prawo, potem lewa jest nierówna i... rozumiesz, o co chodzi. Piętnaście minut później byli przesadnie wyskubanym, zmasakrowanym, gorącym bałaganem.
A ponieważ były lata 90., a cienkie brwi były na czasie, przez LATA utrzymywałam swój nawyk wyrywania. A teraz... cóż, już nie odrosną.
A to jest do bani, bo, ICYMI, jest rok 2018 i królują duże, odważne brwi. Poważnie, gdzie były Lilly Collins i Cara Delevingne, kiedy moje krzaczaste brwi ich potrzebowały?
Obrazy Getty’ego
Szkoda, że ja w siódmej klasie nie wiedziałam, że Cara Delevingne i Lilly Collins pewnego dnia sprawią, że duże brwi będą fajne.
Nawet osobom, które w latach 90. miały cienkie brwi (hm, Gwen Stefani), udało się je zapuścić, aby pozostać modnymi i pięknymi.
Obrazy Getty’ego
Cóż za różnica 20 lat!A co ze mną? Przez lata uciekałam się do ołówków, pudrów, wypełniaczy, zagęszczaczy, wosków, pędzli, odcieni, zestawów i niezliczonych innych produktów, które obiecywały przywrócenie moich brwi. Co tam, próbowałem.
Oczywiście nic tak naprawdę nie zadziałało. Nadal głównie mam te same cienkie brwi, które miałam w siódmej klasie (choć na szczęście wyglądają na znacznie mniej wyrzeźbione).
Kelli Accardio
Ta po prawej jest niewygodna (w połowie twarzy), ale widać, jak cienkie były moje brwi.Kiedy więc usłyszałam o microbladingu – procedurze, podczas której pigment jest półtrwale tatuowany na brwiach, nadając im wygląd idealnie pełnych brwi – byłam zdecydowanie zaintrygowana. Zwłaszcza, gdy dowiedziałam się, że sama Królowa Brwi, Nicoleta Palmer , odwiedzał Nowy Jork i umawiał się na spotkania.
Królowa (jak ją słusznie nazywano) to wielka sprawa. Ekspert w dziedzinie mikrobladingu – szkolił się w Akademia Phi oraz Rumuński Instytut Sztuki i Makijażu – do swoich klientów zalicza takie gwiazdy jak Penelope Cruz, Sienna Miller i Nicole Richie. Poza tym ma na sobie 11 tys. obserwujących Instagrama którzy żyją dla jej tutoriali dotyczących brwi.
Właśnie dlatego czułam się bezpiecznie w jej rękach – pomimo faktu, że zabieg polegał na wprowadzeniu do mojej skóry półtrwałego pigmentu (lub, w przypadku Nicolety, barwnika wegańskiego) przez maleńkie nacięcia imitujące włoski na brwiach.
Więc tak, to boli.
Powiązana historia
Jasne, zdecydowanie się denerwowałem. Mam na myśli IGŁY. Umieszczanie pigmentów w CIĘCIACH. Na mojej TWARZY. I na pewno słyszałem straszne historie o ludziach z bardzo ciemnymi, dziwnie wyglądającymi brwiami lub infekcjami, które były trudne do wyleczenia.
Ale muszę przyznać – było warto. Nicoleta pomogła mi poczuć się naprawdę komfortowo w tej całej sprawie (igły i cała reszta). Kiedy haftowanie naprawdę się rozpoczęło, użyła nawet kremu znieczulającego, dzięki czemu było o wiele bardziej znośne. I, co zaskakujące, zajęło to tylko kilka minut.
Skóra wokół moich brwi była po tym trochę czerwona, ale spójrzcie tylko na różnicę:
Kelli Accardio
Po lewej: Moje cienkie brwi z AF przed zabiegiem. Po prawej: Moje nowo uzupełnione brwi, po zabiegu. Wygląda całkiem naturalnie, prawda?Pełniejszy, równy, bardziej pierzasty, bardziej podobny do Gwen… czy mogę dodać? A najlepsze jest to, że mogą służyć nawet do trzech lat!
Choć wspaniale jest nie nakładać na tych nowych niegrzecznych chłopców ani krzty kosmetyków, odrobina pudru lub utrzymującego się w miejscu żelu to czasami miły akcent, gdy zależy Ci na 100% glam.
Jednak słowo dla mądrych: jeśli planujesz wyrzeźbić swoje łuki, NIE idź tam latem. Nie należy się pocić, przebywać na słońcu ani ćwiczyć przez siedem dni po zabiegu (w przeciwnym razie istnieje ryzyko blaknięcia pigmentu).
Najlepsze drogeryjne produkty do pielęgnacji skóry, których potrzebujesz w swoim życiu
Otwórz galerię Większość osób wykonuje co najmniej drugą sesję i regularne poprawki, aby wygląd utrzymał się przez długi czas. Ale ostrzegam, że koszty się sumują. Według RealSelf.com , średnia cena sesji microbladingu wynosi około 400 dolarów (ale może być więcej, w zależności od tego, gdzie się wybierasz i gdzie mieszkasz).
Chociaż moje brwi wciąż są w toku i przy drugiej próbie mogę stać się nieco pełniejsze i ciemniejsze, microblading zdecydowanie skrócił moją poranną rutynę i pod wieloma względami wzmocnił moją pewność siebie. A hejterzy mogą nienawidzić, ile chcesz, ale jest powód ma 1 925 123 postów na Instagramie. Moje też teraz mogą być tam oznaczane.








