Dla wielu osób pandemia była idealnym momentem na powrót do formy. Treningi w domu stały się bardziej dostępne niż kiedykolwiek wcześniej, a gdy nie było nic lepszego do roboty, inwestowanie w sprzęt do ćwiczeń i urozmaicanie rutyny było łatwym sposobem na zajęcie się. Chociaż szczerze mówiąc, byłem nie jedna z tych osób. Aż do teraz.
Dla mnie pandemia polegała raczej na nauce przez cały pierwszy rok studiów, a jedyne, co robiłem w ramach ćwiczeń, to zabieranie psa na długie (i częste) spacery po okolicy. Co jest świetne do ćwiczeń cardio, ale do treningu siłowego? Nie tak bardzo.
Potem trochę zapomniałem o ćwiczeniach. Życie stało się bardzo pracowite (ukończyłem szkołę, hurra!), a chodzenie na siłownię odeszło na bok na rzecz powrotu do domu i przystosowania się do życia bez szkoły. Kiedy więc miałem okazję zmierzyć się z Meltyourmakeup.com Total-Body Band Challenge, wiedziałem, że to moja szansa. Byłem gotowy na nowy początek.
Ale nie chciałem tylko się spocić. Wyzwanie ma już wbudowane cele i pomyślałem, że dodanie kilku własnych celów nie zaszkodzi. Po pierwsze, chciałem odzyskać mięśnie utracone podczas kwarantanny, głównie w ramionach i plecach. Miałam też nadzieję, że wyzwanie choć trochę doda mi pewności siebie, bo noszenie dresów przez rok naprawdę odbiło się na mojej relacji z ciałem.
Zarejestruj się na stronie Meltyourmakeup.com, aby uzyskać dostęp do poniższych treningów z wyzwaniami i mnóstwem innych korzyści.
Co więcej, chciałam sobie przypomnieć, do czego jestem zdolna. Brakowało mi tego uczucia satysfakcji po wyczerpującym intensywnym treningu. Podjęcie 30-dniowego wyzwania wydawało się na początku nieco zniechęcające, ale wiedziałem, że muszę dokonać zmian, aby zobaczyć zmiany.
Co to jest Meltyourmakeup.com Dokładnie wyzwanie Total-Body Band?
Wyzwanie polega na 30-dniowym programie wykorzystującym mini gumę oporową do ćwiczenia górnej i dolnej części ciała, tułowia oraz wytrzymałości cardio. Jest on podzielony na cztery tygodnie, a każdy z tygodni wyzwań skupia się na innym poziomie fizycznym i psychicznym. Każdy tydzień obejmuje cztery zaprogramowane treningi, jeden dzień treningu przekrojowego i dwa dni odpoczynku.
W wyznaczone dni wykonywałem jeden z czterech różnych treningów obwodowych, ukierunkowanych na ramiona, mięśnie brzucha, pośladki lub całe ciało. Treningi zajęły mi około 30 minut, a najlepsze było to, że potrzebowałem tylko jednego elementu wyposażenia: mini taśmy oporowej.
Sarah Felbin
Zrobiłem to zdjęcie pierwszego dnia, przed rozpoczęciem wyzwania. Wiedziałem, że udokumentowanie podróży pomoże mi się zaangażować.Ćwiczenia były łatwe do nauczenia i proste do wykonania (nie wymagały solidnego rdzenia). Nie miałem żadnego doświadczenia w używaniu gumy oporowej podczas treningów, więc zastanawiałem się, co było zabawne i wymagające. W miarę upływu czasu spodobało mi się to, że mogłem dostosować swój program, używając pasm o różnym poziomie do różnych ćwiczeń.
Pod koniec wyzwania czułem się silniejszy niż kiedykolwiek. Dowiedziałam się też wiele o sobie i o tym, jak lubię ćwiczyć, co wykorzystam w przyszłości do tworzenia nowych treningów dla siebie. I oczywiście niektóre z moich ulubionych ruchów z tych torów będą ze mną!
Od pierwszego do trzydziestego dnia oto, czego się nauczyłem po drodze — i możesz zastosować te wnioski, aby zmaksymalizować *własne* wyniki wyzwania związanego z zespołem. Miłego pocenia się!
Ciężary to nie jedyny sposób na budowanie mięśni.
Nie mając wcześniejszego doświadczenia z zespołami oporu, na początku wyzwania byłem dość sceptyczny. Czy bez ciężarów naprawdę mógłbym oczekiwać jakiejkolwiek poprawy w moich mięśniach? Do 30. dnia odpowiedź była jasna.
Sarah Felbin
Ciężary doskonale nadają się do treningu siłowego i jest wiele powodów, dla których warto je podnosić. Ale ograniczając się wyłącznie do używania ciężarków, możesz przegapić inne niesamowite treningi, które pomogą Ci osiągnąć te same cele fitness. (W rzeczywistości istnieją dowody wskazujące, że trening siłowy jest lepszy pod względem utraty tkanki tłuszczowej i ogólnego stanu zdrowia w porównaniu z tradycyjnym treningiem cardio!)
Zauważyłem nową definicję mięśni w ramionach i górnej części pleców – nawet bez dotykania hantli. Kto wiedział?
Sarah Felbin
Uchwycone ostatniego dnia wyzwania. Poczułam się taka silna i dumna z siebie!Spróbuj poćwiczyć, kiedy *czujesz* się najbardziej pobudzony.
Dorastając, trenowałam tancerkę wyczynową, więc wszystkie moje zajęcia i treningi odbywały się zawsze wieczorem, po szkole. Byłem zdecydowanie na godz. sweter i założyłem, że będę czuł to samo, podejmując się tego wyzwania. Nie w tym przypadku!
Powiązana historia
-
Jak zostać poranną osobą
Zamiast tego odkryłem, że wieczorem zwykle byłem zbyt zmęczony, aby zapewnić wystarczającą ilość energii na trening tego dnia. Nie miałam motywacji, a ćwiczenia wydawały mi się przykrym obowiązkiem. Ale po przejściu na poranne sesje pocenia się, zauważyłem znaczną różnicę.
Poranne treningi były o wiele przyjemniejsze. Już po przebudzeniu miałem na co czekać, a potem poczułem się gotowy na podbój świata. W pracy byłem jeszcze bardziej produktywny (może dlatego, że brakowało mi zwykłej mgły mózgowej o 9:00?).
Biorąc pod uwagę, że treningi są przyjemne i szybkie, możesz je zastosować, kiedy tylko ma to największy sens Ty.
Ważne jest połączenie umysłu z mięśniami.
Przed wyzwaniem tak naprawdę nie wiedziałam, czym jest uważność, zwłaszcza podczas ćwiczeń. Myślałem, że uważność jest synonimem medytacji, której nie jestem wielkim fanem – ale nie mogłem się bardziej mylić.
„Nie miałem żadnego doświadczenia w używaniu gumy oporowej podczas treningów, więc pomyślałem, co będzie fajne i wymagające”.
Trener Kelseya Sheahana , która zaprogramowała wyzwanie, przez tygodnie wyjaśniała, że uważność w tym konkretnym wyzwaniu polega bardziej na kontrolowaniu ciała i przestrzeni nad głową podczas ćwiczeń, abyś był naprawdę obecny w tej chwili, świadomy swojej formy i doceniający wszystko, co twoje ciało może dla ciebie zrobić.
Co zauważasz? Jak się czują Twoje mięśnie? Czy naprawdę wkładasz w trening 100% wysiłku, czy może Twój mózg wędruje do listy rzeczy do zrobienia? Zadawanie sobie tego typu pytań pomogło mi bardziej skoncentrować się na ruchach, zamiast skupiać się na ich wykonywaniu. Poprawiło to także moją formę, co zdecydowanie było korzystne dla obu stron.
Musisz być swoją własną cheerleaderką.
Tworząc nową rutynę, zawsze są dni, kiedy kontynuacja wydaje się prawie niemożliwa. Czasami wolałbym przespać się lub pozostać przy krótszych treningach z pierwszych dwóch tygodni wyzwania. W takie dni jeszcze ważniejsze jest zmotywowanie się, cokolwiek to może oznaczać.
Sarah Felbin
Czasami uroczy strój do ćwiczeń jest motywacją samą w sobie.Odkryłem, że zapewnienie sobie czegoś, na co będę czekał po treningu, było idealną strategią. Czasami raczyłem się moim ulubionym zamówieniem ze Starbucksa (poproszę mokkę z białą czekoladą!) lub śniadaniem, które uwielbiam (tost z awokado z jajkiem sadzonym, mniam). W inne dni celowo znajdowałem czas na relaks, niezależnie od tego, czy oznaczało to wypróbowanie nowego przepisu na obiad, czy obejrzenie kilku odcinków moich ulubionych programów.
A po treningu próbowałem nakręcić się na wszystko, co osiągnąłem tego dnia. Niezależnie od tego, czy chodziło o użycie twardszej taśmy, czy wreszcie opanowanie ruchu (wyskok do samolotu to podstępne wyzwanie związane ze stabilnością!), poświęcenie czasu na docenienie moich postępów sprawiło, że ponowna próba następnego ranka była o wiele bardziej ekscytująca.
Moje ogólne przemyślenia? Dzięki temu programowi nie masz nic do stracenia, a wszystko do zyskania.
Sarah Felbin
Strzał 30. dnia. Mój silniejszy korpus był zwycięstwem, ale poprawa zdrowia psychicznego była jeszcze bardziej satysfakcjonująca.Odkryłem na nowo, dlaczego uwielbiam ćwiczyć, i poczułem się bardziej energiczny niż przez ponad rok. Zyskałem także mnóstwo pewności siebie i osiągnąłem prawie każdy cel, który nakreśliłem pierwszego dnia.
Zauważyłem również zmiany fizyczne, od bardziej wyrazistych mięśni górnej części ciała do nieco bardziej wyrzeźbionych mięśni brzucha. Ale psychiczny Korzyści były dla mnie ważniejsze pod koniec miesiąca.
Jeśli zastanawiasz się nad postanowieniami noworocznymi lub po prostu masz już dość tych samych, starych ćwiczeń, *absolutnie* polecam spróbować tego wyzwania. Jeśli o to chodzi, jestem wdzięczny, że zdecydowałem się się tym zająć.








