- Jenna Jameson ujawniła na Instagramie, że dzięki diecie ketonowej schudła 57 funtów.
- Jenna, która w kwietniu 2017 roku urodziła córkę Batel, twierdzi, że przez wiele miesięcy zmagała się ze swoją sylwetką po porodzie, dopóki nie wypróbowała modnej diety.
- Jenna twierdzi, że oprócz utraty wagi dieta ketonowa pomogła jej poczuć się „szczęśliwsza, mądrzejsza i pewniejsza siebie”.
Keto znów wygrywa – a przynajmniej tak było w przypadku Jenny Jameson.
Była gwiazda filmów dla dorosłych i mama trójki dzieci podzieliła się na Instagramie informacją, że od ostatniej ciąży na diecie ketonowej schudła 57 funtów.
Jenna (44 l.) w poniedziałek opublikowała zdjęcie przed i po, przedstawiające swoje postępy, pokazując zdjęcie przed, gdy ważyła 187 funtów (po urodzeniu córki Batel), a drugie, cztery miesiące później, z mocnymi 130 funtami.
Zobacz cały wpis na Instagramie
Ale chociaż wyraźnie widać jej rezultaty, Jenna skupiła się na tym, jak się poczuła po utracie wagi. Byłem ospały i zmagałem się z najłatwiejszymi zadaniami, takimi jak spacery po piasku na plaży z Batellim. „Czułam się powolna psychicznie i fizycznie” – napisała.
Jenna, która jest także mamą 9-letnich bliźniaków Jessego i Journeya, stwierdziła, że dieta ketonowa sprawiła, że poczuła się „szczęśliwsza, mądrzejsza i znacznie pewniejsza siebie”. Ale niekoniecznie była to łatwa podróż – a jej pierwszy tydzień na diecie był szczególnie trudny. Ale potem wszystko stało się łatwiejsze.
„Mniej więcej po pierwszym tygodniu apetyt ustępuje, a organizm się dostosowuje” – napisała w innym poście na Instagramie. „Od czasu do czasu mam ochotę na coś słodkiego, ale zazwyczaj przezwyciężam ją, pijąc Freskę”.
Zobacz cały wpis na InstagramieJenna poruszyła także kwestię bycia mamą karmiącą piersią na diecie ketonowej. Powiedziała, że zrezygnowała z „chleba, makaronu, ziemniaków, ryżu, wszelkiego rafinowanego cukru, żadnych przekąsek typu chipsy i krakersy” i skupiła się na jedzeniu pełnowartościowych produktów, takich jak mięso, ryby i warzywa – i nie wpłynęło to ani trochę na jej podaż mleka. „Więc do wszystkich, którzy chcą rozpocząć przygodę z odchudzaniem, spójrzcie na mnie! To da się zrobić! Nawet z małym dzieckiem!
Zobacz cały wpis na Instagramie
Teraz Jenna stwierdziła, że traci centymetry i „napina się”, ponieważ utrata tkanki tłuszczowej ustabilizowała się. Aha, ona też całkowicie ignoruje skalę.
Jenna dodała również, że podejmując tę podróż mającą na celu utratę wagi, nauczyła się, że stawianie zdrowia na pierwszym miejscu również jest ważnym elementem bycia dobrą mamą.
Zobacz cały wpis na Instagramie„Czułam, że wlewam całą siebie w [Batel]” – napisała w zeszłym miesiącu w poście na Instagramie, ale dodała, że „posiadanie mamy, która w tajemnicy wstydzi się swojego braku motywacji, jest niesprawiedliwe wobec niej LUB mnie”. Jenna powiedziała, że kiedy zaczęła o siebie dbać, „odnalazła swoją siłę”. Słuchaj, słuchaj!







