- Jennifer Lopez właśnie wygrała Tydzień Mody w Mediolanie, zamykając wybieg pokazu Versace na wiosnę 2020 roku.
- 50-latek Naciągacze gwiazda i piosenkarka dumnie prezentowała się w kultowej zielonej sukni Versace, którą miała na sobie na rozdaniu nagród Grammy w 2000 roku.
- J.Lo wygląda absolutnie rozpieszczana od stóp do głów – i to na obcasach, nie mniej.
Ruszajcie się, supermodelki. W wieku 50 lat Jennifer Lopez od razu skradła show podczas Tygodnia Mody w Mediolanie. Nie tylko Naciągacze gwiazda zamknęła wybieg pokazu Versace na wiosnę 2020 r., ale zrobiła to w tej jedynej, kultowej zielonej sukni w dżungli, którą założyła pierwotnie na rozdanie nagród Grammy w 2000 r. No wiesz, tę z głębokim dekoltem i odkrytymi plecami, która eksponuje, cóż, prawie każdy centymetr jej niesamowicie wysportowanej sylwetki.
Kiedy modelki skończyły swoją turę, salę wypełnił głos Donatelli Versace, która najpierw poprosiła Google o pokazanie jej zdjęć zielonej sukienki, a następnie, gdy obrazy zalały ekran, poprosiła o możliwość zobaczenia jej na żywo – według WWD . I najwyraźniej Versace dostaje to, czego chce Versace (i do tego TG), ponieważ wyszła J.Lo i dumnie prezentuje swoje rzeczy.
Zobacz cały wpis na Instagramie Wyglądając, jakby przez ostatnie 19 lat nie postarzała się ani o dzień (ponieważ, hm, czy ona w ogóle?), J.Lo pokazała swoje niesamowicie wyrzeźbione nogi, ramiona, brzuch i plecy. Na wypadek, gdybyś to przegapił (co i jak?), Jenny z Block jest ujędrniona od stóp do głów.
Chociaż nie jest to pierwszy raz, kiedy zdobywczyni nagrody Grammy podarowała fanom mnóstwo mięśni brzucha i tyłków – tak było całkiem letnie zdjęcia J.Lo w bikini na zdjęciach w bikini – to zdecydowanie był moment, który przypomniał wszystkim, że ciężka praca na siłowni popłaca. (Uwaga dla siebie: Nigdy pominąć dzień nóg.)
W końcu J. Lo spędziła poprzednią część 2019 roku na przygotowywaniu formy do swojego nowego filmu, Naciągacze, o striptizerkach, które oszukują dyrektorów z Wall Street na tysiące dolarów. Wcielanie się w pomysłodawcę operacji wymagało od J. Lo mnóstwa przygotowań, w tym nauki tańca na rurze, a także regularnie zaplanowanych programów dotyczących potu.
ICYDK, Jennifer Lopez zawsze była ikoną mody, a oto wszystkie rachunki:
Następnie aktorka, piosenkarka i wszechstronna twardzielka spędziła drugą połowę roku regularnie uczęszczając na siłownię z narzeczonym Alexem Rodriguezem, po czym noc w noc występowała w ramach trasy koncertowej „It's My Party” (więc możesz się założyć, że tak bardzo tanecznego cardio). Para trafiła także na pierwsze strony gazet, kiedy wspólnie podjęli 10-dniowe wyzwanie związane z dietą bez cukru i o niskiej zawartości węglowodanów (co również zainspirowało DZISIAJ gospodarz Hoda Kotb, aby spróbować).
Co zrozumiałe, zakończyło się to naprawdę niesamowitym posiłkiem, ale J.Lo w dalszym ciągu skupiała się na utrzymaniu silnego AF w organizmie – i, och, to widać.







