Recenzja: Jergens Natural Glow Wet Skin Kilmizer

Skóra
Jergens Natural Glow Wet Skin Moisturizer +Firming

Umieściliśmy Natural Glow Wet Skin Kiltizuring Hinisting Jergens do testu po otrzymaniu bezpłatnej próbki od marki. Czytaj dalej, aby uzyskać pełną recenzję produktu.

Spowiedź: Jeśli chodzi o opiekę nad ciałem, jestem leniwy. Nigdy nie byłem jednym z religijnie stosowania balsamu po kąpieli lub prysznicu, ani nie złuszczam z żadną regularnością. (Moja twarz to inna historia - prawie ewangelica o mojej rutynie pielęgnacji skóry). To powiedziawszy, bardzo lubię testować produkty, które twierdzą, że mogą sprawić, że moje kończyny są miękkie i miękkie z minimalnym wysiłkiem. Właśnie dlatego myślę, że byłem idealną osobą do testowania wielozadaniowego Natural Glow Wet Skin Himuurizer.

Jeśli nie jesteś zaznajomiony, marka ma kilka wersji kremu nawilżającego do skóry mokrej, ale wypróbowałem wariant Natural Glow Firming w dwóch odcieniach (od jasnego do średniego i od średniego do brązowego). Wersja Natural Glow ma wszystkie oszczędzające czas właściwości oryginału, a dodatkowo jest wzbogacona niewielką ilością samoopalacza. Produkt twierdzi również, że zawiera składniki (kolagen i elastynę), które zmniejszają widoczność cellulitu w ciągu siedmiu dni. W zasadzie to wszystko, czego oczekiwałam od balsamu do ciała: lekkiego, nietłustego, delikatnie perfumowanego, nawilżającego, który nie skleja ubrań (i ich nie plami), natychmiast się wchłania i lekko brązuje.



Koncepcja tego i innych balsamów do ciała pod prysznic jest dość wyjątkowa. Porównuje się je do odżywek do ciała, ponieważ należy je nakładać na świeżo oczyszczoną skórę, a następnie wcierać lub spłukać. (Myślę, że bardziej przypominają nawilżającą maskę, którą zdejmujesz po skończeniu?) Kiedy po raz pierwszy przeczytałam o Jergens Natural Glow Wet Skin Moisturizer Firming, nie byłam zbyt pełna nadziei. Wydawało się to wystarczającym wyczynem, aby odpowiednio mnie nawilżyć w ciągu zaledwie kilku sekund, bez dodawania dodatkowo sztuczności związanej z sztuczną opalenizną. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, jak sobie radzi.

Jergens Natural Glow Wet Skin Hinking Kilmizer

 Jergens Natural Glow Wet Skin +Firming Moisturizer Zobacz na Amazon Widok na cel Zobacz na Walmart

Jergens Natural Glow Wet Skin Hinking Kilmizer

Najlepsze dla: Nawilżający; Z czasem budowanie naturalnie wyglądającej opalenizny

Używa: Nawodnienie i, w mniejszym stopniu, subtelne brązowanie

Ocena gwiazdy: 4/5

Potencjalne alergeny: Nic

Aktywne składniki: DHA i erytruloza

Cena: 10 USD

O marce: Jergens zaczął jako firma mydlana w 1882 roku w Ohio. Dziś marka jest najbardziej znana z szerokiej gamy niedrogich płynów do ciała.

Co lubimy
  • Pozostawia skórę miękką

  • Zapewnia nutę brązu

  • Przystępny

  • Szybkie i łatwe w użyciu

Czego nie lubimy
  • Wymaga kilku aplikacji, aby zbudować kolor

  • Prawdopodobnie nie pojawi się na ciemniejszych odcieniach skóry

  • Nie MYM Beauty Clean

O mojej skórze: normalne (choć zaniedbane)

Nie ma wiele do powiedzenia na temat skóry na południe od mojej twarzy i szyi, poza tym, że nie jest potrzebna, a zatem jest bardzo zaniedbana. Nie cierpię zbytnio na rzeczy, takie jak suche plastry lub wypryski ciała, chociaż kiedy pogoda się wyschnie, uważam, że moje nogi mogą być łuszczące się. Kiedy tak się dzieje, po prostu zaczynam brać więcej kąpieli wzbogaconych o oleje odżywcze. Suchy pędzel kilka razy w tygodniu, aby zachować Paratosis Pillaris w zatoce, ale to naprawdę wszystko.

Podczas procesu recenzji trzymałem Jergens Natural Glow Wet Skin Kiltizurizer w moim prysznicu, więc nie zapomniałbym go użyć. Ponieważ nie mam ustalonej rutyny obejmującej balsam do ciała, pomyślałem, że zobaczyłem go, że przypomniałoby mi o użyciu. Zastosowałem go codziennie przez tydzień, dopóki nie osiągnąłem poziomu brązu, z którego byłem zadowolony (rozwinięcie koloru trwa dłużej niż zwykły stopniowy palec, FYI), a następnie co kilka dni wycofałem się. Kiedy nie używałem go codziennie, moja skóra pozostała miękka pomiędzy zastosowaniami, co było nieoczekiwanym bonusem.

The Feel: A Gel-Liotion Hybrid

Jergens Natural Glow Wet Skin +Firming Moisturizer Texture

Konsystencja tego produktu jest zaskakująco jedwabista. Jest lekki i ma aksamitne wykończenie – w zasadzie takie, jakiego można się spodziewać po hybrydzie żelowo-balsamowej. Nie pozostawia lepkiej i tłustej warstwy, co jest koniecznym posunięciem Jergensa, biorąc pod uwagę, że według marki można się ubrać zaraz po jego użyciu. Nawilżenie było wystarczające dla mojej skóry, ale zaryzykuję przypuszczenie, że osoby o suchej skórze nie będą zadowolone z poziomu nawilżenia.

Składniki: standard, ale z dodaniem samozadowolenia

Mokry krem ​​nawilżający skórę łączy tradycyjne składniki balsamowe z samozadowoleniami, które pracują nad brązem skóry z dalszym zastosowaniem.

  • Shea Butter: To Powerhouse krem ​​nawilżający Pięknie wlewa się w skórę, nadając blask, a odżywiając skórę.
  • DHA i erytruloza: Also known as Dihydroxyacetone , DHA is the magic ingredient that almost all self-tanners use. The ingredient essentially causes a chemical reaction on the skin, allowing it to darken over time. Erythrulose is a compound that often joins DHA on self-tanning product labels to spur that reaction (and, therefore, that wonderful tan).

Jak nakładać: Sather na wilgotnej skórze

Sposób, w jaki korzystasz z tego produktu, jest naprawdę tym, co go wyróżnia. To nie jest intuicyjne, ale kiedy oparłem się na procesie aplikacyjnym, zakochałem się w nim. Marka radzi zacieźnić balsam na mokrą skórę zaraz po prysznicu, określając mniej więcej ilość wielkości dziesięciocentówki dla każdego ramienia i kwartał kwartałowy dla każdej nogi. Z tyłu butelki znajduje się również notatka, aby oszczędnie nakładać na kostki, kolana i łokcie z powodu samozwańczego agenta w formule. (Zamiast tego zdecydowałem się całkowicie pominąć te obszary i pocierać je zwykłym balsamem).

Po nałożeniu produktu, a następnie po prostu… zdejmij go ręcznikiem. Zgadza się, „klesz” przed ubraniem. Muszę przyznać, że w tej dyrektywie po raz pierwszy użyłem produktu. Zastanawiałem się, jak, u licha, mogłoby to zrobić, aby nawilżyć moją skórę, nie mówiąc już o opalaniu jej, w kilka chwil. Martwiłem się również, że mój ręcznik może pochłaniać produkt i zmienić niepokojący odcień pomarańczy. Okazuje się, że nie musiałem się martwić. Mój ręcznik pozostawał biały, a moja skóra była nawilżona i jedwabista. Wypróbowałem wiele produktów, który twierdzi, że „szybko się zatopi”, więc z przyjemnością stwierdziłem, że mogę Właściwie Ubraj się natychmiast po.

Wyniki: bardziej miękka skóra w sekundach

Nie mogę przecenić, jak bardzo byłem pod wrażeniem natychmiastowego i długotrwałego efektu zmiękczającego. Na początku nie byłam przekonana, czy produkt będzie tak intensywnie nawilżał skórę w ciągu kilku sekund, jak był na skórze, ale jedwabiste uczucie naprawdę się utrzymało. (Kontynuowało to nawet wtedy, gdy używałem go tylko co kilka dni). Wiem, że lista składników zawiera emolienty i środki nawilżające, takie jak masło shea i gliceryna, ale cholera, to naprawdę wydawało się magiczną sztuczką.

Przy wielokrotnym użyciu zacząłem widzieć efekt brązujący. Powiem, że jeśli szukasz stopniowej opalenizny, to nie tutaj. Zapewnia bardziej subtelny efekt blask niż opalenizna. (Marka ma szereg stopniowych garbników, więc jeśli szukasz brązu, radzę je sprawdzić). Warto zauważyć, że zajęło mi tydzień użycia, aby osiągnąć zauważalną nutę koloru, a moja skóra jest podobna do Casper. W przypadku kogoś o głębszym odcieniu skóry wątpię, by widzieli wiele różnicy, nawet przy użyciu ciemniejszego wariantu medium do opalenizny (co faworyzowałem).

Jedyną obietnicą, której według mnie produkt nie spełnił, było ujędrnienie. Nie zauważyłam różnicy w kolorycie skóry i wyglądzie cellulitu, ale szczerze mówiąc, nie spodziewałam się wiele w tym obszarze.

Podczas recenzji Jergens Wet Skin Natural Glow Hinicing starałem się moje codzienne życie. Pracowałem, ćwiczyłem i zaprosiłem przez gorące wiosenne dni w Sydney podczas noszenia go, i okazałem się wygodne. Myślę, że aksamitne wykończenie ma z tym coś wspólnego. Z niektórymi balsamami do ciała nie mogę ich zastosować na klatce piersiowej, jeśli ćwiczę, ponieważ wybucham. Nie ten. Moim zdaniem lekka, nieziarna formuła sprawia, że ​​jest to solidne rozwiązanie tego problemu.

Wartość: dostępna w cenie

Wartość tego produktu jest znakomita. Z pewnością jest przyjazny dla budżetu, biorąc pod uwagę, że zapewnia obietnicę nawodnienia i nadania blasku przy minimalnym wysiłku. Znowu nie widziałem żadnych działań, jeśli chodzi o ujęcia, ale myślę, że nadal warto je wydać. To pierwszy wielozadaniowy balsam, który poszedłem do odkupu.

Podobne produkty: masz opcje

Nivea Whower Rich Body Body Condition Condition: Ten balsam za 5 USD jest bardzo podobny, ale główną różnicą w tym produkcie jest to, że go spłukujesz, w przeciwieństwie do ręczników. Przypuszczam, że to sprawia, że ​​jest to jeszcze wygodniejsze? Jest nieco bardziej nawilżający i nieco bardziej zapachowy w moim nosie. Jest też nieco tańszy i większy, co zawsze jest miłe na balsam do ciała, ponieważ idealnie go używasz każdego dnia.

Lush RO's Argan Corgody Conditioner: Wiem, że nagrałem, mówiąc, że wolę lżejsze zapachy, ale wszystko to zabieram, jeśli chodzi o odżywkę ciała Argan (38 USD). Pachnie jak prawdziwe róże, a ten czynnik sam czyni z przyjemnością. Napełniany olejem brazylijskim i olejem arganowym jest bardzo odżywczy. Jest to również formuła spłukiwania, ale powiedziałbym, że pozostawia nieco więcej pozostałości.

Ostateczny werdykt

Na biedną (i wprawdzie leniwą) pracującą mamę, ten płyn do snów jest snów piękności. Robi wszystko, czego potrzebuje, nie kosztuje tony i nie zajmuje najbliższego czasu. Już odkupiłem.

8 najlepszych samozadowoleń dla jasnej skóry (i próbowałem tony przez dziesięciolecia)