„Ta maska ​​w płachcie foliowej pozostawiła moją skórę wyraźnie rozświetloną”

Uroda

Jeśli chodzi o kosmetyki, rzadko wychodzę ze swojej strefy komfortu. Tak naprawdę rzadko próbuję nowych kosmetyków, bo zawsze boję się, że wystąpi reakcja alergiczna. Przykład: kiedy byłem w szkole średniej, wypróbowałem modny żel do mycia twarzy z olejkiem z drzewa herbacianego i dostałem czerwonej wysypki na całej twarzy. To doświadczenie było traumatyczne – miałem tę wysypkę od miesięcy! Dlatego teraz jestem zbyt ostrożna w próbowaniu kosmetyków.

Jednak podczas niedawnej podróży do Kolorado moja zmęczona skóra po locie pilnie potrzebowała regeneracji. Poddałam się i miałam nadzieję, że modny zabieg pielęgnacyjny – maska ​​w płachcie – załatwi sprawę. Mam nadzieję, że bez wysypki.



Wypróbowałem futurystyczny wygląd DoctorsLab zwraca platynową maskę (42 USD za cztery maski, Amazon.com ), który włożyłem do torby po otrzymaniu go na imprezie w pracy. Zawiera przeciwutleniający glutation, a także ekstrakt z wąkrotki azjatyckiej, które pomagają ukoić i rozjaśnić matową lub podrażnioną skórę. Swój błyszczący, srebrny kolor zawdzięcza platynowej warstwie zewnętrznej, która ma chłodzić skórę, podczas gdy maska ​​robi swoje. Wewnętrzna warstwa to tradycyjna celuloza nasączona serum, którą można znaleźć w większości innych masek.



POWIĄZANE: Według ekspertów najlepsza maska ​​w płachcie dla Twojego rodzaju skóry

Denerwowałam się, czy nałożyć na skórę coś błyszczącego i srebrnego, ale moją uwagę przykuły słowa zamieniające matową skórę w promienną, a młodzieńcza skóra wydrukowana na boku pudełka. Więc trzymałem kciuki i dałem mojemu nowemu srebrnemu przyjacielowi wir.

Myślałaś, że ta maska ​​wygląda obłędnie? Sprawdź inne zwariowane zabiegi kosmetyczne:



Ikona gry Test recenzji maski foliowej przeprowadzony przez Nicoletta Richardson

W przeciwieństwie do zwykłych masek w płachcie, ta została podzielona na dwie części – jedną na górną połowę twarzy, a drugą na dół. Nałożyłam ją na dolną część twarzy, dociskając maseczkę wokół struktury szczęki i nosa. Następnie zrobiłem to samo z górną częścią twarzy, upewniając się, że dobrze przylega do twarzy, zanim pozwoliłem, aby maska ​​zrobiła swoje.

maska ​​​​foliowa testowana przez redaktorkę Nicolettę Richardson

Nicoletta Richardson

Dwadzieścia minut później zdjęłam dwie części maski z twarzy i delikatnie wklepałam pozostałości ręcznikiem, zanim zobaczyłam rezultaty. Byłam zszokowana, gdy odkryłam, że moja skóra ma subtelny blask i gładkie wykończenie, które nie powoduje uczucia lepkości. Dodatkowo produkt nieoczekiwanie zmniejszył rozmiar mojego pryszcza na prawym dolnym podbródku. Rzeczywiście miła niespodzianka!



zdjęcia nicoletty richardson przed i po testowaniu maski w płachcie foliowej

Nicoletta Richardson

Nałożyłam makijaż jak zwykle i poszłam na kolację, czując się odmłodzona i wypoczęta, wyglądając, jakbym nie podróżowała dziewięć godzin bez snu lub bez snu. Nawet po zjedzeniu siana i przeleżeniu całej nocy w łóżku z radością odkryłem, że efekty utrzymują się również następnego dnia.

Przed tym doświadczeniem nigdy nie używałam maski przed ważnym wydarzeniem ze strachu, że pogorszy to moją skórę. Ale teraz, gdy widzę natychmiastowe korzyści wynikające ze stosowania maseczki w płachcie, pozostałe zachowam w pudełku na wypadek takich awaryjnych sytuacji towarzyskich, jak ta – lub zawsze, gdy mam ochotę wykorzystać swojego wewnętrznego wojownika.