Recenzja peelingu z kwasem glikolowym: Próbowałem peelingu z kwasem glikolowym na trądzik

Uroda
  • Procedura: Peeling kwasem glikolowym
  • Cena: 200–400 USD za sesję (zalecane 3 sesje)
  • Plusy: Węższe pory, mniej trądziku, wyrównany koloryt skóry
  • Wady: Sucha, łuszcząca się skóra przez 5-7 dni po

Czy ktoś jeszcze pamięta ten odcinek Seks w wielkim mieście gdzie Samantha Jones decyduje się na odmładzający peeling chemiczny przed imprezą książkową u Carrie i kończy, według słów Carrie, wyglądając jak carpaccio z wołowiny?

gifi Zobacz cały wpis na GIPHY

Tak, w moim mózgu też to wypaliło. Dlatego też, gdy ktoś zasugerował mi wypróbowanie peelingu – a konkretnie peelingu z kwasem glikonowym – w celu leczenia trądziku, odpowiedziałam stanowczym „NIE”.



Biorąc jednak pod uwagę, że jest to jeden z najpopularniejszych zabiegów pielęgnacyjnych na rynku, stwierdziłam, że warto spróbować – pomimo ryzyka, że ​​będzie wyglądać jak niedogotowane mięso.



Co to jest peeling kwasem glikolowym?

Peeling kwasem glikolowym to swego rodzaju superdoładowana wersja peelingów rozświetlających, które można kupić w Sephora. Wykorzystuje kwas glikolowy, alfa-hydroksykwas i jedną z najskuteczniejszych substancji złuszczających, aby osłabić wiązania między komórkami w górnej warstwie skóry, skutecznie usuwając tę ​​wierzchnią warstwę.

Brzmi to dość drastycznie, ale pamiętaj: górna warstwa skóry to po prostu martwe komórki skóry. Pozbycie się tych gości może pomóc Twoja skóra może wyglądać jaśniej i bardziej napięta . Inne korzyści obejmują stymulacja produkcji kolagenu (w walce z oznakami starzenia) I wyrównuje koloryt skóry jeśli zmagasz się z hiperpigmentacją. W przypadku trądziku, usuwanie martwych komórek skóry może również pozbyć się zatykających pory zaskórników .



W przypadku początkujących peelingów, takich jak ja, najlepiej zacząć od 20-procentowego peelingu. To superłagodny, bardzo delikatny peeling chemiczny do lekkiego złuszczania – mówi Melissa K. Levin, MD , certyfikowany dermatolog z Nowego Jorku i specjalista kliniczny w New York University Langone Health i Mount Sinai Hospital. Ale chociaż jest łagodny według standardów leczenia gabinetowego, nadal jest ogólnie o wiele silniejszy niż cokolwiek, co można kupić OTC. Oznacza to, że może podrażniać wrażliwą skórę oraz powodować zaczerwienienie i wysuszenie (tworząc znak firmowy Samantha Jones lewk).

Zazwyczaj, jak twierdzi Levin, peeling kwasem glikolowym kosztuje około 200–400 dolarów za sesję (w zależności od tego, gdzie mieszkasz). Dodaje, że większość ludzi wykonuje serię od trzech do sześciu w ciągu kilku miesięcy, w zależności od problemów skórnych. Jeśli chcesz po prostu zwęzić pory, trzy są w porządku. Jeśli masz bardziej intensywną hiperpigmentację, na ogół będziesz chcieć więcej, mówi.

Jest kilku różnych producentów peelingów glikolowych, ale w przypadku mojego pierwszego peelingu Levin kazał mi wypróbować 20-procentowy peeling glikolowy NeoStrata.



Procedura:

Kiedy dotarłem do biura Levina, poprosiła mnie o usunięcie całego makijażu i umycie twarzy super delikatnym środkiem czyszczącym. Pojawiło mi się kilka pryszczy na brodzie, bo przez kilka dni przed peelingiem chemicznym nie należy stosować ostrych składników aktywnych, takich jak retinol czy zwalczający trądzik kwas salicylowy czy nadtlenek benzoilu.

Powiązana historia
  • instant skin care results30 produktów do pielęgnacji skóry, które zapewniają natychmiastowe rezultaty

Następnie założyłem szlafrok, aby chronić ubranie, i ściągnąłem włosy do tyłu grubą opaską (łatwiej powiedzieć niż zrobić, gdy masz fryzurę w stylu pixie).

To naprawdę zajmuje tylko około 15 minut, powiedział mi Levin, więc w myślach uruchomiłem zegar, gdy tylko położyłem się na fotelu zabiegowym. A minęło naprawdę szybko:

  • Levin jeszcze raz umyła moją twarz, żeby mieć pewność, że ma czyste miejsce do pracy, i nałożyła wazelinę na moje nozdrza i powieki, aby chronić delikatną skórę przed chemikaliami złuszczającymi.
  • Następnie za pomocą pędzla nałożyła peeling na całą twarz, omijając powieki, nozdrza i usta.
  • Ustawiła minutnik na siedem minut i po prostu… spędziliśmy czas, podczas gdy skórka robiła swoje. Przyglądała się mojej skórze, żeby upewnić się, że nie jest nadmiernie podrażniona i nie reaguje źle na chemikalia.
  • Po upływie siedmiu minut spryskała moją skórę roztworem neutralizującym, aby zapobiec działaniu peelingu (i jakby spaleniu całej mojej skóry).
  • Wytarła roztwór, a następnie przykryła moją twarz chłodnymi, wilgotnymi ściereczkami, aby schłodzić skórę.

W sumie... to naprawdę zajęło około 15 minut. Cholera!

Muszę przyznać, że byłem gotowy na szalenie intensywny ból. Ale tak naprawdę wcale to nie bolało. Moja twarz stała się ciepła – jak po dwóch kieliszkach tequili, a mimo to nie zapomniałam o nałożeniu kremu z filtrem przeciwsłonecznym na plaży. A co najwyżej moja skóra odczuwała to samo, co usta po zjedzeniu papryczki jalapeño – mrowienie, ale nie pieczenie.

Regeneracja: Niezbyt ładnie

Po zakończeniu zabiegu Levin trzymał lustro przed moją twarzą i… cholera. Moja skóra była bardziej napięta, a pory już mniejsze. Ale minus: moja twarz była czerwona i już zaczynałam się łuszczyć.

Ale nie, nie wolno mi było zakrywać tego makijażem, powiedział Levin. Żadnego makijażu dzisiaj ani jutro, powiedziała mi, ale pojutrze możesz.

Twój program pielęgnacji skóry Peel Recovery
Krok pierwszy: nawilżający żel do mycia twarzy
CeraVe Krok pierwszy: nawilżający żel do mycia twarzy
22 dolarów w Amazonie

Źródło: CeraVe

Krok drugi: delikatny krem ​​nawilżający
NeoStrata Krok drugi: delikatny krem ​​nawilżający
Kupuj w Amazonie

Źródło: NeoStrata

Krok trzeci: mineralny krem ​​​​przeciwsłoneczny
La Roche-Posay Krok trzeci: mineralny filtr przeciwsłoneczny
37 dolarów w sklepie La Roche-Posay Skincare

Źródło: La Roche-Posay

Musiałam także nieco zmodyfikować swoją pielęgnację skóry na następny tydzień, aby dostosować się do mojej wrażliwej skóry po peelingu. Umyj twarz super nawilżającym środkiem czyszczącym, powiedział Levin. Następnie: nawilżaj, nawilżaj, nawilżaj. Tylko podstawowe formuły – zasugerowała użycie czegoś z ceramidami, kwasem hialuronowym i/lub gliceryną (składniki silnie nawilżające).

Miałam też dać mojej skórze odpocząć i zregenerować się, co oznaczało, że nie wolno stosować żadnych agresywnych składników (retinol, kwas salicylowy, nadtlenek benzoilu, kwas mlekowy itp.). Zasadniczo wszystko, co na etykiecie mówiło o rozjaśnianiu lub przeciwdziałaniu starzeniu, było zabronione.

Powiązana historia
  • Set of fresh beautiful woman in process for washing faceJak myć twarz, nie niszcząc skóry

A co najważniejsze, powiedziała, muszę być Naprawdę dobrze jest stosować kremy z filtrem przeciwsłonecznym i minimalizować ekspozycję na słońce – ponieważ moja skóra po peelingu była bardzo wrażliwa i przez to jeszcze bardziej podatna na oparzenia. Kapelusze są twoim najlepszym przyjacielem, powiedziała.

Zaczniesz widzieć rezultaty w ciągu pięciu do siedmiu dni, powiedział mi Levin. Ale w ciągu pierwszych kilku dni po zabiegu... Zanim się polepszy, będzie gorzej, powiedział Levin, ale to całkowicie normalne.

Włosy, Twarz, Wyraz twarzy, Brwi, Fryzura, Ramię, Uśmiech, Podbródek, Skóra, Warga, Pintereście

Dzięki uprzejmości Jessie Van Amburg

Moja twarz dzień po peelingu. Zauważyliście te nowe, urocze wypryski na mojej brodzie? Odtąd było już tylko gorzej.

W szczególności spodziewaj się, że Twoja skóra będzie się łuszczyć w każdym miejscu przez około dwa do trzech dni. W moim przypadku w zasadzie od razu zaczęłam się peelingować. Było to niezwykle przygnębiające, zwłaszcza że po zabiegu od razu poszłam do pracy, a potem poszłam z przyjaciółką do kina – wyglądając jak zrzucający wąż. A niemożność zakrycia tego jakimś podkładem była naprawdę trudna.

A peeling TRWAŁ. Bywały dni, że dotknąłem twarzy i zeszło kilka plamek wysuszonej skóry… [dreszcze]. Ale zamiast to wszystko zetrzeć, przypomniałam sobie o radzie Levina i nałożyłam krem ​​nawilżający i filtr przeciwsłoneczny.

Kilka dni bezpośrednio po peelingu miałem też intensywne wypryski na brodzie. Jasne, miałam już ich kilka, ale ich liczba podwoiła się (a następnie potroiła) trzeciego dnia po peelingu. Levin zapewnił mnie, że to też normalne. Myślę, że masz dość silną reakcję, ponieważ twoja skóra jest bardziej wrażliwa i podatna na trądzik różowaty, powiedziała.

Czwartego dnia po peelingu poczułam się zdesperowana. Moja skóra wyglądała okropnie i byłam przekonana, że ​​peelingi nie są dla mnie. Wyglądałam jak skrzyżowanie pizzy z pumeksem i nie było to urocze. Kto by to chętnie zrobił , pomyślałam, nakładając warstwę podkładu.

Wyniki: Dobre, ale niekoniecznie zmieniające życie

Ale w czwartek rano – sześć dni po peelingu kwasem glikolowym – obudziłam się ze znacznie poprawioną skórą. Jak czysty, napięty, świecący i (przeważnie) wolny od pryszczy. WRESZCIE.

Po raz pierwszy od co najmniej dwóch tygodni mogłam postawić na minimalistyczny podkład i korektor. Moje pryszcze wyschły, a wszystkie ostatnie ślady łuszczenia się zniknęły. A moje zwykle duże pory były małe, zwężone i ledwo zauważalne – szczególnie na czole i w strefie T.

Oczywiście, biorąc pod uwagę, że był to tylko jeden zabieg, co prawda nie mam najbardziej spektakularnych wyników. Pomiędzy jednym zdjęciem a drugim widać pewną różnicę w jasności i pryszczach, ale poza tym niewprawne oko może nie zauważyć dużej różnicy. Ale z dnia na dzień zdecydowanie widziałem dużą poprawę. Wyniki te prawdopodobnie zostaną spotęgowane przez kolejną sesję peelingu lub dwie.

Przyznam jednak, że nie wiem, czy teraz zdecydowałabym się na kolejny. Dwieście dolarów to zdecydowanie tanio w wielkim planie zabiegów kosmetycznych. Ale zwykle nie mam też wolnych 200 dolarów na peeling co kilka miesięcy. A zwłaszcza biorąc pod uwagę, że peelingi zwykle odbywają się w zestawie trzech sztuk, naprawdę musiałbym wydać ponad 600 dolarów, aby zobaczyć większe rezultaty.

Konkluzja: Jeśli chcesz zanurzyć palce w zabiegach kosmetycznych, dobrym sposobem na rozpoczęcie będzie peeling z kwasem glikolowym – jest szybki i szybko wraca do zdrowia. Ale nie spodziewaj się, że wyniki będą wstrząsające.