„Przez tydzień masturbowałem się codziennie – oto co się stało”

Seks i miłość

Początkowo myślałem, że masturbacja codziennie przez tydzień będzie najłatwiejszym zadaniem, jakie kiedykolwiek otrzymałem. Nie boję się przyznać, że już dość często biorę udział w zdrowych sesjach solo, więc kiedy pojawiła się możliwość zwiększenia mojego limitu masturbacji, chętnie podjąłem wyzwanie. Czas na imprezę, wszyscy!

Siedem dni później śpiewałem inną melodię. Okazuje się, że było to dość trudne zadanie. Dlaczego? Czas, niepokój i życie. Wszyscy jesteśmy zajętymi ludźmi i mamy mnóstwo rzeczy do zrobienia. Dużo podróżuję, jestem singlem i zawsze jestem zmęczony. W rezultacie, podobnie jak w przypadku wielu kobiet, orgazmy często spychają mnie na drugi plan.



To powiedziawszy, zaangażowanie było tego warte. Podczas siedmiu dni nieprzerwanej masturbacji odkryłem wiele nieoczekiwanych rzeczy na temat mojego ciała i jego progu przyjemności. Teraz całkowicie odkryłem nowe uznanie dla masturbacji. Nawet jako seksuolog i pedagog która spędza mnóstwo czasu na eksperymentach seksualnych, ten tygodniowy okres próbny zrobił na mnie wrażenie. I gorąco zachęcam wszystkie panie, abyście spróbowały tego samodzielnie.



Oto kilka rzeczy, których dowiedziałem się o własnej przyjemności po codziennej masturbacji przez tydzień:

Im więcej masz orgazmów, tym więcej chcesz

Jeśli mam być szczery, pierwsze kilka dni ciągłej masturbacji było jednym słowem denerwujące. Ale kiedy przekroczyłem trzydniowy okres, nagle poczułem, że chcę się do tego zabrać.



Zanim zacząłem ten eksperyment, uwielbiałem to robić orgazmy , oczywiście. Ale po tym, jak każdego dnia spotykałem się ze sobą, zacząłem pragnąć kolejnej sesji masturbacji jak żadna inna. Im więcej miałem orgazmów, tym bardziej chciałem. Poczułem się zrelaksowany po jego przyjęciu, spędzałem cały dzień, a potem chciałem ponownie spędzić trochę czasu z wibratorem. Masturbacja w mniejszym stopniu przypomina drapanie i swędzenie, a bardziej uwalnianie wewnętrznej energii seksualnej.

Powiązane: „Próbowałem uprawiać seks dwa razy dziennie przez tydzień — oto co się stało”

Jest milion sposobów dotykania łechtaczki

Mam swoje ulubione ruchy związane z masturbacją. Wiem, które zabawki sprawdzają się najlepiej, aby szybko mnie tam doprowadzić. Ale po codziennej masturbacji poczułem, że chcę urozmaicić to i spróbować nowych rzeczy.

Nie wspominając o tym, że jeśli masturbujesz się codziennie, kilka razy dziennie, Twoja łechtaczka może stać się nieco znieczulona. Nie jest to zjawisko trwałe, ale przy nadmiernej stymulacji regeneracja organizmu może zająć minutę. Odkryłem, że osiągnięcie orgazmu zajmuje coraz więcej czasu. Znaczy ja miał zmienić to ze sobą, aby uzyskać ten sam poziom przyjemności.



Pod koniec tygodnia zacząłem dodawać trochę stymulacji sutków i łączyć stymulację punktu G z łechtaczką. To był seksualny szwedzki stół.

Powiązane: 5 ruchów, które świetnie nadają się do masturbacji

Orgazmy pomagają ci zasnąć

Orgazmy uwalniają substancje chemiczne, które zapewniają dobre samopoczucie . Udowodniono nawet, że pomagają złagodzić ból, uspokoić i niepokój. Mając to na uwadze, warto zakończyć wieczór kulminacją.

Podczas mojego małego eksperymentu testowałem masturbację o różnych porach dnia, od wschodu do zachodu słońca. Ale jak się okazuje, zakończenie wieczoru sprawianiem sobie przyjemności było absolutnie najlepszą opcją.

Zauważyłem, że faktycznie spałem lepiej, kiedy masturbowałem się przed snem, a mój umysł i ciało były spokojniejsze, gdy zasypiałem. Trzy słowa, moi przyjaciele: orgazmy są magiczne.

Poznaj 14 oszałamiających faktów, które całkowicie zmienią sposób, w jaki myślisz o orgazmie:

Ikona gry próbowałem się masturbować

Właściwie trudno jest znaleźć czas na masturbację

W ciągu tygodnia odkryłem, że dość trudno jest znaleźć czas dla siebie. Większość z nas ma milion obowiązków, terminów i projektów, nad którymi pracuje. Jesteśmy ciągnięci w wielu kierunkach, próbując pomóc wszystkim jednocześnie. Okazuje się, że mam mniej czasu w ciągu dnia, niż mi się wydawało. I nie oszukujmy się: masturbacja może być dość czasochłonna.

Szczególnie ten tydzień był dla mnie szczególnie zestresowany. Rozważałem nawet przerwę w tygodniu masturbacji i przedłużenie mojej historii. Ale nie poddałem się i teraz, gdy tydzień się skończył, zacząłem doceniać, jak ważne jest znalezienie tego czasu dla siebie. Zadania zawsze będą, a terminy zawsze będą się zbliżać. Musimy znaleźć czas, żeby o siebie zadbać.

Każda kobieta powinna mieć kilka wibratorów

Ponieważ masturbacja jest tak cudowna i wszyscy powinniśmy to robić przez cały czas, powinniśmy także poszerzać naszą kolekcję zabawek erotycznych. Kocham moja różdżka do masażu i Satisfyer. To moje wypróbowane i prawdziwe wibracje, które za każdym razem spełniają swoje zadanie.

Jednakże w duchu mojego seksownego tygodnia eksperymentalnego zdecydowałem się wypróbować niektóre z rzadziej używanych wibracji, które posiadam. I powiedzmy, że naprawdę się cieszę, że to zrobiłem. Różne zabawki erotyczne oferują wyjątkowe orgazmy i doświadczenia. Jeśli jest jedna rzecz, której nauczyłam się podczas tego eksperymentu, to tego, że każda kobieta powinna zainwestować w solidną kolekcję zabawek erotycznych. Różnorodność jest ważna i dobrze jest obdarować się narzędziami miłości własnej!

Możesz fantazjować o dziwnych rzeczach

Wszyscy mamy jakąś fantazję, która podnieca nas i niepokoi, stat. Ale podczas tygodnia masturbacji szybko znudziła mi się moja ulubiona fantazja o Idrisie Elbie i musiałem wykazać się kreatywnością. Nawet moje wybory związane z pornografią wymagały odnowienia.

Szukając nowych wrażeń, odkryłem, że interesują mnie rzeczy, o których nigdy wcześniej nie myślałem ani nie oglądałem. Kto by pomyślał, że mogę trafić na losowe klipy z RedTube? Zwykle jestem bardziej wyrafinowany. Chodzi o to, że wyjście ze zwykłej rutyny masturbacji pomogło mi odkryć zupełnie nowy świat gorących fantazji.

Powiązane: 14 fragmentów porno w stylu vintage, które zarumienią Jennę Jameson

Jednak ostatecznie największą korzyścią z masturbacji przez tydzień z rzędu było to, że pomogła mi poszerzyć moje horyzonty seksualne bez konieczności uwzględnienia drugiej osoby. To bardzo przypomina medytację, ponieważ musisz się skoncentrować, oczyścić umysł i skupić się na sobie. Chociaż codzienna sesja solowa może nie być możliwa dla każdego, zdecydowanie polecam znaleźć czas trzy razy w tygodniu. Twoje ciało, umysł i życie seksualne będą Ci wdzięczne.

Gigi Engle jest edukatorką seksualną i pisarką mieszkającą w Chicago. Śledź ją dalej Instagrama I Świergot w @GigiEngle.

Gigi Engle jest zarejestrowaną w COSRT, akredytowaną przez GSRD psychoterapeutką seksualną i związkową, trenerką seksualną, edukatorką seksualną i pisarką.