„Próbowałem używać oleju łonowego przez 10 dni — oto, jak to było”

Uroda

KUPUJ 44 USD, dermstore.com


Olejek łonowy. Tak, idę tam. Kiedy redaktorka po raz pierwszy zapytała mnie, czy zechciałabym przetestować jeden z ulubionych kosmetyków Emmy Watson – doskonale wiedząc, że nie mam ochoty próbować czegokolwiek – moją pierwszą myślą (i odpowiedzią) było: będę potrzebować kilku tygodni.



To dlatego, że jestem osobą, która regularnie robi sobie brazylijskie woski. Jestem dumną, nagą laską niemal od chwili, gdy odkryłam, że mam owłosienie łonowe i zapragnęłam go mieć. Nie zastanawiałam się nad tym zbytnio poza tym, że podobało mi się to, jak wygląda, i moim chłopakom przez te lata też się to podobało.



No cóż, żeby spróbować olejku łonowego, musiałem… cóż, najpierw zapuścić trochę włosów.

Co to jest olejek do włosów łonowych?

Kiedy mój Brazylijczyk zaczął odrastać, nadszedł czas, aby zaopatrzyć się w must-have Emmy Watson: Olej futrzany .



Olejek do włosów łonowych Fur OilKUPUJ

Olej futrzany

W pełni naturalny produkt, który ma zapobiegać wrastaniu i zmiękczać owłosienie łonowe, zawiera mieszankę olejków:

  • Olej jojoba (dla głębokiego nawilżenia)
  • Olej z pestek winogron (zawierający łagodzące dla skóry witaminy A i E)
  • Olejek z drzewa herbacianego (antybakteryjny i przeciwgrzybiczy, zapobiega wrastaniu włosków i stanom zapalnym)
  • Olej z nasion szałwii muszkatołowej (zmniejsza stany zapalne i pomaga kontrolować wytwarzanie sebum w porach).

Nie zawiera również potencjalnie drażniących składników, które mogłyby wywołać stan zapalny, jak podaje strona internetowa marki, w tym ftalanów, parabenów, silikonów oraz sztucznych barwników i substancji zapachowych. (Należy jednak zauważyć, że niektóre osoby mogą BARDZO podrażnić olejek z drzewa herbacianego, dlatego przed nałożeniem go na całą skórę należy przetestować go na mniejszym fragmencie skóry.)



W 100% naturalny olejek, choć opracowany specjalnie z myślą o włosach łonowych, można go stosować na wszystko, od brwi i krzaków po włosy na głowie i nogach – a jeśli tak jak ja jesteś miłośniczką Brazylii, można go również stosować na gołą skórę.

Powiązana historia

Oprócz całkowicie naturalnych, całkowicie dobrych obietnic pojawia się jedna konkretna zasada: musisz codziennie smarować swoje kawałki (lub miejsce, w którym planujesz umieścić olej), aby zobaczyć rezultaty.

Eksperyment

Kiedy przyszedł mój olej FUR, przeczytałam opakowanie, ponownie zeskanowałam stronę internetową i przygotowałam się na moją najnowszą przygodę z pięknem. Ponieważ moje końcówki wciąż wracały na swoje miejsce, pomyślałem, że najlepiej będzie zacząć od wskazówek dotyczących woskowania (mieli też instrukcje użytkowania golarek i skubaczy, co było miłe). Dlatego codziennie przez 10 dni stosowałam olejek po prysznicu, gdy moja skóra była jeszcze wilgotna – tak samo jak w przypadku olejku do twarzy.

Stosowanie FUR Oil nie było niczym trudnym. Po prostu wmasowałem kilka hojnych kropel olejku we włosy łonowe i skórę wokół nich. Właściwie nie różniło się to zbytnio od mojej zwykłej rutyny, biorąc pod uwagę, że zawsze nakładam balsam ~tam na dole~. To był po prostu nowy sposób na uzyskanie tego samego kojącego nawilżenia.

30 produktów do pielęgnacji skóry, które zapewniają natychmiastowe rezultaty
natychmiastowe rezultaty pielęgnacji skóry

Otwórz galerię

Nie spotkałam się ostatnio z wrastaniem ani odparzeniami po goleniu (bo cóż, nie golę się), więc nie mogę się wypowiadać na temat właściwości tego olejku w tym zakresie. Mogę jednak śmiało powiedzieć, że po 10 dniach wszystko stało się o wiele bardziej miękkie. Może to tylko moje wrażenie, ale wydawało mi się nawet, że rozluźnił moje włosy, nadając im niemal wyprostowany wygląd. To było coś nowego... i nie podobało mi się to.

Kolejną rzeczą, którą zauważyłam, było to, że moje włosy zaczęły szybciej rosnąć. Zazwyczaj Brazylijczyk wystarcza mi na około miesiąc, ale po dodaniu olejku futrzanego odkryłem, że moje włosy były już wystarczająco długie, aby móc je woskować trzy tygodnie po mojej ostatniej wizycie.

Produkt niekoniecznie obiecuje szybszy wzrost, ani żaden ze składników faktycznie nie pobudza wzrostu włosów. Może dlatego, że moje włosy łonowe były prostsze, a nie kręcone, wydawały się dłuższe. Tak czy inaczej, nie byłem aż tak zadowolony z tego rozwoju.

Kolejna zaleta: mój rytuał z olejkiem FUR zamienił moją łazienkę w oazę przypominającą spa. Chociaż olejek wegański nie zawiera dodatku substancji zapachowych, naturalne składniki wydzielają delikatne nuty lawendy i cytryny, które jednocześnie relaksują i ożywiają. Lekki, orzeźwiający zapach był doskonałym sposobem na ożywienie się o poranku.

Najważniejsze

Po 10 dniach muszę to powiedzieć: dodanie do swojej rutyny tego jednoproduktowego, wielofunkcyjnego olejku to dla mnie duże „tak”. Jeśli wyskoczysz spod prysznica i nawilżysz skórę od stóp do głów, dlaczego nie zaopatrzyć najbardziej wrażliwego obszaru w odrobinę dodatkowej pielęgnacji nawilżającym i zmiękczającym olejkiem, który właśnie do tego został stworzony?

Niekoniecznie mam zamiar w najbliższym czasie zaprzestać depilacji woskiem. Osobiście wolę chodzić nago. Ale uwielbiam, gdy moja skóra (i te małe włosy, które mam) są miękkie, odżywione i zdrowsze. Dla mnie FUR Oil jest idealnym rozwiązaniem.

Rebecca Norris jest pełnoetatową niezależną pisarką mieszkającą w obszarze metropolitalnym Waszyngtonu. W ciągu ostatnich 10 lat szczegółowo omawiała różne tematy dotyczące stylu życia, w tym podróże, dom, urodę, styl, dobre samopoczucie i wiadomości o gwiazdach. Jest absolwentką George Mason University, gdzie uzyskała tytuł B.A. na kierunku Media: produkcja, konsumpcja i krytyka oraz specjalizacja z dziennikarstwa elektronicznego. Kiedy nie pisze, można ją spotkać spacerującą ze swoim Jack-Chi, Cashem, popijając mrożoną matcha latte, oddając się pysznej kuchni, przeglądając targi rolne i wyprzedaże antyków, kolekcjonując kolorowe szkło, gubiąc się na stronach książki i odkrywając nowe miasta z listy życzeń.