Do mojej wiosennej tablicy nastroju dodaję do manicure manicure Quinty Brunson

Aktualności
Quinta Brunson in front of a blue background

Quinta Brunson tworzy sztukę (to byłoby Abbott Elementary ) i nosi sztukę (każdy z jej manicure na czerwonym dywanie może zaświadczyć). Życie tak pełne twórczej energii musi być wyczerpujące, ale ona robi.

Może po tym tygodniu, który ma finał sezonu 4 w kalendarzu, może trochę odpocząć? Dopóki nie będzie gospodarzem Snl Przynajmniej 3 maja.



Mosaic francuski manicure Quinta Brunson

Close-up on Quinta Brunson

Przed czasem odpoczynku i późnej nocy Brunson musiał dowiedzieć się o tym Abbott Elementary Sezon 4 z oficjalną Emmy's na wydarzenie rozważeniowe i finał, zajrzyj do Academy Museum of Motion Pictures w Los Angeles.



Podczas wydarzenia z 15 kwietnia ona i jej członkowie obsady wyszli na scenę, aby porozmawiać o ukochanym programie. Kiedy nadeszła jej kolej, aby wziąć mikrofon, Brunson nie zdziwą się świetnym - i bardzo artystycznym - zestawem paznokci. Tym razem jej zestaw był długi i owalny kształt z nagą bazą. Tam zatrzymała się prostota.

Quinta Brunson

Reszta jej paznokci zawierała mozaikę Springtime Green and Blue Shades. Kolory były trzymane razem przez cienkie złote linie w stylu, który przypomniał mi ulubionego tumblra „Czy wiesz o tej formie sztuki: Kintsugi. Metoda naprawy japońskiej ceramiki polega na przyklejeniu złamanych kawałków z powrotem i malowania szwów złotym proszkiem, aby uzyskać bardziej ładniejszy efekt, w którym pochodzą z pochodzenia.



Po dużym powiększeniu wydaje się, że użyto również drobnych złotych koralików. Minimalizm nie miał miejsca w tym spojrzeniu i mam wrażenie, że jest to manikurysta i niezwykła sztuka paznokciowa Jackson - The Best of Jackson miał z tym coś wspólnego.

Faiding Pixie Cut Quinta Brunson

Quinta Brunson

Podczas gdy paznokcie krzyczeli, reszta wyglądu Brunsona była dość zaniżona. Na wieczór miała na sobie ładną brązową satynową top, brązową skórzaną spódnicę i pasujące pompki, stylizując jej urocze Pixie Cut w miękkich falach.

Oddzielić sztukę od artysty? Nie tym razem, dzięki.