Jestem rodzicem Jasmine ( @jasminelosingit ), 30, z Halifax w Nowej Szkocji (Kanada). Jestem byłym medycznym pracownikiem socjalnym, który obecnie ma wpływ na media społecznościowe i jest kierownikiem projektu w ramach społecznościowego programu non-profit na rzecz bezpieczeństwa żywnościowego. Osiągnąłem punkt krytyczny i wiedziałem, że chcę dużo schudnąć, więc znalazłem plan żywieniowy na Instagramie, który pomógł mi zrzucić ponad 100 funtów.
Całe życie spędziłem będąc „większym przyjacielem”. Uprawiałam sport i zawsze czułam, że mimo że jestem większa od wszystkich moich rówieśników, to moja waga jest pod kontrolą. W 2012 roku ukończyłem uniwersytet i zacząłem się zastanawiać: co dalej? Ale rok później, po ukończeniu studiów i wejściu na rynek pracy, zmarł mój ojciec, a ja szybko zacząłem szukać pocieszenia w jedzeniu. Od tego zaczęła się u mnie spirala przyrostu masy ciała.
Osiągnęłam najwyższą wagę 250 funtów przed zajściem w ciążę z pierwszym dzieckiem. Potem w czasie ciąży przytyłam ponad 50 funtów. Po urodzeniu mojej córki próbowałam wielu diet awaryjnych i szybkich rozwiązań, które oczywiście nie działały. Urodziłam drugą córkę 22 miesiące później i wyszłam ze szpitala z wagą ponad 300 funtów.
Zobacz cały wpis na Instagramie Mój punkt zwrotny nastąpił w grudniu 2017 r. Moi przyjaciele z dzieciństwa przyjechali do mnie na Boże Narodzenie i zrobiliśmy sobie coroczne zdjęcie grupowe.
Widząc to zdjęcie 18 grudnia 2017 r., szczęka mi opadła. Unikałam robienia sobie zdjęć i tego konkretnego dnia zrozumiałam dlaczego: w ogóle się nie poznałam.
W tym momencie uświadomiłem sobie również, że od 2013 roku przybieram na wadze. Miałem silny ból stawów w kolanach, problemy z nerwem kulszowym, przez które mój partner pomagał mi rano wstać z łóżka, zwiększony niepokój i depresję. W Nowy Rok podjąłem decyzję, że rozpocznę moją *trwałą* podróż związaną z odchudzaniem (1 stycznia 2018 r.).
Do tego dnia każda dieta, której próbowałam, kończyła się niepowodzeniem. Próbowałem diety smoothie (która obejmowała jeden solidny posiłek dziennie i dwa koktajle), po czym po dniu lub dwóch poczułem głód i objadanie się. Próbowałem też przejść na bardzo niską zawartość węglowodanów i czułem się okropnie.
Zobacz cały wpis na Instagramie W końcu znalazłem 21-dniowy plan posiłków i tego się trzymam od dnia, w którym zdecydowałem się schudnąć.
Po tym okresie wakacyjnym zacząłem szukać w Internecie programów odchudzających. Przeszukałam Instagram w poszukiwaniu popularnych hashtagów @myadventuretofit (ma na imię Tiffany). Tiffany jest twórcą @21-dniowy plan posiłków .
Po przejrzeniu jej profilu i strony @21daymealplan stwierdziłem, że atmosfera Tiffany i jej program bardzo mi odpowiadają. Wszystko, co rozważałem przed znalezieniem tego planu posiłków, było albo zbyt restrykcyjne, albo niewystarczająco restrykcyjne. A za mniej niż 20 dolarów plan wydawał się bezpieczną inwestycją. (Ważny: Jak podaje strona internetowa Tiffany’ego , plan nie gwarantuje wyników — ona po prostu sama to zrobiła, aby schudnąć, i spisała to na piśmie. Ona jest nie dietetykiem, więc zdecydowanie rozważ rozmowę ze swoim lekarzem lub dietetykiem przed rozpoczęciem własnej podróży z odchudzaniem, jeśli nie jesteś pewien, czy jest to dla Ciebie odpowiednie.)
Zobacz cały wpis na Instagramie Plan ma bardzo niską zawartość nabiału i sodu, jest bezglutenowy i pełen pełnowartościowej żywności.
Jem swobodnie z listy produktów (co chcę i kiedy chcę!), pod warunkiem, że składniki znajdują się na liście. Zapewnia mi wystarczającą strukturę, aby utrzymać się na właściwej drodze, ale także dużą swobodę, aby nie czuć się nadmiernie ograniczonym.
Oto, co zazwyczaj jem w ciągu dnia:
- Śniadanie: Dwa jajka sadzone z papryką, burger wegetariański Dr. Praeger’s, 1/2 szklanki twarogu
- Obiad: Makaron z brązowego ryżu, chudy mielony indyk i brokuły zmieszane razem z musztardą i odżywczymi drożdżami
- Przekąski: Baton proteinowy lub zwykły placek ryżowy z masłem migdałowym
- Kolacja: Falafele, kalafior ryżowy, grillowana papryka i grzyby
- Deser: Zwykły jogurt grecki i jagody
Zobacz cały wpis na Instagramie Pierwszego dnia, w którym rozpocząłem 21-dniowy plan posiłków, zacząłem także ćwiczyć — zaczynając od DVD „30-Day Shred” Jillian Michaels.
Lionsgate Jillian Michaels – 30-dniowy Shred
Teraz 40% zniżki 15 dolarów 9 dolarów w Amazon
Potrzebowałem czegoś, co mógłbym zrobić w minimalnym czasie, ale co przyniosłoby rezultaty. Słyszałam świetne recenzje na temat jej programu i przy dwójce dzieci poniżej 2. roku życia 25 minut ćwiczeń dziennie w domu wydawało się naprawdę wykonalne.
Teraz ćwiczę sześć dni w tygodniu po 1–1,5 godziny, w zależności od dnia. Podnoszę, biegam, ćwiczę HIIT, co tylko chcesz. Bardzo lubię mieszać treningi i robić w danym tygodniu to, co wydaje mi się właściwe. Ten styl życia stał się dla mnie świetną zabawą i myślę, że różnorodność moich treningów miała na to ogromny wpływ.
Te trzy wskazówki pomogły mi odnieść sukces w procesie odchudzania.
- Pij wodę. *Nigdy* nie piłem wody i początki były trudne. Ale zacząłem powoli i teraz piję około czterech litrów dziennie, nawet nie musząc o tym myśleć. Ta drobna zmiana pomogła mi złagodzić bóle głowy, podniosła ogólny poziom energii, a także pomogła mi poznać różnicę między głodem a nudą.
- Powiedz znajomemu (albo tysiącom, tak jak ja). Na początku *musiałem* mówić ludziom, że jestem na drodze do utraty wagi. W przeszłości nie mówiłem o tym ludziom ze strachu, że dowiedzą się, czy zrezygnuję, czy poniosę porażkę. Tym razem wiedziałam, że potrzebuję odpowiedzialności, która pomoże mi się tego trzymać. Byłbyś zaskoczony ilością wsparcia i inspiracji, jakie otrzymujesz od tych, którzy Cię kochają, a nawet od zupełnie obcych sobie osób w Internecie. To wspaniałe uczucie, gdy wiesz, że ludzie Ci kibicują!
- Znajdź różne sposoby pomiaru swojego sukcesu. Nie pozwól, aby skala była jedyną rzeczą, której używasz do pomiaru swojego sukcesu. Dopasowanie ubrań, wymiary ciała i zdjęcia obok siebie mogą być niezwykle pomocne, gdy waga może się nie poruszać.
Zobacz cały wpis na Instagramie Przed moją podróżą z odchudzaniem żałuję, że nie zdałam sobie sprawy, że jedzenie to *paliwo.*
Zanim przystąpiłem do realizacji planu, który teraz realizuję, zawsze myślałem: jedz znacznie mniej, chudnij znacznie więcej. Ale za każdym razem, gdy to robiłem, poddawałem się, bo moje ciało było zmęczone, bo nie miało paliwa, a ja byłem tak głodny, że po prostu się poddawałem.
Jedzenie to paliwo, dzięki któremu Twoje ciało i umysł działają tak, jak powinny. Nie chodzi o wycinanie jedzenia; chodzi o znalezienie składników, które sprawią, że poczujesz się silny i potężny, i pozwolą ci działać.
Zobacz cały wpis na Instagramie Ogólnie rzecz biorąc, schudłem 120 funtów, odkąd w styczniu 2018 roku zacząłem prowadzić zdrowy tryb życia.
Chcę, żeby inne kobiety wiedziały, że ta podróż nigdy nie dotyczyła nienawiści do siebie, ale raczej miłości do siebie. Wymaga to kochania siebie na tyle, aby się zmienić, kochania siebie na tyle, aby stawiać siebie na pierwszym miejscu i kochania siebie na tyle, aby się tego trzymać!
Przed tym dniem 1 stycznia 2018 r. *dużo* szukałem duszy — dużo pisałem w dzienniku i zadawałem sobie trudne pytania. Widzę to jednak tak, że twoje szczęście *zawsze* jest warte czasu i wysiłku.
Zobacz cały wpis na Instagramie 






