Kiedy wspominam niektóre z moich ulubionych królowych czarnych piękna na początku 2000 roku, nie mogę się powstrzymać od samych zdjęć - na większości kultowych zdjęć jest biała lub szarość. Powód? Właściwa gama opcji makijażu twarzy dla kolorowych kobiet była praktycznie nieistniejąca. Jako taka, ta dekada została zdefiniowana na wiele sposobów przez zmieniające się relacje czarne kobiety z makijażem. Marki drogerii (w tym Fashion Fair, Black Opal i Black Radiance), a także więcej opcji prestiżowych (takich jak Pat McGrath i Fenty) w końcu uzyskują reprezentację i przestrzeń na półkę, na które zasługują. Inne z nich zmieniły się i rozwinęły szersze zakresy odcieni, aby zaoferować bardziej włączające opcje. To powiedziawszy, co się stanie, gdy w kolekcji jest 40 odcieni, ale żaden z twoich nie jest reprezentowany?
Zmiana, którą chcesz zobaczyć w każdej branży, może być trudne - szczególnie w pięknie. Natoryzacyjna Diarrha N'Diaye nie otrzymała wielu opcji. Tak więc pięć lat później stworzyła własną linię produktów, aby to zmienić.
Zainspirowana wymianami kulturowymi, które widziała między rodzimymi nowojorskimi i imigrantami z Sengalesem jako młoda dziewczyna, N'Diaye znalazła piękno w domu przez salon fryzjerski matki, Plejanie włosów Aminata . Ale kiedy dotarła do branży, zauważyła nieznane odłączenie. Mówi, że przez bardzo długi czas nie znałem piękna poza tą bańką. Pomysł sklepu mojej matki polegał na przekształceniu kogoś w najpiękniejsze ja i to właśnie widziałem. Dziewczyny podróżowały do naszego salonu z magazynem wycięci i szumu włosów i to był nasz szczyt piękna, kontynuuje N'Diaye. Dopiero gdy uderzyłem w „prawdziwy świat”, w którym zdałem sobie sprawę, że to nie było reprezentowane ”.
Pomimo przyczynienia się do 86 procent sprzedaży w branży kosmetycznej —To składa się z ogromnych 54 milionów dolarów - potrzeby konsumentów są często ignorowane. Potem N'Diaye zdał sobie sprawę, że musi zbliżyć się do tych marek, aby wprowadzić prawdziwe zmiany. Pracowała jako strateg społecznościowy w L’Oréal i w zespole ds. Rozwoju produktu w Glossier. Nawet wtedy jej praca udowodniła, jak trudna była branża dla czarnej kobiety - N'Diaye była ciągle jedyną kobietą w pokoju. Byliśmy później, nawet pod względem sformułowania, dzieli się. Wielu dostawców zaspokajało tych samych ludzi i marki. Taki z nawyku, dystrybutorzy tworzą produkty w określonym zakresie odcieni (od samego początku wyrzucają ciemniejszy odcień, aby pomieścić „kobietę w kolorze”, dodaje N'Diaye, formuły nie miały na myśli. Zawsze czułem się, jakby mnie wcisnęła w przestrzeń. Nie zastanawiało się, jak wpływamy na kulturę lub jak wpływamy na wydatki.
Kontynuuje wiele razy, byłem tylko Jeden z zespołu 50, a nawet 100, konieczność wyjaśniania, dlaczego kluczowe wiadomości marki lub konkretne obrazy nie było dla nas odpowiednie. Jestem czarny, tak. Ale nie reprezentuję każdy doświadczenie. W niektórych przypadkach czułem się bardzo symboliczny, ale także odczuwałem potrzebę bycia zwolennikiem nas wszystkich. To była trudna przestrzeń.
Podczas gdy niektórzy uważali, że jej doświadczenie rozczarowują, N'Diaye użyła tego za inspirację, której potrzebowała do stworzenia własnej marki, Ami Cole - Pomysł, nad którym pracuje od 2014 roku. Nazwana na cześć jej matki, marka ma zaspokoić naszą skórę Pierwszy . Po badaniach odbiorców N'Diaye szybko zdała sobie sprawę, bez względu na wiek, ludzie chcą swojej skóry, ale lepiej. Jej początkowa kolekcja ma zapewnić odcień wzmacniający skórę, iluminator i zabieg do ust. Pomyślałem, że ważne jest, aby oferować te produkty, ponieważ nie ma wielu opcji. Uwielbiałem zabarwiony krem nawilżający Laury Mercier, ale nie oferowali mojego cienia dopiero dwa miesiące temu. Marki nie dawały mi odcienia, którego chciałem. Każdy z produktów będzie miał pierwsze podejście do pielęgnacji skóry.
N'Diaye wykorzystała swoją publiczność w sposób, w jaki wiele firm nie - broniąc przejrzystych każdy krok. Przeglądała kobiety na temat tego, jak wolą nosić makijaż, wysłała próbki z powrotem do korekty opartej na opinii społeczności i pozostała naprawdę zaangażowana na Instagram. W epoce mediów społecznościowych każdy może zrobić wszystko - co jest świetne. Ale decydując się, aby nie pokazać dokładnie, jak osiągnąłeś jeden punkt do drugiego, robisz sobie krzywdę. To niesamowite pokazać, jak ożyła ta piękna rzecz. N'Diaye chce wykorzystać swoją platformę jako sposób na edukację tych, którzy są zainteresowani pięknem, ale może nie mieć zasobów, aby ją zbadać. Myślę, że jest to punkt edukacyjny. Istnieje komponent „pokazujący pracę”. Jest to punkt pracy społeczności. Wiele marek „dla nas” nie mówi o tym procesie, ale zabieram ze sobą społeczność. To nigdy Tylko O mnie. Tak naprawdę chodzi o kobiety, które były w tej podróży wraz ze mną. Piękno to język.
Ami Cole is set to officially launch Summer 2020. Follow along with Diarrha ndiaye , jej zespół i postęp Ami Cole Tutaj .







