Jak każdy człowiek na tej planecie, mam pory – tak, mają je nawet wpływowe osoby, które obserwujesz, a które wydają się mieć szklaną, porcelanową, pomalowaną natryskowo skórę. I podobnie jak większość innych osób, każdy kosmetolog i dermatolog, z którym rozmawiałam, powtarzał mi, że nigdy nie będę w stanie zmniejszyć rozmiaru porów. Nawet wtedy, jako prawdziwy maniak pielęgnacji skóry, nie chciałem rezygnować z próbowania czegokolwiek i wszystko możliwe, które obiecały możliwość jaśniejszej, bardziej pulchnej skóry. Moje najnowsze przedsięwzięcie: terapia światłem LED.
Wydaje się, że ludzie przysięgają zarówno na zabiegi światłem LED w spa, jak i w domu, które rozjaśniają skórę, redukują trądzik, a nawet zmniejszają pory. Jako osoba z ciemnymi plamami, bliznami potrądzikowymi i rozszerzonymi porami nie mogłam się doczekać wypróbowania zabiegu. Trochę się wahałem, czy używanie domowego światła jest bezpieczne, ale dermatolog zalecił mi spróbować Terapia światłem czerwonym LED firmy Trophy Skin , który można dosłownie kupić na Amazon.
Zabieg terapii światłem czerwonym Trophy Skin
Teraz 48% taniej 250 dolarów 131 dolarów w Amazon Rozmawiałam z dermatologiem, dr Moną Goharą, MD, o wynikach, jakie doświadczyłam po dwóch miesiącach stosowania w domu czerwonego światła. Oto co ona i ja mieliśmy do powiedzenia:
Rzeczywiście zwęził moje pory w ciągu dwóch miesięcy.
„Terapia światłem czerwonym LED działa poprzez zwiększenie wzrostu komórek naszej skóry i pobudzanie jej cykli naprawczych” – mówi dermatolog, dr Mona Gohara, lekarz medycyny. Z tego powodu zabiegi światłem czerwonym mogą przynieść wiele korzyści, od rozjaśniania blizn po produkcję kolagenu. Użyłem tego na dwie do trzech nocy przed wieczorną pielęgnacją skóry i zacząłem widzieć korzyści w postaci ujędrnienia po drugim tygodniu. Po drugim miesiącu wyniki stały się na tyle znaczące, że moi przyjaciele i rodzina komplementowali mnie za zasadniczą różnicę, jaką zauważyli w mojej skórze.
Nie mogłam uwierzyć, że po latach wmawiano mi, że nie jest możliwe, abym całkowicie obaliła mit, że nie da się zwęzić porów. Według Gohary czerwone światło stymuluje produkcję kolagenu – to właśnie ujędrniło moją skórę, zmniejszając pory na policzkach. Żeby było jasne, nadal mam zauważalne pory na skórze, tak jak my wszyscy – to tylko... działka mniejszy. Bardziej doceniam nie tylko wygląd, ale także dzięki temu moje produkty do pielęgnacji skóry i makijażu działają znacznie sprawniej.
Prawie usunął moje blizny potrądzikowe i ciemne plamy.
Miałem ciężki, torbielowaty trądzik hormonalny na całej twarzy, ale głównie na linii szczęki, przez ponad dekadę, będąc nastolatkiem i na początku lat dwudziestych. Chociaż blizny potrądzikowe i ciemne plamy udało mi się w większości zredukować za pomocą mieszanki serum bogatego w retinol i witaminę C, miałem kilka bardzo uporczywych plam, które przez lata utrzymywały się na mojej twarzy bez opłat. Po dwóch miesiącach regularnego stosowania już prawie koniec całkowicie zniknął lub przynajmniej znacznie lżejszy.
Będąc Hinduską i mam ciemniejszą skórę, Gohara twierdzi, że mam genetyczną skłonność do ciemnobrązowych blizn potrądzikowych – więc jeśli jesteś na tym samym wózku, nie martw się! Oni są bardzo normalne i powszechne, ale zaleca terapię światłem czerwonym firmy Trophy Skin swoim pacjentom, którzy mają ciemne plamy. „Czerwone światło może wyrównać koloryt skóry, ponieważ zwiększa wymianę komórek skóry” – mówi. Tłumaczenie? Pozbywa się ciemniejszych komórek skóry i zastępuje je świeżymi, nowymi i jaśniejszymi.
Jest łatwy w użyciu.
Gdybyśmy wszyscy mieli mnóstwo czasu na świecie, każdy dzień spędzalibyśmy na piciu zielonego soku, prowadzeniu dziennika, ćwiczeniu cardio, medytacji, chodzeniu na jogę i wykonywaniu 10-etapowej pielęgnacji skóry dwa razy dziennie – a wszystko to pracując na pełen etat i utrzymując życie towarzyskie. Ale bądźmy realistami. To po prostu nierealne. Dla mnie najlepsze nowe nawyki to te, które można łatwo włączyć do mojej rutyny, dlatego uwielbiam tę terapię czerwonym światłem LED. Jasne, możesz uzyskać mocniejsze światło u swojego dermatologa lub gabinetu kosmetycznego, ale nic nie przebije łatwości zrobienia tego bezpośrednio z domu – a w moim przypadku prosto z łóżka.
Stoi dokładnie na mojej szafce nocnej i ma zgięte ramię, więc zakładam dołączone do zestawu okulary chroniące oczy, kładę się do łóżka i kieruję go na świeżo oczyszczoną skórę. Wyłącza się automatycznie po pięciu minutach, więc nie ryzykujesz przesady. Dlatego Gohara zaleca to również swoim pacjentom. „Jest bardzo łatwy w użyciu i znacznie łatwiejszy w obsłudze, dzięki czemu można z niego korzystać częściej, gdy można to zrobić samodzielnie” – mówi.
Jest bardziej przystępna cenowo niż większość zabiegów wykorzystujących czerwone światło LED.
Istnieją: działka dostępnych obecnie metod leczenia światłem LED, począwszy od niektórych kosztujących zaledwie 50 dolarów, a skończywszy na kosztach przekraczających 2000 dolarów. Nie wszystkie są sobie równe, więc moją osobistą radą jest skonsultowanie się z dermatologiem przed naciśnięciem przycisku „dodaj do koszyka”, ale ten jest szczególnie zalecany przez Goharę. Za 200 dolarów jest to jedna z najtańszych opcji na rynku. Oczywiście nie jest to wcale tanie, ale jest o wiele tańsze niż większość zabiegów gabinetowych lub inne lampy dostępne na rynku, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego skuteczność.
Jedynym zastrzeżeniem jest to, że Gohara radzi swoim pacjentom ze stanem zapalnym skóry, aby unikali zabiegów światłem LED, dlatego nie polecałaby ich nikomu, kto cierpi na trądzik, łuszczycę, trądzik różowaty lub raka skóry w przeszłości.
W sumie mogę szczerze powiedzieć, że spędziłem sposób ponad 200 dolarów na produkty kosmetyczne w moim życiu (lub, szczerze mówiąc, nawet w ciągu ostatnich dwóch lat). W ciągu zaledwie dwóch miesięcy osiągnąłem dzięki temu lepsze wyniki niż kiedykolwiek w przypadku jakiegokolwiek produktu do pielęgnacji skóry, którego używałem lub twarzy, który otrzymałem.
Neha Tandon jest byłą starszą redaktorką ds. handlu w witrynie Meltyourmakeup.com. Pisała dla New York Magazine, Cosmopolitan, BRIDES, Harper's Bazaar, Business Insider, Byrdie i Well Good.






