Vanessa Morgan zachowała ręce ładny pełny w ciągu ostatnich kilku lat. Między rolą Toni Topaz Riverdale i rodząc na początku 2021 roku syna Rivera, już godziła się na wiele zajęć. Ale teraz jest także twarzą Kampania Gold Bond „Moja blizna, moja historia”. , którego celem jest pomóc ludziom zaakceptować swoje blizny.
Rodząc River, aktorka musiała przejść pilne cesarskie cięcie. Aby rozpocząć współpracę z marką, zrobiła sobie tatuaż z napisem Kintsugi obok blizny i 20 lipca transmitowała proces na żywo na Instagramie.
Kintsugi to japońska forma sztuki polegająca na naprawianiu złotą potłuczonych kawałków ceramiki. „Uważa się, że jest piękniejszy, ponieważ jest zepsuty” – mówi Vanessa Meltyourmakeup.com . Jestem podekscytowana tą kampanią i zachęcam inne osoby do dzielenia się swoimi prawdziwymi historiami dotyczącymi skóry. Mam tylko nadzieję, że to coś zmieni.
Blizna Vanessy jest dla niej wyjątkowa, ponieważ przypomina jej syna i szczęśliwy dzień. To blizna, która reprezentuje wdzięczność, jaką mam dla mojego ciała za to, że w ogóle jest w stanie to zrobić. Ma nadzieję, że dzięki temu inni dołączą do niej i pokochają swoje blizny.
Wkrótce dowiesz się wszystkiego o kampanii, jej ulubionych produktach do pielęgnacji skóry i dotychczasowej drodze do macierzyństwa.
AA: Czy możesz nam opowiedzieć o swojej współpracy z Gold Bond?
VM: Ta kampania jest dla mnie wyjątkowa, oczywiście dlatego, że dzieli się historią mojej blizny. Staramy się zachęcać innych do udostępniania hashtagu w mediach społecznościowych
AA: Przeszliśmy długą drogę, zanim w końcu zaakceptowaliśmy blizny po cesarskim cięciu. Ilustrowane sporty niedawno zaprezentowali swój pierwszy model na okładce z blizną po przekroju C.
VM: Zobaczyłam to i pomyślałam: „O mój Boże”. Bardzo podobało mi się zobaczenie czegoś, z czym mogłabym się utożsamić, i kogoś, kto by to po prostu zaakceptował, bo nigdy tak naprawdę nie słyszałam, żeby ludzie o tym mówili. I jest to coś, z czym zmaga się tak wielu z nas – mamy te blizny i powinniśmy być dumni.
Getty Images w imieniu Gold Bond
Vanessa Morgan robi sobie tatuaż.
AA: Jak zaakceptowałaś bliznę po cesarskim cięciu?
VM: Na początku byłam bardzo skupiona na tym, żeby upewnić się, że z moim synem wszystko w porządku. Noworodek i ból rekonwalescencji… Nawet nie chciałam patrzeć na moją bliznę, ale kiedy zdjęłam bandaże, pomyślałam: „Och!”. „Mam nadzieję, że to nie będzie trwało wiecznie”. A potem pomyślałam: „Co mnie to obchodzi? To piękne”. Ta blizna symbolizuje to, że urodziłam syna, że przez 10 miesięcy nosiłam zdrowe dziecko i mimo że historia mojego porodu nie była taka, jak chciałam, to i tak zakończyła się tym samym skutkiem, czyli zdrowym dzieckiem.
AA: Jakie znaczenie ma Twój nowy tatuaż?
VM: Pomyślałam, że [kintsugi] to absolutnie świetne słowo na cześć mojej blizny, ponieważ czuję, że jestem piękniejsza dzięki temu, że przeszłam tę operację, to doświadczenie i urodziłam syna. Po prostu tak bardzo rozbrzmiewałem w znaczeniu tego słowa, że miałem ochotę odłożyć to obok tego, niezależnie od tego, czy blizna całkowicie zniknie, jest tam, aby przypomnieć mi, jakim jestem wojownikiem.
Getty Images w imieniu Gold Bond
AA: Jak wygląda Twoja pielęgnacja skóry?
VM: Gold Bond, stosowałem na swoje ciało. Lubię leczniczy balsam . Należę do osób, które zawsze muszą być nawilżane. A po tatuażach naprawdę ich używam zaawansowana maść lecznicza kilka razy dziennie, aby moja blizna była ładna i nawilżona, aby nie blakła.
Jeśli chodzi o moją skórę, moją twarz, to moje ulubione Taty Harpera , Niedziela Riley i Renee Rouleau . Kocham Płyn do mycia twarzy Tata Harper .
Zaawansowana maść lecznicza Gold Bond
8 dolarów w Amazonie Źródło: UPRZEJMOŚĆ
AA: Jak ćwiczysz dbanie o siebie?
VM: To dla mnie priorytet każdego wieczoru. Należę do tych osób – noszę maseczki jakieś cztery razy w tygodniu. Nawilżanie ciała, używanie dobrych produktów... wykonywanie maseczek na twarz i zabiegów na włosy, medytacja, zapalanie świecy, a może wykonanie małej rutyny podczas nakładania maski na twarz. Uważam, że takie małe rzeczy naprawdę poprawiają mój dzień.
AA: Jak godzisz dbanie o siebie z posiadaniem dziecka?
VM: Jest o wiele trudniej niż wcześniej. Powiedziałabym, że przez pierwsze osiem miesięcy nawet nie wykonywałam czynności pielęgnacyjnych, które zwykle wykonywałam – oczywiście nadal myłam twarz, nakładałam krem, ale nie w takim stopniu, w jakim bym chciała. Teraz, gdy ma harmonogram snu, to się zmieniło. Gdy tylko pójdzie spać, wykonuję czynności pielęgnacyjne. Myślę, że w przypadku matek chodzi po prostu o znalezienie odpowiedniego okna i ustalenie priorytetów również dla siebie, a nie tylko dla dziecka, ponieważ Twoje szczęście też się liczy.
AA: Czego jeszcze nauczyłaś się w ciągu pierwszych kilku miesięcy bycia mamą?
VM: Dowiedziałem się, jakie to trudne. To coś, o czym nie mówi się tak głośno – tak naprawdę nie rozumiałem skali nieprzespanych nocy, to takie trudne. Śledziłam wiele blogów i kont mam na Instagramie. Najbardziej uderzyła mnie ta, na której – czytałam o 3:00 w nocy – było coś w stylu: „Nie jesteś sama, mamo”. O 3:00 w nocy są z tobą inne mamy. Ponieważ jest to naprawdę trudne, kiedy nie śpisz, nie opiekujesz się dzieckiem i nie karmisz piersią, ja nadal karmię piersią. Karmię piersią już prawie 18 miesięcy, więc to także kolejny element dodany na Twoje ciało. Ale daje to również mnóstwo satysfakcji i dlatego wciąż to robimy. Nic podobnego.
Zobacz cały wpis na InstagramieAA: Czy trudno było wychowywać noworodka w czasie pandemii?
VM: Oczywiście nie było idealnie. Maski, wiem, że to prawdopodobnie trudne dla dzieciaka z funkcją rozpoznawania twarzy. Mam wrażenie, że będzie mnóstwo dzieciaków, które będą w stanie rozpoznać, co ktoś mówi, po ich oczach. Po prostu było naprawdę miło, teraz świat znów się otwiera i mogę zabierać go na zajęcia i zajęcia. Myślę, że to była najtrudniejsza część – po prostu ograniczenia czynności, które mogłem wykonywać.
Addison Aloian jest współpracownikiem zdrowia







