Kocham sztukę. Uwielbiam to robić — maluję akwarelami i właśnie wkręciłem się w graffiti na meblach — uwielbiam je kupować i wystawiać w domu. Ale nie mogę nosić domu, więc fajnie, że mogę umieścić sztukę na swoim ciele. Jestem jak płótno.
Swój pierwszy tatuaż zrobiłem będąc nastolatkiem. To czterolistna koniczyna na moich żebrach, tuż pod lewą piersią. Decyzja była podjęta impulsywnie, ale tatuaż ma pewne znaczenie: zanim przeprowadziłem się do Los Angeles, dostałem od naprawdę dobrego przyjaciela czterolistną koniczynę na szczęście. Poza tym będziesz miał szczęście, jeśli uda ci się go zobaczyć.
Moje ciało jest naprawdę świetnym komunikatorem. Przypomina mi, czego potrzebuję, jeśli tylko posłucham.
Kimber Capriotti
Ale tatuaż, który ma dla mnie największe znaczenie, to ten na lewym kolanie. To róża trzymana przez trzech cherubinów. Dostałem go na pamiątkę mojej babci, która zmarła. Miała na imię Razia, ale wszyscy nazywali ją Rosie. Pisanie tuszu zajęło artyście cztery godziny i było naprawdę bolesne. Potem zemdlałam!
W tym momencie straciłem rachubę moich tatuaży. Dla mnie tatuaże są formą twórczej ekspresji, więc kiedy jestem nago, czuję się jednocześnie wzmocniony i bezbronny.
Ten artykuł pierwotnie ukazał się w wydaniu Meltyourmakeup.com z maja/czerwca 2022 r.
Amy Wilkinson jest redaktorką ds. rozrywki w witrynie Meltyourmakeup.com, gdzie redaguje artykuły na okładkach gwiazd i pisze artykuły o zdrowiu. Wcześniej piastowała stanowiska redaktorskie w Entertainment Weekly i MTV News. W 2021 roku Amy ukończyła 600-godzinne szkolenie nauczycielskie w Core Pilates NYC, aby zostać wszechstronnie przeszkoloną instruktorką Pilates.







