Teraz możesz oglądać kobiety wijące się z bólu podczas porodu — NA ŻYWO na Facebooku

Życie

Pamiętacie, jak wszyscy byli przerażeni w zeszłym miesiącu, gdy tata z Kalifornii transmitował na żywo narodziny swojego dziecka na Facebooku? Najwyraźniej jest to teraz na topie.

W piątek TLC (sieć, która przyniosła Ci takie ciekawostki jak Nie wiedziałam, że jestem w ciąży I Seks wysłał mnie na ostry dyżur ) wyemitowała poród w czasie rzeczywistym na Facebooku na żywo.



Oto, co się wydarzyło: TLC uruchomiło transmisję wideo na swojej stronie na Facebooku około 4:20 rano, ponieważ te cholerne dzieciaki nigdy nie współpracują w godzinach największej oglądalności. Trwał około 11 godzin i przedstawiał mamę o imieniu Rosario.



POWIĄZANE: Ta młoda mama znalazła swoje zdjęcia ciążowe na stronie pornograficznej

Sieć powiązała to ze swoim popularnym serialem Historia dziecka (Teraz Historia dziecka NA ŻYWO ) i wbiegłem dwie części , każdy z ostrzeżeniem dotyczącym treści graficznych, ponieważ jest to cholerne narodziny na żywo na Facebooku. Wiesz, coś, czego możesz się nie spodziewać w swoich powiadomieniach, gdy przeglądasz najnowsze zdjęcie swojej przyjaciółki, przedstawiające jej dziecko obok stokrotki Gerbera.

I ludzie się w to włączyli: niektórzy publikowali wiadomości zachęcające Rosario do dalszego działania, inni komentowali kwestie logistyczne, na przykład to, czy łożysko wypadło, czy nie.



Zapisz się na nowy biuletyn Meltyourmakeup.com, So This Happened, aby otrzymywać najnowsze historie i badania dotyczące zdrowia.

Więc… tak, to się stało. I przygotuj się, bo to się powtórzy. TLC zauważa na swojej stronie na Facebooku, że będzie kolejny Historia dziecka NA ŻYWO z kobietą o imieniu Angela (premiera 27 czerwca). „Jesteśmy bardzo podekscytowani możliwością podzielenia się naszą historią na żywo na Facebooku” – mówi jej mąż, Lamont, w zwiastun wielkiego wydarzenia . Angela jest w 39 tygodniu ciąży, spodziewają się dziewczynki, ale ona chciała chłopcai O mój Boże, ona będzie rodzić na żywo w Internecie. Ahem.

Coś nam mówi, że w przyszłości zobaczymy tego znacznie więcej.