Mając 24 lata i 485 funtów, wiedziałem, że podążam złą ścieżką. Poczułam się jak więzień we własnym ciele. Moja waga powstrzymywała mnie od robienia rzeczy, które sprawiały mi przyjemność i zmuszała do życia na uboczu. Nie mogłem nawet przejść ćwierć mili ani wejść po schodach bez zadyszki. Nie zmieściłam się w kabinie, nie mogłam podróżować samolotem, bo nie mieściłam się w siedzeniach, nie mogłam wsiąść do kajaka ani pojechać na kolejkę górską – nic, co wiązałoby się z ograniczeniem wagi. Byłem tak daleki od entuzjastów fitnessu, jak to tylko możliwe, ale miałem dość życia, jakie prowadziłem.
ZMIANA
Rozpoczęłam swoją podróż jako postanowienie noworoczne w 2016 roku, a mój mąż zobowiązał się do dbania o zdrowie razem ze mną. Pomyślałem, że osiągnięcie docelowej utraty wagi 300 funtów zajmie mi ponad trzy lata. W pierwszym miesiącu naszego postanowienia moja najlepsza przyjaciółka rzuciła mi i mojemu mężowi wyzwanie, abyśmy nie spożywali żadnych oszukanych posiłków – co oznaczało również brak alkoholu, napojów gazowanych i jedzenia poza domem. Kazała nam też zacząć ćwiczyć pięć razy w tygodniu. To była duża prośba, ale potrzebowaliśmy dużej zmiany.
Najtrudniejszą walką była dla mnie zmiana mojego stosunku do jedzenia. Nienawidziłem gotowania i do tego momentu codziennie jadłem fast foody. Dzięki harmonogramowi pracy na pełny etat i ograniczonemu budżetowi, fast food był łatwy w moim stylu życia. Wiele nocy po pracy spędzałam z mężem na kanapie, oglądając telewizję i bezmyślnie jedząc. Musieliśmy całkowicie zmienić nasze codzienne zajęcia i nauczyć się jeść, aby żyć, a nie żyć, aby jeść.
Powiązane: Oto dokładny plan odżywiania i ćwiczeń, który pomógł mi schudnąć ponad 200 funtów
JEDZENIE
Na początku zaangażowanie się w wyzwanie mojego przyjaciela było dużym wyzwaniem. Aby pokonać swoją nienawiść do gotowania, zdecydowałam, że codziennie będę uczyć się gotować coś nowego. Zacząłem od spożywania ulubionych potraw i dbania o ich zdrowie. Taco Bell zawsze było moim ulubionym, więc nauczyłam się robić zdrowsze tacos z sałatami lub tortillami o niskiej zawartości węglowodanów. Nadal mogłabym zjeść pizzę, ale teraz ze skórką kalafiora i naładowaną warzywami. Jeśli miałem ochotę na frytki, robiłem frytki ze słodkich ziemniaków. Dowiedziałam się, że prawie zawsze istnieje zdrowsza wersja wszystkiego, na co mam ochotę, co pomogło mi uświadomić sobie, że nadal mogę jeść to, co kocham, i nie czuć się pozbawiona. Niektóre dni były trudniejsze niż inne, zwłaszcza przejeżdżanie obok wszystkich moich ulubionych restauracji w drodze do i z pracy. Ale co tydzień przygotowuję posiłek, co było kluczowe, aby utrzymać mnie na dobrej drodze. Za każdym razem, gdy pomijałem pączki i pizzę, było łatwiej.
Generalnie staram się jeść posiłki wysokobiałkowe/niskowęglowodanowe. Nie trzymam się określonego planu posiłków ani diety, ale skupiam się na byciu zdrowym i liczeniu kalorii. Nie pozbawiam się siebie i cieszę się jedzeniem, które kocham, z umiarem. Po zakończeniu pierwszego miesiąca zacząłem cotygodniowe posiłki i nadal to robię – chińskie jedzenie jest jednym z moich ulubionych.
Sprawdź te przepisy na ryż kalafiorowy, które mają maksymalnie 250 kalorii:
TRENINGI
Kiedy zacząłem chodzić na siłownię, było bardzo ciężko. Bolały mnie wszędzie stawy, ale wiedziałam, że jeśli nie schudnę, będzie tylko gorzej. Na początku zmusiłem się do pozostania na orbitreku przez 30 minut. Miałam szczęście, że miałam przy sobie męża, który motywował mnie do działania. W dni, w których nie chciałam ćwiczyć lub gdy odczuwałam ból, namawiał mnie, żebym poszła. Za każdym razem, gdy wracałem na siłownię, starałem się mocniej naciskać i pobić swój poprzedni czas. Byłem tak zdeterminowany, aby dokończyć trening, że dałem radę i nie pozwoliłem, aby rozmiar mnie powstrzymywał – nawet jeśli prawdopodobnie przekroczyłem limit wagi dla maszyny.
Żeby było jasne, nie mieszkam na siłowni; znalezienie równowagi i przyjemności doprowadziło mnie tak daleko w tej podróży. Ćwiczę sześć razy w tygodniu po 30 minut do godziny, ćwicząc głównie ćwiczenia cardio, ale zmieniając treningi, aby zachować motywację. Lubię orbitreki, spacery, jazdę na rowerze, bieganie, pływanie kajakiem, zumbę, podnoszenie ciężarów – wszystko, co sprawia, że moje ciało się porusza, a serce przyspiesza. (Dziesiątki ćwiczeń spalających tłuszcz, które możesz wykonać w domu, znajdziesz tutaj Treningi Słonego Kota — zupełnie nowa witryna oferująca najlepsze na świecie treningi wideo za darmo!)
TRZYMAJ SIĘ Z TYM
Z każdym dniem było coraz łatwiej i powoli zmieniał się mój stosunek do jedzenia. Siłownia stała się przyjemnością i zastąpiła jedzenie moją terapią. Straciłem 20 funtów w pierwszym miesiącu i utrzymywałem to tempo przez pierwsze osiem miesięcy. Po utracie pierwszych 50 funtów mogłem chodzić dalej, chodzić na wędrówki, a moja wytrzymałość wzrosła. Po 100 funtach mogłem robić te rzeczy dłużej, a także zmieścić się w kabinie i fotelu kinowym. Funt za funtem stawałem się coraz bardziej pewny siebie i szczęśliwy. Nie byłam już więźniem swojego ciała i nie chciałam tracić więcej czasu na kanapie, jak to robiłam wcześniej.
Poza tym na początku mojej podróży z odchudzaniem zrobiłem dwie rzeczy: zacząłem: Konto na Instagramie — która przekształciła się w całą społeczność odchudzającą się — i dołączyła do miesięcznego programu wyzwań o nazwie Dietbet, w którym obstawiasz 30 dolarów, że możesz stracić 4 procent swojej wagi w ciągu miesiąca. Jeśli trafisz bramkę, podzielisz się pulą z innymi zwycięzcami w swojej grze. Gram w tę grę niemal co miesiąc podczas mojej podróży i organizowałem osiem gier, aby pomóc innym członkom naszej społeczności internetowej osiągnąć ich cele. Pomaga to utrzymać motywację wszystkich do wspólnej pracy.
Powiązane: Straciłem 70 funtów dzięki zdrowemu odżywianiu, ćwiczeniom i obstawianiu sukcesu
NAGRODA
Schudłem 300 funtów w ciągu półtora roku od podjęcia tego postanowienia noworocznego. Ale przede wszystkim zyskałam życie, w którym jestem zakochana. Czuję, że żyję. Każdy dzień przypomina mi, jak daleko zaszedłem: kiedy wsiadam do samochodu i mój brzuch nie dotyka kierownicy, kiedy mogę wejść po schodach, kiedy mogę założyć buty bez wysiłku. Nie spodziewałam się, że dowiem się, jaka jestem silna i zdolna, i jak piękne może być życie.
Robienie tego z mężem poprawiło nasze relacje i zbliżyło nas do siebie. Każdy dzień jest przygodą i nie możemy się doczekać dłuższej wspólnej przyszłości i założenia rodziny.
Powiązane: 10 odżywek białkowych, które pomogą Ci schudnąć
WSKAZÓWKA NUMER JEDEN LEXI
Każdy ma dobre i złe dni, ale najważniejszą rzeczą, jaką możesz zrobić, to nigdy się nie poddawać. Upadnij siedem razy, ale podnieś się osiem. Dobre dni przewyższają całą krew, pot i łzy na siłowni. Nie ma uczucia porównywalnego do zejścia z boku i prawdziwego życia.







