Czy „Tiny Pretty Things” Netflixa jest oparte na prawdziwej historii? Jak serial został zaadaptowany z powieści YA

Życie

Najnowszy serial Netflixa, w którym można się zakochać, Małe ładne rzeczy , jest w zasadzie Dość małe kłamczuchy spotyka Czarny Łabędź. Akcja rozgrywa się w elitarnej szkole baletowej w Chicago. Soczysta tajemnica morderstwa zaczyna się, gdy primabalerina Cassie Shore zostaje zepchnięta z dachu. Chociaż znaczna część serialu skupia się na ustaleniu, kto ją zabił, serial podąża za zespołem złożonym z bezwzględnych tancerzy, którzy poza sceną zmagają się z rasizmem, zaburzeniami odżywiania i problemami związanymi z tożsamością seksualną.

Serial Netflix jest adaptacją powieści dla młodych dorosłych Małe ładne rzeczy i jego kontynuacja S cześć, połamane kawałki autorstwa Sony Charaipotry i Dhonielle Clayton. Autorzy poznali się podczas studiów z literatury dziecięcej na programie MSZ The New School, a następnie postanowili połączyć siły, gdy odkryli wzajemną miłość do baletu.



Czekaj, tak jest Małe ładne rzeczy oparta na prawdziwej historii – i czy w elitarnej szkole baletowej doszło do morderstwa?

Nie, ale są elementy książki i programu telewizyjnego inspirowane prawdziwym życiem. Autorki Dhonielle Clayton i Sona Charaipotra chciały napisać książkę Dość małe kłamczuchy -serial w stylu baletowym, więc wymyślili morderstwo.



„Pewnego dnia opowiedziałem Sonie o tym, jak uczyłem języka angielskiego w przedprofesjonalnej akademii baletowej. To fascynujący, wyspiarski świat, o którym zawsze chciałem pisać” – powiedział Clayton w „a Wywiad z 2015 roku . „I była bardzo podekscytowana, ponieważ oboje tańczyliśmy jako dzieci – choć niezbyt profesjonalnie. Zaproponowałem więc, żebyśmy nad tym współpracowali. I wspomniała, że ​​robi coś z Dość małe kłamczuchy klimat i tyle. Mamy różne mocne strony i rzeczy, które nas ekscytują w książkach. Uwielbiam budować światy i postacie, a ona jest mistrzynią fabuły i tempa. W pewnym sensie pasujemy do siebie jak elementy układanki.

Czy Szkoła Baletowa Archer jest wzorowana na prawdziwej szkole?

Raczej. Akcja serii książek rozgrywa się w Nowym Jorku, ponieważ tam właśnie mieszkali Clayton i Charaipotra, kiedy ją pisali (nie wspominając o New York City Ballet), ale Michael MacLennan, który kierował programem Netflix, przeniósł historię do Chicago.



Powiązana historia
  • What A Ballerina Eats Every Day To Stay Strong AFCo baletnica je każdego dnia, aby zachować silny AF

„Jeśli chodzi o decyzję, gdzie ustawić [ Małe ładne rzeczy ], nie chciałem, aby nasza fikcyjna Szkoła Baletowa Archer School of Ballet znalazła się wśród około siedmiu akademii baletowych na profesjonalnym poziomie, jak miałoby to miejsce w Nowym Jorku, gdzie można by odnieść wrażenie, że połowa miasta dźwiga torbę do tańca i prezentuje sztuki sceniczne” – powiedziała MacLennan Trybuna Chicagowska w e-mailu. „Przeniesienie przedstawienia do Chicago oznacza, że ​​nasi uczniowie muszą bardziej zaangażować się w światy poza tańcem – aby żyć jako część większej i bardziej zróżnicowanej tkanki. Inspirację czerpałem oczywiście z niesamowitego Joffrey Ballet z Chicago i jego akademii.

W jaki sposób autorzy badali świat baletu przedprofesjonalnego, pisząc książki?

Harperteen Małe ładne rzeczy

Małe ładne rzeczy 7 dolarów w Amazonie

Choć autorzy poznali się na studiach, Charaipotra była niezależną dziennikarką, a Clayton bibliotekarką, Clayton miała już wieloletnie doświadczenie życiowe, z którego mogła czerpać.

„Moją pierwszą pracą po studiach była praca jako nauczycielka literatury angielskiej w Kirov Academy of Ballet w Waszyngtonie, więc mogłam otaczać się tancerzami baletowymi przedprofesjonalnymi” – powiedziała w tym samym wywiadzie. „Byli bardzo oddani i utalentowani. Czytałam wiele wspomnień o balecie, oglądałam balet i w kółko odtwarzałam klipy baletowe na YouTube, czytałam magazyny o tańcu, chodziłam na zajęcia z baletu i studiowałam książki o pozycjach baletowych.



Charaipotra powiedziała, że ​​oboje oglądali także „dużo baletów” i udostępnili książkę niektórym byłym uczniom Dhonielle, „aby mieć pewność, że dobrze rozumiemy szczegóły”.

Czy wszyscy aktorzy występujący w serialu naprawdę tańczą?

Tak! – powiedziała główna choreografka i konsultantka ds. tańca Jennifer Nichols Duch tańca że producenci chcieli znaleźć tancerzy, którzy potrafią grać, a nie aktorów, którzy potrafią tańczyć, aby nie musieli zatrudniać dublerów do scen tanecznych.

małe, ładne rzeczy tańczą

Sophie Giraud/Netflix

Scena tańca z Małe ładne rzeczy

Co zrozumiałe, znalezienie odpowiedniej obsady zajęło trochę czasu. „Bycie na takim poziomie umiejętności tanecznych to już ogromny wyczyn, a bycie genialnym aktorem na dodatek jest trudne” – powiedział Nichols. „W przeszłości rozrywka często nie oddawała sprawiedliwości światu tańca. Nie tylko wzloty i upadki, ale także cała trudna praca, która się z tym wiąże”.

Aktorzy powiedzieli, że serial odzwierciedla ich prawdziwe doświadczenia w świecie tańca (poza morderstwem).

Po tym, jak Cassie zostaje zepchnięta z dachu, nowa dziewczyna o imieniu Neveah zostaje zaproszona, aby zająć jej miejsce w Archer. Gdy przyjeżdża na miejsce, administrator mówi, że „jest prosto z Compton”, a grupa dziewcząt dzieli się komentarzami na temat występu hiphopowego, w którym tańczyła.

małe ładne rzeczy

Sophie Giraud/Netflix

Kylie jako Neveah Małe ładne rzeczy

Kylie Jefferson, która gra Neveah i posiada tytuł licencjata sztuk pięknych w tańcu w Konserwatorium Bostońskim, powiedziała, że ​​doświadczyła podobnego rasizmu w świecie baletu. „W Konserwatorium Bostońskim dziewczyny skarżyły się kierownikowi wydziału tańca na role, które dostaję” – powiedziała. Duch tańca . „Powiedzieli, że dostałem je, ponieważ jestem czarny. Czy oni nie myślą, że zdawałem sobie sprawę ze spojrzeń i wymuszonych uśmiechów, jakie mi rzucali, gdy wykonałem więcej obrotów niż oni, albo że moje arabeski urosły?