Sport był zawsze bardzo ważny w mojej rodzinie, a jako dziecko bardzo lubiłam gimnastykę i cheerleaderek. Ale kiedy byłem w ósmej klasie, zdiagnozowano u mnie ciężki przypadek skoliozy. Musiałem przejść operację zespolenia kręgosłupa, podczas której wkręcono mi w kręgosłup dwa 14-calowe tytanowe pręty, aby go wyprostować. Powrót do zdrowia trwał solidne dwa lata. Moje plecy nie miały już takiej elastyczności jak kiedyś, więc musiałam porzucić sport, który mnie pasjonował.
Dorastając z siedmiorgiem niesamowicie wysportowanego rodzeństwa, czułem się jak wyrzutek. Chciałem być w czymś dobry, ale nie miałem takiej mobilności. W szkole średniej próbowałem uprawiać trzy różne sporty, ale albo zostałem wyrzucony z drużyny, albo nie mogłem dalej grać z powodu bólu pleców. Zamiast tego wracałem ze szkoły do domu, oglądałem kilka godzin telewizji i zjadałem paczkę chipsów na kolację. Nie miałam jakiejś super nadwagi, ale na pewno nie byłam zdrowa.
WSTĘP
Pewnego dnia, gdy byłem w ostatniej klasie, tata zapytał, czy chcę z nim chodzić na siłownię. Dołączyłam do nich i naprawdę podobało mi się, że mogę znowu ćwiczyć, ale nie miałam zielonego pojęcia. Wskakiwałem na maszyny do ćwiczeń cardio, pociłem się przez godzinę, a potem chowałem się w kącie sali gimnastycznej i robiłem brzuszki. Bałem się ludzi, bałem się maszyn.
Ale powoli – bardzo powoli – zacząłem podnosić hantle i próbować lekkich ćwiczeń. W ciągu pierwszych kilku miesięcy zauważyłem poprawę wyników w szkole i poziomu energii. Im częściej chodziłem na siłownię, tym bardziej komfortowo czułem się próbując nowych ćwiczeń.
Kiedy szedłem na studia, spędzałem cztery do sześciu dni w tygodniu na siłowni, harując sobie tyłek. Ale kiedy pokazywałem znajomym zdjęcia z postępów, po prostu patrzyli na nie zdezorientowani, próbując zrozumieć, co się właściwie zmieniło. Mimo że lubiłem trenować, nie widziałem żadnych rezultatów.
Znalazłem więc program treningu siłowego, który skupiał się na podnoszeniu większych ciężarów, i zacząłem go stosować. W ciągu trzech miesięcy zacząłem zauważać rozwój mięśni i przysiadałem, ważąc 245 funtów.
Potem podczas semestru za granicą trochę spadłem z wozu i straciłem wszystkie mięśnie. Kiedy wróciłem do domu, byłem bardzo sfrustrowany. Po trzech latach prób i błędów zdecydowałem, że muszę się zaangażować. ( Szczupły, seksowny i mocny trening DVD to szybki i elastyczny trening, na który czekałeś!)
PRAWDZIWA ZMIANA
Wiedziałem, że muszę podnosić cięższe ćwiczenia, aby zobaczyć oczekiwane rezultaty, ale denerwowałem się, ponieważ wcześniej miałem wiele problemów ze skoliozą. Zacząłem szukać wszystkiego, co mogłem związanego ze zdrowiem i kondycją, od czytania artykułów w czasopismach po szukanie porad u profesorów na mojej uczelni.
Wyznaczyłem sobie nowe cele, a pierwszym z nich było utrzymanie dotychczasowej masy mięśniowej i pozbycie się jak największej ilości tłuszczu. Zacząłem monitorować swoje kalorie i makroelementy. Stworzyłem własny program ćwiczeń i zacząłem podnosić ciężary sześć razy w tygodniu, włączając 30 minut ćwiczeń cardio co drugi dzień. W ciągu czterech miesięcy udało mi się zrzucić siedem funtów tłuszczu i schudłem do 105 funtów (mam 170 cm wzrostu).
Postęp był realny — więc przeszedłem do kolejnego celu: uzyskania definicji. Zacząłem wykonywać naprawdę ciężkie treningi siłowe pięć do sześciu dni w tygodniu. Denerwowałem się kontuzją pleców, ale im bardziej (bezpiecznie) zmuszałem się do podnoszenia cięższych rzeczy, tym bardziej mój umysł uczył się nie bać kontuzji.
Zacząłem też więcej jeść, co na początku było wyzwaniem. Po ciężkiej pracy nad utratą tłuszczu zwiększenie spożycia kalorii było trochę przerażające, ale wiedziałem też, że dodatkowe kalorie zbudują nową tkankę mięśniową.
Powiązane: Oto, ile treningu siłowego powinieneś wykonywać co tydzień
TRENING
Jedną z najlepszych rzeczy, których się nauczyłem, była koncepcja stopniowego przeciążenia, czyli zwiększania ciężaru, liczby powtórzeń, czasu odpoczynku lub objętości treningu podczas pracy nad określoną grupą mięśni. Wiele słyszy się o ciągłym zmienianiu programu ćwiczeń, ale samo zwiększanie ciężaru/liczb powtórzeń/objętości treningu za każdym razem pomaga również przezwyciężyć adaptację mięśni zbudowaną podczas poprzedniego treningu.
Od roku trzymam się mniej więcej tego samego programu treningowego, a wszystko skupia się na ciężkim treningu siłowym. Ponieważ jestem teraz bardziej zaawansowanym zawodnikiem, trenuję sześć razy w tygodniu (na pewno nie chcesz zaczynać od tak dużej liczby treningów) – trzy razy w tygodniu nogi (koncentrując się dwa dni na ścięgnach podkolanowych/pośladkach, jeden na pośladkach/ udach), klatkę piersiową/triceps/ramiona dwa razy w tygodniu i plecy/biceps/brzuch dwa razy w tygodniu. Zawsze zaczynam od dwóch do trzech podstawowych ćwiczeń złożonych ( przysiady , wypychanie bioder ze sztangą, wyciskanie na nogi), a następnie przejdź do ćwiczeń izolacyjnych, takich jak odrzuty liną i uginanie nóg w pozycji leżącej.
Powiązane: 4 trendy treningowe, które według ekspertów należy pominąć
Nienawidzisz chrupnięć? Sprawdź ten trening płaskich mięśni brzucha na stojąco:
WYNIKI
Teraz z sukcesem przybrałem 13 funtów mięśni w ciągu prawie roku. Jestem szczególnie dumny z wzrostu moich pleców. Kiedy stałem się silniejszy, ból pleców w końcu całkowicie ustąpił i do dziś nie odczuwam żadnego bólu. Teraz bycie tak silnym przypomina mi o wyzwaniu, któremu podołałem podczas operacji kręgosłupa, i jestem pod wielkim wrażeniem i wdzięczności, że mogę teraz wykonywać martwy ciąg trzykrotnie większy od masy ciała. Kiedyś wstydziłam się pokazywać publicznie bliznę na plecach. Teraz wykorzystuję swoją bliznę, aby pokazać światu, że można pokonać absolutnie każde wyzwanie, przed którym staje.
Jednak to, z czego jestem najbardziej dumny, to moja siła. Mam 170 cm wzrostu, 50 funtów, ale teraz mogę wykonać 11 czystych podciągnięć z rzędu, martwy ciąg maksymalnie 357 funtów, wyciągnięcie bioder 575 funtów i wyciskanie na ławce 121 funtów.
Najbardziej zaskoczyło mnie to, jak wiele zyskałam pewności siebie – nie tylko jeśli chodzi o mój wygląd, ale także o to, kim jestem jako osoba. Naturalnie, jestem niezwykle powściągliwy. Najbardziej boję się wystąpień publicznych i niezwykle trudno jest mi nawiązywać nowe przyjaźnie i zbliżać się do nieznajomych. Ale kiedy zacząłem ćwiczyć, założyłem stronę fitness na Instagramie i kiedy ludzie zaczęli ją dostrajać, naprawdę wyrwało mnie to ze skorupy. Czuję, że mogę dzielić się postępami i autentycznymi przemyśleniami na temat mojej podróży, a wsparcie społeczności dało mi pewność, że mogę powiedzieć wszystko, co myślę.
Powiązane: Dokładnie jak Emma Stone zyskała 15 funtów beztłuszczowej masy mięśniowej
WSKAZÓWKA NUMER JEDEN KATHRYN
Nie bój się podnosić ciężarów i spożywać kalorii. Budowa mięśni zajmuje niesamowicie dużo czasu, dlatego masz kontrolę nad tym, jak chcesz wyglądać. I ostatecznie podnoszenie ciężarów nie sprawi, że będziesz nieporęczny, ale sprawi, że będziesz silny.
Śledź fitnessową podróż Kathryn @MiniButMighty_







