Trenowałam przez obie ciąże. Starałem się zachować jak najlepszą formę, ponieważ wiedziałem, że chcę szybko wrócić. Urodziłam córkę (moją drugą) 28 czerwca 2019 roku, a swój pierwszy mecz zagrałam 93 dni po porodzie. Nie wzięła butelki, więc karmiłam ją piersią przed meczem, w przerwie i bezpośrednio po każdym meczu.
Tak naprawdę nie myślisz o tym, kiedy to robisz, ponieważ w tym jesteś. Teraz patrzę wstecz na siebie i jestem pod wrażeniem tego, czego dokonałem. Jako sportowiec oczekujesz perfekcji. Rzecz w tym, że zawsze będziesz chciał więcej, a ja na własnej skórze przekonałem się, że regeneracja i odpoczynek zmieniają zasady gry. Lubię zmuszać swoje ciało do granic jego absolutnych granic, ale nawet i to ma swoje granice.
W zeszłym roku doznałem naprawdę poważnej kontuzji stopy. W zasadzie grałem na tzw
złamana noga od miesięcy. Po prostu czekałem, aż podskoczy adrenalina, aby móc pokonać ból w grze. Przez jakiś czas ludzie pytali, jak się czuję, a ja odpowiadałem: „W porządku, mogę jechać”. Ale nie czułem się dobrze.
Szczera ocena mojego ciała uratowała mnie… i moją karierę.
Po kolejnym rezonansie magnetycznym lekarz powiedział mi, że od dwóch miesięcy nie nastąpiła żadna zmiana, mimo że byłem na fizjoterapii. Pamiętam, że siedziałem tam i myślałem: Nie, muszę być szczery, to naprawdę boli . Dlatego w listopadzie 2022 r. przeprowadziliśmy zwiadowczą operację mojej stopy. Okazuje się, że kontuzję można było wyleczyć jedynie operacyjnie; naprawili mi chrząstkę i wykonali boczną rekonstrukcję więzadeł.
Gdybym kontynuował, sytuacja pogorszyłaby się i prawdopodobnie zakończyłaby moją karierę. Obecnie przechodzę trwającą od czterech do sześciu miesięcy rehabilitację, co nie jest żartem. Jednak jestem z siebie dumna, że jestem szczera. Ta szczerość mnie uratowała. Ostatecznie jestem wdzięczny, że mogę wykonać pracę, aby wyzdrowieć, chociaż jest to trudne, do bani i trudne. Moje dzieci nie mogą się doczekać, aż znowu zobaczą, jak gram.
Zobacz, jak Sydney Leroux opowiada o swoich tatuażach i tym, co kocha w swoim ciele :
Ten rok nauczył mnie, że po tym wszystkim, przez co poddawałem swoje ciało przez 30 lat, nadszedł czas, aby się zatrzymać i zadbać o siebie. Pozwolenie mojemu ciału na uzdrowienie się tak, jak tego potrzebuje, abym mógł być tym, kim muszę być i kim wiem, że mogę być, jest trudne. Ale ten proces był całkiem piękny, ponieważ udało mi się przez niego przejść.
Nikt nie mówi o tym, jak samotna może być kontuzja i jak bardzo można wpaść w głowę w przypadku kontuzji. Poradziłam sobie z tym udając się na terapię, która nauczyła mnie radzić sobie z uczuciami i przetwarzać myśli, które kłębią się w mojej głowie. Przez tak długi czas ledwo mogłem chodzić. Po raz pierwszy nauczyłam się być ze sobą naprawdę szczera.
I dlatego dla mnie siła nie zależy od tego, jak silny jesteś fizycznie. Chodzi o to, jak silny jesteś psychicznie, gdy jesteś w ciemnej fazie – i mocno trzymasz się wiary, że wszystko będzie dobrze. Niezależnie od tego, czy jest to kontuzja, czy rozstanie, siłą jest powiedzenie sobie, że jesteś w stanie przez to przepracować i wymyślić, jak wyjść z tego lepiej: lepszym sportowcem, lepszą mamą, lepszą wersją siebie.
Ten artykuł pierwotnie ukazał się w wydaniu z maja/czerwca 2023 r Meltyourmakeup.com .
Więcej z wydania Body
-
Jak zachwycać się swoim ciałem -
Winnie Harlow: „Po drodze mam wiele nie” -
Esej Hannah Stocking: „Jak przezwyciężyłem niepewność”
Abigail Cuffey jest redaktorem wykonawczym Meltyourmakeup.com, gdzie nadzoruje treści i inicjatywy marki na różnych platformach. Abigail ma ponad 15-letnie doświadczenie w redagowaniu i pisaniu publikacji krajowych, ze szczególną wiedzą z zakresu dziennikarstwa zdrowotnego i medycznego. Redagowała wielokrotnie nagradzane funkcje i pakiety. Jej pasją jest tworzenie wpływowych historii, które angażują odbiorców i informują ich o tym. Abigail pochodzi ze Środkowego Zachodu (Urbana, Illinois) i jest dumną absolwentką Uniwersytetu Syracuse, który ukończyła studia ze specjalizacją w fizjologii wysiłku fizycznego, a także dziennikarstwem magazynowym. Ma na swoim koncie 4 maratony, niezliczoną ilość półmaratonów i 1 półmaraton. Abigail jest także adiunktem na Uniwersytecie Nowojorskim, gdzie wykłada w programie magisterskim z zakresu wydawnictwa. Mieszka w New Jersey z mężem i dwójką bardzo aktywnych dzieci.










