Zacząłem biegać, gdy byłem na studiach medycznych. Po ukończeniu studiów, w wieku 28 lat, przebiegłem maraton w Nowym Jorku. To było niesamowite przeżycie, ale nie było to coś, czego potrzebowałem i chciałem robić kiedykolwiek ponownie. Zaraz po maratonie zaszłam w pierwszą ciążę i od razu weszłam w tryb rodzicielski. Od tego momentu brakowało mi czasu i ćwiczenia zeszły na dalszy plan.
Kiedy moje dzieci podrosły, wróciłem do regularnych ćwiczeń, ale były to prawie wyłącznie ćwiczenia cardio. Uwielbiałem StairMaster i bieżnię, ale miałem silną awersję do ciężarów. Trening oporowy był trudny, bolał mnie przez wiele dni i szczerze mówiąc, nienawidziłem tego.
Dopiero mama zainspirowała mnie do pracy z osobistym trenerem, dzięki czemu spróbowałam podnoszenia ciężarów… i nigdy nie oglądałam się za siebie.
Moja mama, która miała wtedy ponad 70 lat, praktycznie błagała mnie, żebym zwiększyła ciężary. Konsekwentnie ćwiczyła z osobistym trenerem i była przekonana, że powinienem spróbować. Bałam się, ale poddałam się i potraktowałam to jako pretekst do spędzenia czasu z mamą.
Powiązana historia
-
„Jak rywalizowałem w „American Ninja Warrior” w wieku 65 lat”
Podczas pierwszego treningu powiedziałem jej osobistemu trenerowi Toby’emu, że nienawidzę podnoszenia ciężarów i nie wrócę. Jego odpowiedź? Obiecuję, że jeśli przez miesiąc poświęcisz się treningom siłowym, zakochasz się.
Dzięki uprzejmości Val Ulene
Szczerze mówiąc, brzmiało to jak wyzwanie, a mając dwóch starszych braci, nigdy nie odmówiłem wyzwania. Zobowiązałem się więc trenować z Tobym dwa razy w tygodniu przez miesiąc. Nie ćwiczyłem między sesjami, bo było to onieśmielające, ale po miesiącu uzależniłem się. Toby miał rację. Zakochałem się w treningu siłowym.
Dzięki uprzejmości Val Ulene
Po miesiącu moje treningi całkowicie się zmieniły. Ograniczyłem ćwiczenia cardio i zacząłem zwiększać ciężary.
Mam 58 lat, prawie siedem lat później, nadal ćwiczę z Tobym dwa razy w tygodniu. Teraz chodzę na siłownię prawie codziennie w międzyczasie. Jestem ranną osobą, więc uwielbiam być w domu o 6:30 i wychodzić o 8:00. Toby programuje moje treningi w dni, w które razem trenujemy, w przeciwnym razie postępuję według własnego programu.
Powiązana historia
-
Ekskluzywne przewodniki i wyzwania Meltyourmakeup.com
Zazwyczaj wykonuję dwa cykle składające się z czterech programów podnoszenia ciężarów: dzień nóg, dzień ramion, dzień pleców i tricepsów oraz dzień klatki i bicepsa. Powtarzam cztery procedury dwukrotnie, a następnie biorę dzień wolny. Rozciągam się przez 15 minut przed każdym treningiem i włączam mięśnie brzucha co najmniej trzy dni w tygodniu w ramach regeneracji.
Powiązana historia
Ramiona to zdecydowanie mój ulubiony mięsień do treningu. Po pierwsze, mniej boli. Włączam także pracę mięśnia naramiennego przedniego, bocznego i tylnego mięśnia naramiennego, więc uwielbiam różnorodność pracy nad tym obszarem.
Dzięki uprzejmości Val Ulene
Z powrotem jest moim najmniej ulubionym, ponieważ wymaga dużo siła chwytu i przedramienia , co jest moim słabym ogniwem. Nogi też są mocne, ale oszczędzam dolną część ciała dla Toby'ego, żeby mógł skupić się na formie i dostrzec moją przysiady i martwy ciąg, więc nie nabawię się kontuzji.
Dzięki uprzejmości Val Ulene
Produkty Valerie MVP do budowania mięśni po 50. roku życia
Beztłuszczowy jogurt waniliowy siggi
Kupuj w Amazonie„Jeśli chodzi o żywność wysokobiałkową, uwielbiam islandzki jogurt Siggi. Waniliowy i zwykły to moje ulubione smaki. Idealnie nadają się do dodawania do koktajli lub samodzielnego jedzenia jako przekąska na wynos.” – Ulene
To po prostu! Białko jaja w proszku
Teraz 10% zniżki 30 USD 27 USD w Amazon„Czyste białko w proszku było szczególnie istotne podczas moich przygotowań do kulturystyki, a ja uwielbiam dodawać łyżkę do koktajli. Spodobała mi się ta marka także dlatego, że nie ma w niej żadnych dodatków, słodzików ani tajemniczych wypełniaczy.” – Ulene
lululemon Wunder Train Obcisłe spodnie z niskim stanem 25'
98 dolarów w Lululemon„Kiedy ćwiczę, wolę spodnie z niskim stanem, a legginsy Lululemon z niskim stanem są świetne. Mam wiele kolorów i idealnie nadają się do liftingu” (Ulene).
Pozbyłem się strachu i w wieku 52 lat zdecydowałem się wystartować w swoich pierwszych zawodach kulturystycznych.
Zawsze byłem dość szczupły, ale szybko rozwinąłem większą definicję mięśni po konsekwentnym podnoszeniu ciężarów. Ludzie żartowali, że powinienem startować jako kulturysta, ale nigdy nie traktowałem tego poważnie. Myśl o zaangażowaniu się w coś bez wiedzy o ostatecznym rezultacie była onieśmielająca i przerażała mnie.
Kilka miesięcy później byłem na przyjęciu urodzinowym i poznałem wspaniałą 50-letnią kobietę, która niedawno wzięła udział w swoich pierwszych zawodach kulturystycznych. Opisała to jako najbardziej niesamowite, wzmacniające doświadczenie i zapytała, czy chcę razem wziąć udział w konkursie. Od niechcenia odpowiedziałem „tak”, myśląc, że nigdy więcej się od niej nie usłyszę, ale zadzwoniła do mnie następnego dnia. Postanowiłam pozbyć się strachu i podjąć wyzwanie.
Dzięki uprzejmości Val Ulene
Te trzy rzeczy były kluczem do mojej transformacji siły.
1. Znalazłam inspirację i radość w moim systemie wsparcia.
Stworzyłem ogromną sieć przyjaciół na siłowni, którzy inspirują mnie każdego dnia. Mam też szczęście, że mam niesamowity system wsparcia. Mój mąż jest moim największym fanem, a moi rodzice, dzieci, przyjaciele i współpracownicy przyszli kibicować w dniu zawodów. Bez ich wsparcia moja podróż wzmacniająca nie byłaby tak radosna, a ich zachęta sprawia, że się uśmiecham.
Powiązana historia
-
Influencer, który naprawdę zainteresował się zdrowiem psychicznym
2. Pozbyłem się przekonania, że trening siłowy nie jest dla mnie.
Przez większość życia wmawiałem sobie, że nienawidzę treningu siłowego i upierałem się, że jest on nie do przyjęcia. Kiedy pozbyłem się przekonania, że podnoszenie ciężarów jest onieśmielające, zdałem sobie sprawę, że wiele straciłem.
Powiązana historia
-
Podciąganie a podciąganie — czym różnią się te dwa ruchy
Nie tylko uwielbiam muskularną sylwetkę, jaką uzyskałam dzięki podnoszeniu ciężarów, ale poczucie spełnienia po treningu siłowym motywuje mnie do stania się lepszym i silniejszym. Dzisiaj mogę zmiażdżyć 15 podciągnięć, a niedawno ustanowiłem nowy PR w postaci trzech przysiadów, ważąc 225 funtów.
Dzięki uprzejmości Val Ulene
3. Nauczyłem się akceptować strach i przyjmować wyzwania, zamiast się ich bać.
Łatwo jest pozwolić, aby strach dyktował twoje decyzje, ale nauczyłam się ignorować „co jeśli” i po prostu mówić „tak”. Od zaangażowania się w treningi z osobistym trenerem po udział w moich pierwszych zawodach kulturystycznych – nie działam już pod wpływem strachu.
Dzięki temu nauczyłem się ufać swoim umiejętnościom. Jestem dumna, że odważyłam się odłożyć na bok swoje obawy, wątpliwości i obawy.
Dzięki uprzejmości Val Ulene
Dostosowałem swój trening do rywalizacji jako kulturysta i uwielbiałem patrzeć, jak moja ciężka praca przynosi efekty.
Po wybraniu daty zawodów za pięć miesięcy poszedłem na siłownię gotowy do pracy. Toby miał już doświadczenie w kulturystyce, więc zaprogramował mój trening i zaczęliśmy razem ćwiczyć pięć dni w tygodniu. Skupiłem się na budowaniu mięśni, a w ramach przygotowań priorytetem było podnoszenie ciężkich ciężarów.
Powiązana historia
-
Plan diety i treningu na wzrost mięśni
Zmieniłem także swój plan odżywiania, aby wspierać treningi i wspomagać przyrost mięśni. Jadłem pięć małych posiłków dziennie i skupiałem się na węglowodanach złożonych, chudym białku i ograniczonej zawartości tłuszczu. Ziemniaki, brązowy ryż, ryba, kurczak, odtłuszczony jogurt i warzywa były moim ulubionym daniem. Wyeliminowałam także cały cukier, smażone jedzenie i przetworzone przekąski.
Powiązana historia
-
Poradnik dotyczący białka, którego potrzebujesz w swoim życiu
Po pięciu miesiącach przygotowań wziąłem udział w moich pierwszych zawodach kulturystycznych. To było niesamowite. Obserwowanie, jak moja ciężka praca zmienia moje ciało, było oszałamiające. Jako naukowiec, lekarz medycyny prewencyjnej i współzałożyciel Boom Home Medical byłem zafascynowany tym, ile mięśni zbudowałem w stosunkowo krótkim czasie.
Moim celem nie było zwycięstwo, ale wykonanie wszystkiego najlepiej jak potrafię i właśnie to zrobiłem. Poczułam się silna, pełna mocy i dumna.
Dzięki uprzejmości Val Ulene









