Jestem wielkim fanem jedzenia. Pizza, arbuz i piwo rzemieślnicze to tylko niektóre z moich ulubionych.
Zdarzało mi się też narzekać na nadwagę. Mam 177 cm wzrostu i noszę rozmiar od 10 do 12, w zależności od marki, ale nawet gdy mam najodpowiedniejszą wagę, wygodnie noszę 10. Mam biodra; co mogę powiedzieć?
Ale żadne miesięczne objadanie się pizzą nie pozostaje bezkarne. We wrześniu kupiłam w moim ulubionym sklepie internetowym parę dżinsów w rozmiarze 10, które były ~idealne~ na jesień.
Kiedy przyjechali, zdałam sobie sprawę, że albo wybrałam zły rozmiar, albo oficjalnie wypiłam tyle piwa i pizzy, że założenie mojego rozmiaru było prawie niemożliwe. (Uwaga spoiler: to była pizza.)
Postanowiłem więc, że przez 30 dni z rzędu przejdę na dietę Paleo, która zakazuje wszelkich form nabiału, zbóż, soi i roślin strączkowych. Obiecałam sobie też, że będę mniej pić i unikać dodatku cukru i sztucznych słodzików.
To nie była moja pierwsza próba czystego odżywiania się. Podjęłam dwie próby stosowania diety Whole30 (która jest w zasadzie dietą Paleo z bardziej rygorystycznymi zasadami). Moja pierwsza próba trwała 10 dni, a druga próba trwała 30 (minus osiem oszukanych posiłków). Pomyślałem więc, że 30 dni Paleo będzie jak spacer po parku.
Ale zachęcam was do zamknięcia oczu i wyobrazenia sobie Donalda Trumpa pochylającego się nad mikrofonem, bo o rany, myliłem się!
Oto, czego nauczyłem się podczas mojej miesięcznej podróży:
Sprawdź, jak gospodarz The Biggest Loser przygotowuje idealną zdrową kanapkę:
1. Uporządkowanie wszystkich faktów było trudne.
Zasady Paleo mogą być bardzo zagmatwane. Wyjaśnię więcej później, ale jest wiele niewyraźnych granic dotyczących tego, co można, a czego nie można jeść w Paleo. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że nie ma oficjalnego organu Paleo, który określałby wytyczne. Kiedy wypróbowałam dietę Whole30, naprawdę doceniłam to, że program miał bardzo sztywne zasady. Jeśli kiedykolwiek miałbym wątpliwości, czy będę mógł zjeść określony produkt, mógłbym skorzystać z ich wytycznych, aby ustalić, czy jest ono zgodne z wymogami, czy nie. Wydaje się, że w przypadku Paleo blogerzy i obserwatorzy Paleo w mediach społecznościowych lubią tworzyć własne zasady, co prowadzi mnie do następnego problemu…
POWIĄZANE: Przestałeś być paleo? Oto lista zakupów dla początkujących
Zobacz cały wpis na Instagramie 2. Paleo niekoniecznie oznacza utratę wagi.
Podczas jednego z poszukiwań deserów Paleo na Pintereście przeglądałam zdjęcia ciast i krówek Paleo technicznie zgodnie z dietą. Ale były też naładowane naturalnymi słodzikami, takimi jak cukier kokosowy i syrop klonowy. Ostatecznie zdecydowałam się pominąć pieczenie smakołyków Paleo.
POWIĄZANE: Czy powinieneś spróbować „diety dziewiczej”, aby schudnąć?
Zobacz cały wpis na Instagramie 3. Przygotowywanie posiłków jest moim najlepszym przyjacielem.
Już jestem fanką przygotowywania posiłków z wyprzedzeniem, ponieważ bardzo ułatwia to planowanie tego, co będę jeść na tydzień. Pierwszą niedzielę spędziłem więc na szukaniu przepisów, zakupach spożywczych i gotowaniu posiłków, które znałem i uwielbiałem z rund Whole30. Jednym z posiłków, do którego wracałem przez cały miesiąc, było to Pesto z kurczaka i warzyw na jednej patelni przepis, który przygotowałam z pesto przyjaznym dla Paleo. To była świetna opcja na lunch lub kolację.
Dowiedziawszy się, że boczek Paleo jest modny (to po prostu bekon bez cukru), zrobiłem go mnóstwo Kubki na jajka z bekonem paleo i szparagami na śniadania w tygodniu. To była miła odmiana od niejedzenia śniadania.
4. Jeśli chodzi o wielkość porcji, jesteś zdany na siebie.
Zaskoczyło mnie, że dieta Paleo nie zawierała ustalonych zaleceń dotyczących porcji. Tak długo, jak trzymałem się podstawowego schematu, mogłem jeść tyle, ile chciałem. To przypominało pułapkę. Nie zajęło mi dużo czasu uświadomienie sobie, że bez zaleceń dotyczących porcji jestem skazany na przejadanie się. Starałam się nie przesadzić, dzieląc przepisy z bloga Paleo na porcje, które miały przygotować, a resztę odkładając. Ale jeśli chodzi o przekąski, często wracałem po drugie jabłko po południu lub dodatkową porcję warzyw i guaku.
POWIĄZANE: „4 błędy, które przez lata sabotowały moją drogę do utraty wagi”
5. Linia z alkoholem jest niewyraźna.
Z tego, co wiem, zagorzali Paleo nie chcą ci mówić, żebyś nie pił. Niektóre źródła powiedz, że wszystko w porządku inni zostaw decyzję całkowicie Tobie. Ponieważ żaden guru Paleo nie nalegał, żebym rzucił alkohol, nadal zamawiałem koktajle do kolacji i jak zwykle zgadzałem się na piwo z przyjaciółmi po pracy.
POWIĄZANE: 7 No-B.S. Wskazówki dotyczące odchudzania, które faktycznie pomogą Ci schudnąć
Ale chociaż moje zdrowe posiłki dodały mi więcej energii i zmniejszyły bóle brzucha, do 10 dnia nadal nie pozbyłem się wzdęć. Zatem w tym momencie, ponieważ moim celem była utrata wagi, a nie tylko zdrowsze odżywianie, zdecydowałem się schować korkociąg i wyrzucić alkohol we wszystkich jego postaciach na pozostałe 20 dni.
Zobacz cały wpis na Instagramie
Hearsta
Szukasz więcej porad i wskazówek? Z łatwością pokonaj dietę paleo za pomocą Najlepsza dieta paleo książka.
Najlepsza dieta paleo
6. Jedzenie poza domem było naprawdę frustrujące.
Tak jak, Naprawdę denerwujący. Przed randkami z chłopakiem lub kolacją ze znajomymi obsesyjnie przeczesywałam menu restauracji w poszukiwaniu opcji Paleo. Najczęściej musiałem zaplanować pewne zmiany, takie jak poproszenie o inną stronę lub posypanie parmezanem. I nawet przy tych wszystkich przygotowaniach rzeczywistość, w której nie znałam każdego składnika mojego jedzenia, zaczęła doprowadzać mnie do szału. Czy kurczak był gotowany na oleju rzepakowym? Czy moje warzywa zawierały soję? Zanim osiągnąłem 15. dzień, zdecydowałem się przez resztę mojego eksperymentu jeść wyłącznie to, co przygotowałem w domu.
(Spal tłuszcz, nabierz formy, wyglądaj i czuj się świetnie dzięki płycie DVD All in 18 Meltyourmakeup.com!)
7. Z biegiem czasu odmawianie przyjaciołom stało się znacznie łatwiejsze.
Trzymanie się jedzenia, które dla siebie przygotowałem, oznaczało odrzucenie zaproszeń na brunch i pozostanie w sobotnim wieczorze, aby uniknąć pokusy. Było to trochę kłopotliwe, ale zacząłem przyzwyczajać się do jedzenia wszystkich posiłków w domu i nabrałem pewności, że potrafię dokonywać lepszych wyborów i unikać alkoholu. Pod koniec miesiąca pozwoliłem sobie na kilka wieczorów poza domem, ale zostałem przy piciu selceru i limonki.
POWIĄZANE: Ten jednodniowy plan pomoże szybko rozpocząć utratę wagi
8. Znalezienie zamienników dla moich ulubionych potraw było możliwe.
Częścią mojej wieczornej rutyny była przekąska po kolacji. Pożerałem Pop-Tarts, chipsy, ser – co tam, pragnąłem tego przed snem. Nie chciałam zmieniać każdego elementu mojej codziennej rutyny, więc zaopatrzyłam się w zielone jabłka i banany i podjadałam je z dodatkiem masło migdałowe . Spodziewałem się, że przegapię szaloną gorączkę cukru, ale naprawdę byłem zaskoczony, gdy odkryłem, że mój rytuał przed snem był całkowicie bezmyślnym procesem. Mógłbym mieć tę samą satysfakcję, pasąc się jabłkami przez cały czas. Na moją przekąskę po treningu, którą był zwykle baton proteinowy lub słodki napój sportowy, udało mi się znaleźć przyjazną Paleo baton proteinowy które szybko stały się podstawą mojej cotygodniowej listy zakupów.
Zobacz cały wpis na Instagramie 9. Dość szybko zacząłem widzieć rezultaty.
Kiedy w końcu przestałem pić, moja talia zaczęła wyglądać na mniejszą dopiero po około trzech dniach (około 13 dnia). Pod koniec eksperymentu mój współlokator powiedział: Twoja twarz wygląda na szczuplejszą . Wygrać!
POWIĄZANE: 9 pytań, które ujawnią, czy dieta będzie dla Ciebie skuteczna
10. Moje pragnienia zaczęły zanikać.
Po kilku tygodniach rezygnacji z sera i zbóż doszedłem do punktu, w którym nie miałem ciągłej ochoty na pizzę. (Poważnie, codziennie miałam ochotę na pizzę.) Nie tęskniłam też za innymi śmieciowymi potrawami, które bezmyślnie wrzucałam do koszyka, jak torebki chipsów czy bloki sera. Nie twierdzę, że nie narzekałam, gdy w biurze poczułam zapach darmowej pizzy albo gdy sprawdziłam lodówkę mojego chłopaka w poszukiwaniu przekąsek i znalazłam połowę ciasta, które zostało z poprzedniego wieczoru, ale za duże osiągnięcie uważam zanik ochoty na „za”.
Zobacz cały wpis na Instagramie 11. Po 30 dniach moje ulubione jedzenie nie smakowało już tak niesamowicie.
Kiedy w końcu udało mi się przekroczyć 30 pełnych dni, wiedziałem, że moim zwycięskim posiłkiem będzie pizza pepperoni (oczywiście) plus trochę makaronu do podzielenia się ze współlokatorem i butelka wina. Ale nawet przy całym tym szumie muszę przyznać, że pierwszy kęs nie smakował tak niesamowicie, jak zapamiętałem. Nadal jadłem i cieszyłem się trzema plasterkami, ale smak nie wydawał się tak mocny jak w przeszłości.
POWIĄZANE: Dokładnie jak korzystać z dni oszukańczych, aby schudnąć
Konkluzja: Nie sądzę, że Paleo jest łatwym sposobem na utratę wagi lub zmianę stylu życia, którą każdy może szybko wprowadzić, ale pod koniec mojego eksperymentu schudłem 3,2 funta i mogłem założyć dżinsy bez konieczności wiercenia się po pokoju. Nadal były trochę ciasne, ale z radością stwierdziłam, że pasek nie wcina mi się w boki. I wygląda na to, że moja współlokatorka ma rację. Jeśli patrzę w lustro pod idealnym kątem, moja twarz rzeczywiście wydaje się trochę szczupła przycinarka .
Odkąd odkryłam, że z łatwością mogę zmienić swoje nawyki żywieniowe i tyle Jest możliwe, że moje upodobania się zmienią, rozważyłbym ponowne przejście do Paleo. Ale nie jestem pewien, czy jest to dla mnie realistyczny sposób na zjedzenie każdego posiłku (nie mogę z ciebie zrezygnować, serze). Zamiast tego zamierzam utrzymać swoje nawyki związane z przygotowywaniem posiłków, aby zawsze mieć pod ręką zdrowe produkty. Zwiększyłem także moją aktywność fizyczną (mój nemezis) z dokładnie zerowych wizyt na siłownię tygodniowo do co najmniej czterech. Aha, i z dumą mogę powiedzieć, że moje łóżko było i pozostanie wolne od tarty.







