Spróbowałem masażu Yoni, aby wyleczyć się z dziesięcioleci wstydu seksualnego i okazało się to przemieniające w sposób, jakiego nigdy się nie spodziewałem

Seks i miłość

Kiedy wszedłem do pokoju w dniu masażu yoni, moje serce trzepotało w oczekiwaniu, jak niespokojny motyl. Poczułam się zdenerwowana i podekscytowana, ale bez żadnych oczekiwań. Sięgnęłam po lawendowo-niebieski jedwabny szal mojej zmarłej babci, złożony w idealny trójkąt i włożony do torby. Nadal pachniało nią.

Podczas wstępnych sesji z moją masażystką zasugerowała, abym przyniosła ze sobą wybrane przeze mnie przedmioty sakralne, aby otoczenie było bardziej osobiste i intymne. Szalik mojej zmarłej babci był nie tylko święty, ale reprezentował uzdrowienie, które miałem nadzieję osiągnąć podczas mojej sesji. Myślała, że ​​pójdzie do piekła po prostu za uprawianie seksu dla przyjemności, a nie tylko za prokreację, bo tak jej powiedziano.



Dorastając w ortodoksyjnym chrześcijaństwie, wcześnie nauczyłem się, że przyjemności seksualnej nie należy omawiać.

Nieliczne wiadomości, jakie otrzymywałem na temat seksu, dotyczyły tego, że jest on święty, wyjątkowy i odpowiedni tylko w ramach małżeństwa – ale na tym rozmowa się zakończyła. Oczywiście zaintrygował mnie ten zakazany owoc. Czym była ta złowieszcza, a nawet niebezpieczna rzecz, dla której trzeba było się ratować? A gdybym nie posłuchała i zapobiegawczo straciła dziewictwo? Kościół miał prostą odpowiedź: poszedłbym do piekła.



Kiedy po raz pierwszy się masturbowałem, w gimnazjum, byłem zafascynowany ogromem wrażeń pulsujących w okolicy moich genitaliów. Chciałem więcej. Ale ponieważ mówienie o przyjemności seksualnej, a tym bardziej jej doświadczanie, było tematem tabu, poczułem palący wstyd, na który nie miałem wówczas żadnego imienia – po prostu wiedziałem, że robię coś złego.

W szkole średniej zacząłem odkrywać swoją sympatię do chłopców i ukrywać swoją sympatię do dziewcząt. Na ostatnim roku studiów straciłam dziewictwo. Po popełnieniu tego pierwszego grzechu rozpoczęłam długą podróż związaną z dezorientującym i pozbawionym mocy seksem z wieloma mężczyznami, mając dwadzieścia kilka lat.



Po ukończeniu college'u zacząłem spotykać się z terapeutą, aby spróbować rozpakować i wyleczyć się z dziesięcioleci wstydu seksualnego.

Mówiłam o moim ogromnym poczuciu winy związanym z moją seksualnością, wstręcie do siebie za to, że jestem dziwką, o moim głęboko zakorzenionym przekonaniu, że jestem bezużyteczna, brudna, zrujnowana, odrażająca.

Lata terapii, a podróż uzdrawiania jest wciąż powolna, brzydka i żmudna. Ale teraz zdałam sobie sprawę, że mogę oduczyć się przesłaniów, z którymi dorastałam, i odzyskać autonomię w stosunku do mojej seksualności w sposób, na jaki moja babcia i inni przodkowie nigdy nie mieli pozwolenia. Zacząłem rozumieć ten seks Jest święte, ale nie w taki sposób, w jaki mi powiedziano.

Powiązana historia
  • I Used To Be So Ashamed Of Being Poly And BisexualKiedyś bardzo się wstydziłam, że jestem poli- i biseksualna

Nawet gdy mój umysł zaczyna to wiedzieć, moje ciało wciąż trzyma się historii z przeszłości, przechowywanych w biodrach i miednicy, głęboko w więzadłach i powięziach.



Zdając sobie sprawę, że terapia rozmową może zabrać mnie tylko tak daleko w tę podróż, wiedziałem, że potrzebuję uzdrowienia somatycznego.

Po zapoznaniu się z możliwościami leczenia somatycznego zdecydowałem się na masaż yoni.

Słowo yoni pochodzi od sanskryckiego słowa oznaczającego świętą przestrzeń, mieszkanie lub dom Candice Leigh , seksuolog, bodyworker, trener intymności seksualnej i trener Erotic Blueprint. Masaż yoni może wyglądać na kilka sposobów, ale jego istotą i intencją jest zjednoczenie człowieka ze świętością ciała i odnalezienie w nim głębszego rezonansu domu. (Zacząłem uczyć się sanskrytu podczas intensywnego szkolenia nauczycieli jogi kilka lat temu i był to kolejny aspekt, który przyciągnął mnie do masażu yoni.)

Powiązana historia

Innym osobom terapeuta może zalecić masaż yoni. Jako seksuolog pracuję z moimi klientami (poprzez rozmowę, a nie dotyk), aby wyrwać ich z seksualnych rutyn, mówi Amy Levine , seksuolog i założycielka Ignite Your Pleasure. Sugeruje masaż yoni niektórym klientom w oparciu o ich pewność seksualną i siłę, ale niekoniecznie zaleca to od razu. To powiedziawszy, zachęca każdą osobę posiadającą srom do korzystania z masażu yoni, gdy czuje się ciekawa, gotowa i chce to sprawdzić. Byłam gotowa – wiedziałam, że tego rodzaju praca z ciałem to lekarstwo, którego potrzebuję, aby ponownie połączyć się ze świętą esencją mojej pochwy.

Zacząłem zbierać informacje o różnych osobach zajmujących się masażem yoni, sprawdzając ich referencje i przeszkolenie, zanim otrzymałem wstępną rozmowę telefoniczną w celu nawiązania kontaktu. Znalezienie osoby, z którą czujesz się komfortowo i z którą rezonujesz, będzie absolutnie kluczem do wspaniałych wrażeń, mówi Leigh.

Aby stworzyć poczucie komfortu i bezpieczeństwa podczas ewentualnego masażu, mój lekarz i ja najpierw odbyliśmy kilka sesji bez dotykania, po prostu aby się poznać. Sesje te opierały się na terapii somatycznej i pracy oddechowej. Wykonaliśmy ćwiczenia oddechowe, rozmawialiśmy o tym, gdzie odczuwam napięcie w ciele i zastanawialiśmy się, w jaki sposób mogę się poruszać, aby uwolnić to napięcie. Te formy uwolnienia obejmowały potrząsanie, stukanie, krzyczenie w poduszkę i inne.

W dniu mojego masażu nadal zagłębialiśmy się w proces dotykania.

Moja wizyta rozpoczęła się od popijania herbaty ziołowej, o czym mówił mój lekarz koło zgody . Słyszałem już o kole zgody, ale dobrze było, gdy mój lekarz wyjaśnił to bardziej szczegółowo. Zapytała mnie o moje granice, wszelkie nakazy i zakazy. Powiedziała mi również, że jeśli jakikolwiek dotyk będzie stanowczo niemożliwy, pozostanie taki przez cały masaż. Na przykład powiedziałem jej, że nie chcę dotykania moich piersi, więc jeśli zmienię zdanie w trakcie masażu, odmówi, aby spełnić moją początkową prośbę.

Powiązana historia
  • Couple preparing to kiss, close-upDlaczego zgoda ma znaczenie we wszystkich kontekstach

Konieczne jest, aby zgoda była rozumiana i szanowana, mówi Levine. Podczas masażu pochwy lekarz musi także używać rękawiczek lateksowych. Zarówno ja, jak i moja praktykująca nosiłyśmy wygodne ubrania, a ona powiedziała mi, że podczas masażu pozostanie ubrana i w rękawiczkach. Miałem możliwość pozostania w ubraniu lub rozebrania się w takim stopniu, w jakim chciałem, i zdecydowałem się być całkowicie nagi. Wyszła z pokoju, gdy się rozebrałem i ułożyłem wygodnie.

Z biologicznego punktu widzenia, jeśli ktoś czuje się komfortowo, wspierany i bezpieczny, korzyści płynące z masażu yoni mogą być głęboko relaksującym i uspokajającym doświadczeniem dla układu nerwowego i ogólnego samopoczucia, wyjaśnia Leigh. Poziom kortyzolu może się zmniejszyć, podczas gdy oksytocyna może wzrosnąć i mogą zostać uwolnione endorfiny. Masaż yoni może złagodzić napięcie mięśni, a także zwiększyć libido. Na poziomie emocjonalnym masaż yoni może dać osobie sprawczość, autonomię i władzę nad swoim ciałem, przyjemnością, głosem i pragnieniami – dodaje. Emocje można uwolnić, wyrazić i przenieść, co może leczyć i odmładzać.

Kiedy się rozebrałem, położyłem się twarzą w dół na stole do masażu i zacząłem.

Położyłem szalik mojej babci obok głowy, kilka innych świętych przedmiotów obok tułowia i zacząłem głęboko oddychać, aby się uziemić. Jednym z moich zamierzeń podczas sesji było bardzo konkretne wyrażanie swoich potrzeb mojemu bodyworkerowi, ponieważ jest to dla mnie trudne podczas seksu. Zacząłem więc od poproszenia jej, żeby masowała boki moich bioder, ponieważ utrzymuję w nich duże napięcie.

Przez cały masaż za każdym razem, gdy chciałem czegoś nowego, musiałem o to prosić. Była to świetna praktyka polegająca na wyrażaniu konkretnych i jasnych pragnień oraz wzmacnianiu zgody przez cały czas. Bywały chwile, kiedy czułem wewnętrzny opór przed wyrażaniem swoich potrzeb, ale zauważałem pojawiającą się frustrację, a potem przepychałem się przez nią, pokonując ją w danej chwili.

W końcu, kiedy byłam gotowa, przekręciłam się na plecy i luźno zarzuciłam szalik na czoło. Poinstruowałem moją praktykującą, gdzie masować moje ciało, robiąc to powoli i zauważając odczucia pojawiające się w moim ciele, podczas gdy ona stale sprawdzała, jak się czuję.

W ostatniej części masażu poprosiłam o dotyk wewnętrzny i łechtaczki.

Co zaskakujące, nic nie wydawało się jawnie seksualne – po prostu przyjemne, dobre i głęboko duchowe w sposób, jakiego nigdy nie czułem w przypadku religii instytucjonalnej. Gdy bodyworker zapewnił mi przestrzeń i stworzył pojemnik na to doświadczenie, pojawiły się dla mnie wizje okrągłego światła w każdym centrum energetycznym wzdłuż mojego ciała, które zostały dotknięte – dyski światła zmieniły kolory i dopasowały się do kolorów, jak nazywali to starożytni jogini czakry . Kiedy miałem te wizje, czułem się bezpieczny, trzymany i nie byłem pod presją, aby w jakikolwiek sposób wystąpić lub osiągnąć punkt kulminacyjny.

Powiązana historia

Najczęściej, gdy uprawiamy seks solo/w partnerstwie lub kontakt intymny, celem jest orgazm. Tak wielu z nas jest uwarunkowanych do działania przesłaniami społecznymi, mówi Levine. Masaż yoni jest jednak doświadczeniem polegającym na poznaniu i docenieniu potężnej sztuki otrzymywania.

Podczas masażu yoni nie osiągnęłam szczytu. Dla mnie to było więcej niż w porządku.

W tym momencie doznałem potężnej, ucieleśnionej świadomości: nic w mojej seksualności nie było nigdy złe. Wręcz przeciwnie, mój eros może dosłownie przenieść mnie do innych wymiarów. Moja łechtaczka może dawać mi mistyczne wizje wykraczające poza przyziemność. Mogę używać głosu i prosić o to, czego chcę, i nie jest to wcale niebezpieczne – daje wolność. Kiedy zacząłem uwalniać się z kajdan własnego wstydu, poczułem, że moja babcia również zostaje uwolniona od swojego grzechu.

Przede mną jeszcze dużo pracy, jeśli chodzi o usuwanie instytucjonalnie – i patriarchalnie – zakorzenionych piętn otaczających moją seksualność. Zdecydowanie planuję w przyszłości kolejny masaż yoni, aby stać się bardziej intymnym z tym potężnym, tajemniczym portalem między moimi nogami. Na razie jestem wdzięczny mojemu zmysłowemu ciału, mojej świętej siedzibie, za wszystko, przez co przeszło. Doceniam i szanuję moje przodkinie za ich siłę i odporność na traumę i surowy ucisk. Ucząc się pozbywać się wstydu, zrobiłam pierwszy krok w tworzeniu nowego dziedzictwa dla siebie – i wszystkich kobiet, które po mnie przyjdą.