„Przez tydzień ćwiczyłam jak Halle Berry — oto, jak to było”

Zdatność

Jeśli chodzi o wysportowane kobiety w Hollywood, niewiele z nich robi na mnie tak duże wrażenie jak Halle Berry. Spójrz na jedno jej Instagrama i wszystko jasne: kobieta fabryka. Tak jak w przypadku, gdyby ktoś mi powiedział, że zdecydowała się zamienić duży ekran na profesjonalną arenę sportową, nawet bym się nie zdziwił.

To znaczy, że Halle nie tylko sama się wyrzeźbiła the najbardziej imponujący abs Widziałem ją kiedyś, ale ona potrafi też wykonać 15 podciągnięć za jednym razem. (Uważam się za całkiem sprawnego i mogę wybrać *może* jednego... by uratować mi życie.) Halle ma nade mną ponad 25 lat, ale nie mam wątpliwości, że mogłaby absolutnie skopać mi tyłek.

Być może najfajniejszą rzeczą w Halle jest jednak jej spojrzenie na swoją sprawność fizyczną na wyższym poziomie. Rzecz w tym, że nie pasuje jej sześciopak! Czy to na gramie, czy w felietonach, dla których jest pisana Meltyourmakeup.com, Halle mówi, że jest nastawiona na wszystko dbając o jej zdrowie i by była tak silna, jak to tylko możliwe pod każdym względem, zarówno dla siebie, jak i swoich dzieci. ABS? Są tylko bonusem. (Jestem tu po to.)



Zainspirowana filozofią dopasowania Halle (i tak, jej mięśniami brzucha też), postanowiłam sama wypróbować jej program. Na szczęście nie należy ona do osób, które zachowują sekretny sos tylko dla siebie.

Halle podczas ćwiczeń wykorzystuje kuchenne podejście do zlewu; ona dosłownie robi wszystko. Chociaż zazwyczaj ma czas tylko na cztery pełne sesje treningowe tygodniowo (przynajmniej jedna z nich często trwa około 20 minut), uwzględnia wszystko, od treningu siłowego, przez jogę, po skakankę.

Chcąc zmienić swoją rutynę (która wydawała mi się dość przestarzała, TBH), przez tydzień skupiałam się na swoim wewnętrznym Halle – i choć może nie wyszłam z tego z obciętym brzuchem, dużo się pocę (i nauczyłam się!).

Równowaga naprawdę jest kluczowa.

W prawdziwym stylu Halle postanowiłam pokonać cztery solidne i wyjątkowe sesje treningowe w ramach mojego małego eksperymentu: jej 20-minutowego treningu, intensywnego wyzwania w zakresie treningu siłowego całego ciała, o którym niedawno napisała dla Meltyourmakeup.com , długa sesja jogi i skakanka wymyślona przez jej trenera Petera Lee Thomasa .

Pokonanie czterech treningów w tygodniu wydawało się całkowicie wykonalne (wynik!) – i ja poważnie docenił różnorodność.

20-minutowy trening Halle – szybki i brudny cykl ruchów przypominających wspinaczkę górską z przysiadami (zobacz moją próbę wideo poniżej) i przysiady typu plié – sprawdził się w pracowitym, wypełnionym terminami dniu, kiedy pełny godzinny trening po prostu nie wydawał się realistyczny. Sprawiło, że ociekałem wodą i poczułem się niezwykle spełniony.

Ćwiczenia wpływają na umysł tak samo dobrze, jak na ciało.

Na trzeci trening byłem gotowy na krótką aktywną regenerację. Dobra praktyka jogi zawsze przypomina mi, że ruch to znacznie więcej niż spalanie kalorii czy budowanie konkretnego mięśnia – i nie mam wątpliwości, że regularna praktyka jogi Halle pomaga jej utrzymać umysł I ciało, prawda.

pisarz występujący jako dziecko

Lauren DelTurco

Znalezienie czasu na skierowanie się do wewnątrz i zwolnienie tempa w napiętym harmonogramie i treningach przyspieszających pracę serca pomogło mi poczuć się uziemionym i spokojnym, a także silnym fizycznie i psychicznie.

Aby uzyskać pełny efekt, nakręciłem 30-minutowy film o jodze Peloton, ale Halle twierdzi, że czuje się lepiej już po kilku minutach rozciągania lub pozycji dziecka.

Coś jeszcze działa tak, jak nauczyła mnie Halle? Aby to zrobić, nie musisz podnosić ciężkich ciężarów oparzenie.

Jestem wieloletnim miłośnikiem wszystkiego, co wiąże się ze sztangą. Mój program nie składał się z ćwiczeń z lekkimi ciężarami i dużą liczbą powtórzeń. lata- ale być może Halle po raz kolejny sprawiła, że ​​uwierzyłem.

Wziąłem udział w jej treningu siłowym składającym się z dwóch ruchów trochę (no dobra, bardzo) zbyt pewny siebie. Jednakże, gdy powoli schodziłem po długiej drabince wypadów (w stroju ok zespół łupowy , mogę dodać) z uginaniem bicepsa i przysiadami z wyciskaniem nad głowę – w zasadzie zaczynasz od 40 wypadów i 20 przysiadów i powtarzasz, powoli zmniejszając liczbę powtórzeń, aż dojdziesz do zera – ~dosłowny~ ogień w moich mięśniach ustawia mnie na swoim miejscu. Myślę, że wykonałem 200 wypadów – i kurczę, poczułem je następnego ranka.

notatnik z zapisanym treningiem, taśmą oporową i hantlami

Lauren DelTurco

Do treningu użyłem jednego 15-kilogramowego hantla (daleko od mojej zwykłej sztangi) i w połowie treningu zdałem sobie sprawę, że nawet połowa ta waga by mnie całkowicie zmiażdżyła.

Pod koniec moje nogi drżały przy każdym powtórzeniu i bolało mnie nie jeden, nie dwa, ale TRZY dni później. Ego, sprawdzone.

Musiałem też dać nogom odpocząć, bo moim ostatnim treningiem była skakanka.

Za moich czasów nie skakałam zbyt dobrze. To był jedyny trening Halle, który naprawdę mnie denerwował: jej wyzwanie polegające na skakaniu z 1500 obrotami. Tak, zrobiła to dla zabawy.

Halle opisuje skakankę jako doświadczenie zen w strefie. Odnajduje swój rytm i po prostu skacze, skacze i skacze. W rezultacie wykonuje 1500 obrotów w zaledwie 15 minut.

Nie sądzę, żebym kiedykolwiek udało mi się wykonać więcej niż 20 obrotów na raz, nie potykając się o siebie lub w jakiś sposób nie zaplątując kucyka w linę, więc pomyślałem, że 1500 podskoków zajmie mi prawdopodobnie jakąś godzinę.

Ostatecznie ukończyłem swoje przeskoki w około 25 minut. Na początku mogłem przejść przez może 10 na raz; ale pod koniec zrozumiałem strefę skakania Halle. Kiedy już znalazłem swój rytm, pęd pozwolił mi iść dalej. (W pewnym momencie trafiłem 47 kolejnych rotacji!)

Halle Berry została oficjalnie moją nową ulubioną influencerką fitness.

Po tygodniu ćwiczeń takich jak ona całkowicie rozumiem, dlaczego Halle tak bardzo dba o swoją formę. Mieszanie jest zabawa! A traktowanie treningów jako wyzwań? Atmosfera rywalizacji sprawiła, że ​​znów poczułem się jak sportowiec.

Przede wszystkim jednak program Halle wydał mi się *trwały.* Dzięki idealnej równowadze różnych rodzajów treningu i Tylko przy odpowiednim poziomie intensywności (plus oczywiście jej prawdziwie prozdrowotne motywacje), Halle znalazła sposób, aby w miarę starzenia się coraz bardziej sprawować kondycję i lepiej uwierz, że wyciągnę stronę z tej książki.