Lodowa królowa Julii Fox zawiera nowe srebrno-blond włosy

Aktualności
Julia Fox with silver gray hair

Nikt tak nie ryzykuje w modzie i urodzie jak Julia Fox. Jeśli potrafisz o tym marzyć, Fox prawdopodobnie wyśnił to większe, lepsze i bardziej szalone, co doprowadziło do najbardziej awangardowych spojrzeń. Wiśniowe włosy coli ? Jeszcze lepiej, gdy robisz to z pasującymi wiśniowymi brwiami. Mullet? Spróbuj tego, co może być najdłuższa barwena świata . Aha, i to nawet nie wspomina wygląda jej makijaż jak abstrakcja Czarny łabędź moment z lawendową chromowaną skórą i czerwonymi lakierowanymi ustami. Jednak chociaż wszystkie wyżej wymienione momenty należą do naszej osobistej Galerii Sław Piękności, jej najnowszy wygląd jest jedną z jej największych przemian.

12 lutego Fox uczestniczyła w swoim najnowszym programie New York Fashion Week dla Laquan Smith, oglądając wszystkie największe piękno i moda trendy chodzą po wybiegu, pozornie sygnalizując pojawienie się nowego, własnego autorstwa – przepychu królowej lodu. Od włosów, przez skórę, po strój, supergwiazda stylu przekształciła się w najfajniejszą dziewczynę w okolicy.



Julia Fox with silver gray hair and a fur coat

Kluczowe znaczenie dla tej metamorfozy? Jej nowy lód Blond-szare włosy . Nowy kolor, ledwo blond, nie miał nawet cienia złota czy żółci – wręcz przeciwnie Praktycznie metaliczny . Jej włosy miały luźną środkową część i naturalne, delikatne fale, sięgające od nasady po końce lodowiec srebrny blondyn . W rzeczywistości jej włosy były tak lodowate, że poruszały granicę między szarym i fioletowym - prawie jakby odcień tonującego fioletowego szamponu nigdy nie opuścił. Oczywiście w najbardziej celowo stylowy sposób.



Julia Fox at the LaQuan Smith New York Fashion Week show with icy blue-blonde hair and white fur coat

Chłodne tony zostały również wydobyte przez jej makijaż. Siedząc pod spodem chuda, nowo bielone brwi Fox miał akwarelowy cień do powiek składający się z odcieni bieli, lawendy, błękitu i szarości. Nie do końca Moment niebieskich oczu z lat 90 , był to najblady niebieski odcień, który został zmieszany z wyżej wymienionymi kolorami, tworząc mieszany moment ombré od wewnętrznego kącika do skroni. Zaczynając od bieli w wewnętrznym kąciku, stopniowo zwiększała się koncentracja koloru na powiekach, po czym powróciła do bieli, gdy cień zniknął pod pasmami otaczającymi twarz. Zroszona, świeża skóra i chromowane, błyszczące różowe usta dopełniały blasku.

Ostatnim elementem układanki był jej strój. Zaczynając od warstwy bazowej czarnej sukienki z wycięciem na całej powierzchni, Fox położył warstwę oversize biały futra która sięgała aż do podłogi. Całość uzupełniła parą czarnych, przyjemnych szpilek i srebrnym pierścionkiem w kształcie gigantycznego pazura.



Megan Fox dodała punkowego akcentu bułce Pameli Anderson