Jako redaktor w Meltyourmakeup.com , przyjaciele oczywiście zawsze pytają mnie o moje przemyślenia na temat różnych linii sprzętu treningowego lub legginsów, które uwielbiam. I chociaż jestem zwolennikiem wypróbowania najnowszej, modnej marki odzieży sportowej, nieuchronnie Zawsze zdarza mi się polecać i sięgać po moje Lululemony.
Tak, są drogie. Ale zgodnie z prawem mam pary sprzed ponad 8 lat, które nadal noszę regularnie. I też nie jestem dla nich łagodny: moje uda ocierają się o siebie (coś, co większość innych legginsów wytrzymuje tylko przez około rok), używam ich do wspinania się po górach (sprawdź je w akcji podczas wędrówki po Machu Picchu!), Dużo się pocę i nigdy ich nie suszę na powietrzu (nie rób tego @ mnie).
Zobacz cały wpis na Instagramie
Kiedy więc usłyszałam, że wypuszczą linię produktów do pielęgnacji ciała, naturalnie błagałam o rzucić okiem i przetestować nową linię. Mimo że jestem zwolenniczką marki, nie będę kłamać – jako redaktorka działu urody byłam trochę sceptyczna wobec marki odzieżowej oferującej produkty kosmetyczne. Co mogliby zaoferować, czego nie zrobiły już inne dedykowane marki kosmetyczne?
Dostrzegliśmy lukę w punkcie przejścia od potu do życia, w którym występują związane z potem problemy ze skórą i włosami, powiedział mi Sun Choe, dyrektor ds. produktu w Lululemon. To prowadzi nas do linii Selfcare dedykowanej chwilom tuż po treningu. Na początek wprowadzają na rynek cztery produkty: krem nawilżający, balsam do ust, suchy szampon i dezodorant.
Przeczytaj moje szczere recenzje, aby wiedzieć, co warto kupić.
1. Krem nawilżający
Kurtuazja
Lululemon Selfcare Sweat Reset Nawilżający krem do twarzy, 48 dolarów
KUP TERAZ
Może to trochę TMI, ale należę do osób, które pocą się długo po treningu – nawet po wzięciu prysznica. Oznacza to, że potrzebuję czegoś lekkiego, co zniweczy mój blask.
Bardzo podoba mi się ten balsam, ponieważ wydaje się, że został stworzony właśnie dla osób takich jak ja: to żelowa formuła ze składnikami uspokajającymi (takimi jak mentyl, który chłodzi skórę) i wysycha do matowego wykończenia. Zauważyłam natychmiastową poprawę wyglądu mojej skóry po treningu – nie była już błyszcząca i spocona. A dla osób, które również mają tendencję do wyprysków podczas ćwiczeń, ten enzym z granatu pomaga w złuszczaniu naskórka, co jest kluczem do zapobiegania pryszczom.
Jest to zdecydowanie coś, co będę nosić w torbie sportowej i używać wyłącznie po spoceniu się (IMO nie nawilża wystarczająco, aby można go było używać, powiedzmy, jako kremu nawilżającego na noc, ale nie do tego jest przeznaczony – tak naprawdę jest przeznaczony po siłowni).
2. Balsam do ust
Kurtuazja
Balsam do ust Lululemon Selfcare Basic Balm, 14 dolarów
KUP TERAZ
Rozmawiałam z wieloma dermatologami na temat wpływu ćwiczeń na skórę i jednym z najczęstszych problemów, o których mówią, jest to, jak wysusza usta. Twoim ustom nie tylko brakuje gruczołów łojowych, ale ćwiczenia fizyczne oznaczają dużo ciężkiego (i wysuszającego) oddychania, a także częste lizanie warg, a to wszystko wysysa wilgoć z twoich ust.
Ta formuła nie przypomina żadnego balsamu, który próbowałam wcześniej, w naprawdę dobrym tego słowa znaczeniu. Jest naładowany substancjami nawilżającymi, takimi jak masło shea, olej z nasion jojoba, olej kokosowy i wosk pszczeli, a mimo to nie powoduje uczucia lepkości. W rzeczywistości pozostawia na ustach uzależniające, aksamitne uczucie. Polecam stosować go obficie przed i po treningu. Poleciłabym również ukryć to przed drugą połówką, ponieważ z pewnością będzie to coś, co będzie próbowała ukraść.
Marta Topran
Aktualnie używam: kremu nawilżającego Lululemon Selfcare, suchego szamponu i balsamu do ust. Skończyłem trening i jestem gotowy do pracy!3. Suchy szampon
Kurtuazja
Suchy szampon Lululemon Selfcare No-Show, 34 USD
KUP TERAZ
Jestem Złotowłosą suchego szamponu – bardzo trudno mnie zadowolić. To był więc produkt, który najbardziej chciałem odrzucić. Zwykle sięgam po formułę nieco pudrową – potrzebuję, aby wchłonęła sebum i pot (szczególnie po intensywnym treningu) – więc byłam przekonana, że ta niewidzialna formuła po prostu jej nie załatwi.
Podczas jego inauguracyjnego użycia użyłem suchego szamponu No-Show po spoconej porannej sesji na orbitreku, ponieważ spóźniłem się do pracy po siłowni (historia życia) i nie mogłem umyć szamponu. Byłam w szoku, że po spryskaniu go (skoncentruj go u nasady, pracując partiami) moje włosy wyglądały naprawdę świeżo – jakby właśnie przeżyła eksplozję. Nadał moim włosom miękkość, której nie zapewnia mój ulubiony suchy szampon. Najlepszym sposobem, w jaki mogę to opisać, jest to, że wydawało się, że jest czysty – a nie tak, jakby był pokryty produktem.
Co więc w nim jest? Tapioka wchłania olej, a także zielone i brunatne algi pomagają kontrolować produkcję oleju.
Nikt nie jest bardziej zaskoczony niż ja, gdy odkryłem, że przedkładam to nad mój stary tryb gotowości.
4. Dezodorant
Kurtuazja
Dezodorant przeciwzapachowy Lululemon Selfcare, 18 dolarów
KUP TERAZ
Nieważne, ile razy próbowałam, po prostu nie udało mi się przejść z antyperspirantu na dezodorant. Różnica między nimi: antyperspiranty zawierają sole glinu, które faktycznie zapobiegają poceniu się, podczas gdy dezodoranty zwalczają jedynie nieprzyjemny zapach, a nie wilgoć. Jednak przetestowałem sporo dezodorantów, więc mogę być w tym obiektywny.
W porównaniu do innych dezodorantów niezawierających aluminium, podoba mi się to, że jest to formuła w sprayu, która pozostawia uczucie suchości na skórze – wiele naturalnych dezodorantów może sprawiać wrażenie nieco lepkich – a jednocześnie lekko nawilża dzięki olejowi kokosowemu. Wykorzystuje cynk, który pomaga zwalczać smród, a także prebiotyki, które pomagają ograniczyć rozwój bakterii powodujących nieprzyjemny zapach.
Wypróbowałem zapach Black Pepper Sandalwood i naprawdę mi się spodobał – jest zdecydowanie neutralny pod względem płci.
Chociaż ten dezodorant po prostu nie jest dla mnie, jeśli unikasz aluminium, zdecydowanie myślę, że będziesz fanem tego produktu.
Ostateczny werdykt:
Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak Lululemon potrafiła wskazać bardzo specyficzne i wyjątkowe potrzeby kobiet (i mężczyzn!) po treningu. Jako osoba, która zmaga się z pielęgnacją po siłowni, naprawdę czuję, że trzymanie większości tych produktów w mojej torbie gimnastycznej złagodzi wiele moich niepokojów związanych z siłownią i pracą.
.







