Natasha Rothwell, gwiazda Biały Lotos, pisarz dalej Niepewny, i twórca Jak umrzeć samotnie , podzieliła się z nami wszystkim o swoim procesie twórczym Meltyourmakeup.com , powiązany z pierwszym sezonem Biały Lotos . Jej rady i mantry są tak dobre, że musieliśmy ponownie podzielić się jej słowami:
Kreatywność zawsze była mi wrodzona. Jednakże, podobnie jak w przypadku pożaru, są rzeczy, które robię, aby go podsycić, i takie, które próbują go ugasić. Sztuka, muzyka i oczywiście telewizja i film to polana, które najczęściej wrzucam do ognia. Uwielbiam także chodzić do muzeów, na koncerty i do teatru.
Zwykle przyciągają mnie rzeczy, które wykazują, a następnie prowokują, wrażliwość. Kiedy coś porusza mnie emocjonalnie, często skłaniam się do napisania.
To, gdzie i kiedy piszę, ma ogromny wpływ na to, jak piszę. Pierwszym krokiem w moim procesie jest stworzenie przestrzeni sprzyjającej kreatywności: naturalne światło, świece, playlista dostosowana do projektu, która tworzy nastrój, pot, jakaś forma kofeiny i Jolly Ranchers. Czasami włączam też telewizor. (Niedawno napisałem film, który był w zasadzie listem miłosnym do lat 80., a podczas pracy puszczałem w tle filmy Johna Hughesa.)
„Bądź płodny, a nie doskonały”.
Nie jestem też cichym pisarzem. Ciągle czytam na głos. Usłyszenie, jak brzmią słowa, to jeden z najlepszych sposobów sprawdzenia, czy się sprawdzają – zarówno jako pisarz, jak i wykonawca. Pouczające jest również to, że Twoja praca będzie miała zaufane spojrzenie. Kiedy coś trafia z mojej głowy na stronę, nadal nie wydaje się to realne, dopóki nie trafi do czyjejś skrzynki odbiorczej. To świetny sposób na sprawdzenie skuteczności. Pomaga mi też to, że nie jestem wobec tego tak cenny. Mogę wpaść w pułapkę perfekcjonizmu linijka po linijce, ale odnalazłem swobodę w rzucaniu słów na kartkę niczym spaghetti na ścianę i sprawdzaniu, co się przyklei.
Powiązana historia
-
Co musisz wiedzieć o lorazepamie
Moja rada dla tych, którzy chcą kontynuować pisanie: bądź płodny, a nie doskonały. Im więcej piszesz, twoje zło staje się dobre, a dobro staje się lepsze. Stajesz się poprzez działanie. Więc pisz, pisz i jeszcze raz pisz. Nie czekaj, aż ktoś inny nazwie Cię pisarzem, zanim pozwolisz sobie na posiadanie tego dzieła. Odkryj swój wyjątkowy głos. Co masz do powiedzenia? Jak chcesz to powiedzieć? Jesteś winien to sobie, aby się tego dowiedzieć. Zaufaj procesowi, obdarz siebie łaską i nigdy się nie poddawaj.
Ten esej pierwotnie ukazał się w grudniowym numerze miesięcznika 2021 Meltyourmakeup.com .








