„Ten trik pomógł mi schudnąć 3 funty świątecznej wagi w ciągu jednego tygodnia”

Utrata wagi

Co tydzień prosimy jedną kobietę, która próbuje schudnąć, o udokumentowanie siedmiu dni diety z życia wziętych. Anonimowo będzie dzielić się swoimi celami związanymi z poprawą kondycji i nagrywać wszystko, od nastrojów po wybory żywieniowe i treningi.

W tym tygodniu redaktorka z Brooklynu w Nowym Jorku próbuje odmówić swojemu chłopakowi niezdrowego jedzenia, aby schudnąć, które przybrała podczas wakacji.



Początkowa waga lub rozmiar: 217 funtów



Docelowa waga lub rozmiar: 180 funtów

Wysokość: 5'4



Jak długo była na diecie: Od września 2016 r

Dotychczas utracona waga: 25 funtów

Waga utracona w tym tygodniu: Trzy funty



Dzień 1

8:10 . Budzę się i robię śniadanie: pół szklanki kaszy z odrobiną margaryny, jedno jajecznica i jedna średnio prażona kawa migdałowa z Dunkin' Donuts z czterema Equals i pół na pół.

Zwykle na śniadanie robię płatki owsiane, ale to zostało mi ze śniadania, które wczoraj zrobiłam mojemu mieszkającemu chłopakowi, a którego nie chciał. Czasem warto to zmienić. Poza tym zazwyczaj pozwalam sobie na jajka tylko w weekendy. Chyba w tym roku wrócę do białek, bo kalorie z całych jaj szybko się sumują. Ale nienawidzę marnować dobrego jedzenia. Postanawiam, że nie będę robić śniadania mojemu chłopakowi, bo on tylko czasami je śniadanie. W ten sposób nie będzie żadnej pokusy.

10:45 . Zaczyna mi burczeć w brzuchu, więc zjadam jogurt waniliowy i 20-uncjową wodę. Czasami martwię się, że mogę jeść przekąski z przyzwyczajenia, ale teraz jestem pewien, że tego potrzebuję.

13:00 Poświęcam swoje zwykłe 45 minut obóz startowy zajęcia, ale mój instruktor jest dzisiaj nieobecny. Zastępca prowadził zajęcia w zupełnie inny sposób. Wykonuje mnóstwo ćwiczeń, których nigdy wcześniej nie robiłam, i wiele wieloetapowych ćwiczeń, które były trudne do wykonania. Skończyło się na modyfikowaniu ich za pomocą prostszych wersji. W ogóle nie jestem wzrokowcem, więc połowę czasu poświęcam na rozeznanie się, co ona robi. Sporo się jednak pocę, więc myślę, że warto. Pracuję nad tym, żeby spalić te dwa kilogramy, które przybrałam podczas wakacji. Mam nadzieję, że zdejmę je w tym tygodniu.

14:15 Na lunch jem jedną szklankę białego ryżu z jedną trzecią szklanki czarnookiego groszku i 20-uncjową butelkę wody.

Zastanawiam się, czy w ramach noworocznego postanowienia powinnam przejść na brązowy ryż? Mój chłopak nie zje brązowego ryżu szybciej niż wegetariańskie burgery, co może stanowić problem, jeśli chodzi o gotowanie naszych obiadów na cały tydzień. Choć to nie jest tak, że jemy ryż codziennie, więc może dokonanie zamiany będzie łatwiejsze niż myślę. Jednak przez kolejny tydzień nie będę kupować jedzenia, więc decyzję podejmę później. Lubię mieć ściśle określone terminy wprowadzenia zmian w swojej diecie.

Uważam, że dzięki temu łatwiej jest zaplanować zmianę i trzymać się jej. Zatem od 15 stycznia będę jeść brązowy ryż i białka jaj. U mnie to zadziałało, gdy 1 października odstawiłem soki, napoje gazowane i słodycze. (Chociaż od czasu do czasu zjem kilka ciasteczek, ale nie ma to nic wspólnego z ich ogromną ilością, jaką jadłam przed przejściem na dietę.) Mam nadzieję, że rezygnacja z białego ryżu i całych jajek pomoże mi schudnąć tak samo, jak wyeliminowanie tych trzech słodkich pokarmów.

POWIĄZANE: 7 rzeczy, które możesz zrobić przed południem, aby schudnąć

17:00 Kiedy docieram do świetlicy, w której jestem wolontariuszką, dzieci nadal uczęszczają na zajęcia. Następny zaczyna się o 5:15, więc jest to idealna pora na przekąskę. Dzieci też jedzą teraz lekką przekąskę. Zwykle zjadam popołudniową przekąskę przed wyjściem z pracy, ale ponieważ dzisiaj zjadłem lunch późno, nie byłem jeszcze głodny.

20:15 W tym tygodniu nie przygotowywałem posiłków, ponieważ mieliśmy towarzystwo na święta i wszystko było trochę gorączkowe. Oznacza to, że po powrocie do domu nie będzie na mnie czekać Tupperware wypełnione smacznym domowym obiadem. Ale mój chłopak zamówił dla nas chińskie jedzenie na wynos i przyniósł mi smażoną rybę i biały ryż. Powiedział, że nigdy nie wie, co mi dać, ale jakoś domyślnie zawsze zamawia smażoną rybę i biały ryż. Nie mam pojęcia dlaczego. Poza tym dzisiaj do lunchu jadłem biały ryż, co sprawia, że ​​jest to jeszcze bardziej irytujące. Tak czy inaczej, decyduję się mieć w lodówce pół szklanki resztek kapusty, która była na tyle soczysta, że ​​ryż stał się jadalny. Wypiłem też dwie szklanki wody. Potem zaczynam gotować obiad na jutro, żeby to się nie powtórzyło.

22:15 Zjadam filiżankę smakowej Jell-O z plasterkiem ananasa i łyżeczką Cool Whip. Zdaję sobie sprawę, że jem bardziej dlatego, że się nudzę, niż dlatego, że jestem głodny, ale mogło być gorzej. Nie jadłam deseru od Świąt, czyli prawie dwa tygodnie temu, więc nadal mam się dobrze.

Dzień 2

7:45 W nocy spadł śnieg, a dziś rano z trudem wstaję z łóżka! Kiedy w końcu się ubieram, nie mam już siły iść do metra, więc robię szybką miskę płatków (miska Captain Crunch z Crunch Berries Cereal i pół szklanki 2% mleka). Nadal czuję się ospały, ale to powinno mi wystarczyć na dojazd do pracy.

9:35 Moja apteka pomyliła moją receptę, więc spędzam 30 minut na chodzeniu tam i z powrotem z nimi i moją firmą ubezpieczeniową, a potem docieram do biurka później niż zwykle. Na szczęście mamy Dunkin' Donuts i Starbucks bezpośrednio w naszym budynku. Byłoby do niczego, gdybym musiał wrócić na śnieg, żeby skorzystać z Java. Zamawiam średnią filiżankę tostowej kawy migdałowej z Dunkin' Donuts z pół na pół i czterema Equals.

10:50 Zaczynam odczuwać głód. Muszę uzupełnić szufladę z przekąskami w pracy, więc jest to albo batonik z granolą z płatków owsianych i miodem, albo jeden z jogurty w lodówce dla personelu. Postanawiam zostawić jogurty na później i zjeść batonik z granolą.

13:00 Jem makaron Top Ramen o smaku orientalnym i popijam 20-uncjową butelkę wody. Wiem, że błyskawiczny ramen jest dla Ciebie okropny, ale smakuje dobrze i jest taki tani! W pracy zawsze mam w szufladzie kilka opakowań.

POWIĄZANE: 4 proste sposoby na ulepszenie makaronu Ramen

14:56 Mógłbym teraz zjeść przekąskę, ale nie mam ochoty chodzić do spiżarni po jogurt. Więc wypijam dziewięć tic-taków o smaku bananowym, które leżą w puszce na moim biurku.

16:15 Po prostu strasznie bolała mnie głowa. Myślę, że może trochę wody i coś do jedzenia poprawi mi samopoczucie. Jem jogurt brzoskwiniowy i 20-uncjową butelkę wody. Nie mam na biurku żadnych środków przeciwbólowych, a zanim wrócę do domu, chcę pójść na siłownię. Jeszcze godzina i będę mógł wyjść z pracy. TGIF!

17:30 Nadal potwornie boli mnie głowa, ale jestem z siebie dumna, że ​​udało mi się spędzić godzinę na orbitreku. Siłownia jest przepełniona, więc muszę ćwiczyć na orbitreku, którego nie lubię. Udało mi się jednak spalić 596 kalorii – to przynajmniej paczka ramenu, którą zjadłam na lunch.

20:30 Na obiad mam sałatkę ogrodową z dwoma wegetariańskimi kotletami z kurczaka i sosem włoskim. Mam też dwa kieliszki Sauvignon Blanc.

To dla mnie nowa marka wegetariańskiego kurczaka, na opakowaniu było napisane, że jest aromatyzowany, ale kiedy go spróbowałem, nie miał żadnego smaku. Kiedy jednak zmieszałam go z sosem sałatkowym, smakowało wyśmienicie. Miło jest przypomnieć sobie, że zdrowe jedzenie może być smaczne – zwłaszcza po tym, jak jadłem podczas wakacji!

22:00 Mój chłopak jest w trakcie zjadania około 20 chipsów Ahoy ciasteczek czekoladowych z masłem orzechowym, więc decyduję się na pięć. I są czystą pysznością. Szkoda, że ​​on nigdy nie przybiera na wadze!

(Zacznij pracować nad osiągnięciem swoich celów w zakresie utraty wagi dzięki płycie DVD Look Better Naked Meltyourmakeup.com.)

Dzień 3

8:30 Nie śpię już od ponad godziny, sprzątam kuchnię i łazienkę. Chłopak jeszcze śpi, więc jem sobie ciche śniadanie i oglądam Prawdziwe gospodynie domowe z Atlanty (ponieważ nie chce ze mną oglądać). Mam dwie jajecznicę z plasterkami pomidora, plasterek sera amerykańskiego, kromkę tostu pełnoziarnistego z margaryną i jedną filiżankę kawy pół na pół i dwie łyżki cukru.

Śniadanie to mój ulubiony posiłek i uwielbiam jajka. Gdybym mógł, miałbym to dosłownie siedem dni w tygodniu. Pewnie tak było, kiedy nie zwracałam uwagi na to, co jem. Teraz staram się ograniczać to do sobót i może niedzielnego brunchu.

11:45 Jedna filiżanka ananasowej Jell-O z plasterkiem ananasa i łyżeczką Cool Whip.

Absolutnie nie powinnam być głodna już po tym dużym śniadaniu. Zwykle nie podjadam w weekendy, bo większe posiłki zatrzymują mnie na dłużej, ale umieram z głodu i jest zdecydowanie za wcześnie na lunch, więc to będzie musiało wystarczyć. Chłopak już wstał i jedyne co zjadł na śniadanie to dwie filiżanki kawy. Uch! Gdybym tylko mógł być tym usatysfakcjonowany.

14:00 Teraz mocno pada śnieg, a ja i mój chłopak obserwujemy to Czarne lustro cały dzień na kanapie. Właśnie je (makaron ramen i kanapkę z indykiem). Szkoda, że ​​nie mam w domu gorącego kakao, ale cieszę się, że mam resztki smażonej ryby i białego ryżu z chińskiej restauracji oraz pół szklanki sałaty z kapusty do dorzucenia. Po prostu wrzucam do kuchenki mikrofalowej, bez żadnego wysiłku. Mam też resztki wczorajszego obiadu, więc resztę dnia mogę spędzić przytulona. Netflix i relaks.

20:00 Jak zwykle jemy ten sam obiad dwa wieczory z rzędu, sałatkę ogrodową z dwoma wegetariańskimi kotletami z kurczaka i kieliszkiem Sauvignon Blanc. Sałatka smakuje wyśmienicie, więc nie ma żadnych zastrzeżeń.

23:30 Minęła już pora snu i mój żołądek zaczyna mówić. Mam cztery cukierki pekanowe z żółwiami. To tylko coś małego, żeby to wyciszyć.

POWIĄZANE: 5 produktów, które powinieneś przestać jeść tuż przed snem, jeśli chcesz schudnąć

Dzień 4

10:30 Budzę się o 8:30, która za mną śpi, i postanawiam iść do supermarketu, bo skończyły nam się Równe i pół na pół. Oczywiście skończyło się na tym, że kupiłem połowę sklepu i musiałem to wszystko dźwigać do domu przez śnieg. Kiedy w końcu wracam do domu i pakuję wszystko, jest już 10:30.

Chłopak mówi, że chce tylko miskę płatków śniadaniowych, więc nie będę gotować, jeśli nie muszę, zwłaszcza że większość dnia będę spędzać na przygotowywaniu posiłków przez resztę tygodnia. Opiekam tost za bajgiel z odrobiną kremowego serka lox i nalewam filiżankę boskiej kawy. Mój chłopak nie jest wielkim fanem bajgle , więc zwykle dostaję je tylko wtedy, gdy odwiedzają mnie moje siostrzenice, w przeciwnym razie kusi mnie, aby jeść jednego codziennie w obawie, że się zepsują, zanim je skończę. Dzisiaj kupiłam świeże pieczone w supermarkecie: trzy za 2 dolary. Więc jeśli mam jeden dzisiaj, jeden kiedyś w tygodniu i jeden w przyszły weekend, wszystkie powinny być używane bez zepsucia się.

POWIĄZANE: 6 powodów, dla których nie udało Ci się pozbyć tłuszczu z brzucha

13:30 Kiedy kończę przygotowywać obiad na kolejne trzy dni, śniadanie przez dwa dni i lunch przez dwa dni, uzupełniam energię jedną z moich ulubionych rzeczy do jedzenia: dwoma wegetariańskimi corndogami Morningstar, plasterkiem amerykańskiego sera i szklanką wody. Corndogs zawsze kojarzą mi się z jarmarkem hrabstwa Westchester, na który moja rodzina chodziła co roku, gdy dorastałem. Sprawiają, że czuję się szczęśliwy.

15:30 Robię się głodny, ale zbliża się pora obiadowa, żeby zjeść coś treściwego, więc jogurt YoCrunch z kawałkami Snickersa będzie musiał wystarczyć.

19:15 Na obiad robię rollatini z krewetkami i popijam dwie szklanki wody. Nie próbowałam wcześniej tego sosu, ale okazał się bardzo dobry. Całe popołudnie oglądałem telewizję jak kanapowiec, co całkowicie nie usprawiedliwia obfitego obiadu, ale mimo wszystko. Prawdopodobnie zakończę tę noc w bezruchu.

Sprawdź te ćwiczenia, które szybko spalają tłuszcz.

Ikona gry

Dzień 5

8:35 Na zewnątrz jest mroźno – dokładnie 14 stopni! W tygodniu zazwyczaj na śniadanie jem płatki owsiane, ale szczególnie miło jest zjeść coś ciepłego i pożywnego w taki dzień jak dzisiejszy. Ponieważ przyniosłem z domu płatki owsiane (jedna filiżanka płatków owsianych z czterema Równymi, cynamonem i jedną łyżeczką margaryny), po przyjściu do biura muszę je tylko włączyć w kuchence mikrofalowej na minutę. Lubię to czytać e-maile, aby rozpocząć dzień.

12:00 Zawsze ciężko jest przetrwać poniedziałek. Nauczyłam się, że pijąc kawę (kawę ze śmietanką z orzechów laskowych i cztery Równe) w środku dnia, jedna filiżanka wystarczy mi na cały dzień, natomiast jeśli wypiję ją od razu, po obiedzie mogę potrzebować kolejnej filiżanki. Czasami potrzebuję filiżanki tylko po to, żeby zalogować się do komputera, ale poszłam spać o 22:00. wczoraj wieczorem i obudziłem się wypoczęty. Jako poranną przekąskę, jak często to robię, maczam batonik z płatkami owsianymi i miodową granolą w mojej kawie.

14:30 Nie jestem teraz strasznie głodna, ale ponieważ nie możemy zjeść lunchu po 14:30, jem teraz małą sałatkę ogrodową z włoskim dressingiem i 20-uncjową butelkę wody. Dobrze, że przygotowałam małą sałatkę!

16:20 Mam mini jogurt YoCrunch z kawałkami Chips Ahoy jako szybką przekąskę, która doda mi energii przed treningiem.

POWIĄZANE: 10 sposobów na zmotywowanie się do pójścia na siłownię po pracy

16:45 W zeszłym tygodniu w ogóle nie biegałem, bo to był krótki tydzień pracy i spalam więcej kalorii na orbitreku. Trochę brakuje mi szybkości, ale spalam 387 kalorii w 45 minut.

17:30 Chodzę na zajęcia poprawiające kondycję całego ciała, po których zawsze jestem bardzo spocony i zaczerwieniony, ale tak naprawdę działa to na całe ciało w 45 minut. Chociaż instruktor nie ma dziś zbyt dużo energii, wymyślił kilka dobrych ćwiczeń.

19:30 Odgrzewam obiad, który przygotowałam: dwie szklanki zapiekanki z tuńczyka, kawałek chleba kukurydzianego. To szybki i tani obiad, który mogę przygotować dzień wcześniej, a po odgrzaniu nadal smakuje tak samo dobrze.

23:30 Mój chłopak włącza film o 22:30, wiedząc, że zwykle kładę się spać o 23:00, a potem zasypiam. Teraz jest dopiero połowa, a ja nie śpię i umieram z głodu. Mógłbym sięgnąć po coś cięższego, ale wiem, że za wcześnie pójdę do łóżka, żeby strawić coś treściwego, więc mam dwa kwadraty z ciemnej czekolady Ghirardelli z nadzieniem z soli morskiej i karmelu oraz dwa ciasteczka Oreo Cinnabon.

Dzień 6

7:30 Naprawdę ciężko jest dziś rano wstać z łóżka. Cieszę się, że mam elastyczny czas pracy i nie muszę być w pracy o określonej porze. Chłopak robi mi kawę, żeby wywabić mnie z łóżka. Działa, ale ledwo.

8:50 Nadal jestem zmęczony i mam nadzieję, że filiżanka płatków owsianych z czterema Równymi, cynamonem i jedną łyżeczką margaryny doda mi trochę energii. Ale tak nie jest. Tak się dzieje, gdy w tygodniu nie kładziesz się spać.

12:00 Kiedyś trzymałam na biurku słoiczek masła orzechowego, które idealnie nadawało się do maczania precli, ale zabrałam je do domu, kiedy się przeprowadzaliśmy i jeszcze go nie przyniosłam. Moja torebka solonych miniprecli sama w sobie nie jest tak satysfakcjonująca, jednak w ostatni weekend nie kupiłem dodatkowych przekąsek, więc muszę to zrobić. Ja też zaraz ćwiczę i naprawdę przydałby mi się zastrzyk energii.

12:45 Siłownia jest dzisiaj pełna ludzi. Zwykle w porze lunchu większość ludzi tutaj uczestniczy w zajęciach, ale dzisiaj tak nie jest. Powinienem ćwiczyć na orbitreku co najmniej przez godzinę, ale nogi nadal bardzo obolałe po wczorajszym treningu całego ciała i noszenie przez cały dzień śniegowców nie pomaga. Po 45 minutach kończę – 380 kalorii zdecydowanie nie jest moim najlepszym osiągnięciem. Ale c’est la vie.

14:00 W końcu sięgnąłem po ostatnią z jednej trzeciej szklanki groszku czarnookiego i jedną szklankę białego ryżu z lodówki i cieszę się, że znikają. Jestem głodna, więc cieszę się, że mam to w lodówce i małą sałatkę. Wiem, że gdybym zjadła tylko sałatkę, musiałabym udać się do automatu.

16:40 Powinienem spotkać się z moją najlepszą przyjaciółką, żeby napić się drinka i popracować nad naszą grafiką, ale ona jest chora, więc po prostu wrócę do domu. Mam świadomość, że czeka tam na mnie mnóstwo ciasteczek i innych niezdrowych przekąsek, a jeśli chłopakowi zdarzy się zjeść coś przy mnie, to z pewnością się dołączę. Więc mam zamiar teraz zjeść jogurt Mini YoCrunch z kawałkami Chips Ahoy, więc nie ma powodu się poddawać.

17:30 We wtorki po pracy pracuję nad powieścią przez dwie godziny i zwykle pozwalam sobie na trzy drinki (alkohol i dietetyczny napój gazowany lub seltzer, wino lub lekkie piwo). Niestety w domu nie ma mocnych trunków ani wina, a jedynym piwem jest Pabst Blue Ribbon. Tak się dzieje, gdy twoja najlepsza przyjaciółka jest zawsze odpowiedzialna za dostarczanie alkoholu, a ty jesteś całkowicie niezdolny do samodzielnego załatwiania spraw.

19:30 To moja ulubiona pora kolacji i miło jest tylko wstawić ją do mikrofalówki na dwie minuty i zjeść. Dziś wieczorem mam półtorej szklanki zapiekanki z tuńczyka z kromką chleba kukurydzianego i jedną puszką PBR. Porcja jest nieco mniejsza niż wczorajsza, ponieważ źle ją odmierzyłam, ale to w porządku. Jak już odpocznę, muszę ugotować śniadanie i kolację na środę i czwartek (piątek jest randkowa noc ) i to zajmie mi trochę czasu. Mam nadzieję, że dzisiaj położę się spać o przyzwoitej godzinie, wtedy nie będę miała ochoty na deser.

21:30 Kończę gotowanie i przed pójściem spać daję sobie jeszcze godzinę na posprzątanie kuchni. Lubię wypić szklankę wody tuż przed snem, ale biorąc pod uwagę, że właśnie wypiłem dwie po kolacji, wątpię, czy będę potrzebować kolejnej.

Dzień 7

7:30 Próbuję się pozbyć tych bajgli, póki są jeszcze świeże, więc upiekłam jednego i posmarowałam serkiem śmietankowym, chcąc go wykorzystać. Jednak pachniało tak dobrze, że od razu je zjadłem. Cieszę się, że zjadłem go, gdy był świeżo przypieczony i ciepły.

8:30 Wypicie 20-uncjowej butelki wody między posiłkami często daje mi trochę więcej czasu, zanim będę musiał zjeść coś innego. Myślę, że czasami mój organizm myli głód z pragnieniem, więc dobrze jest najpierw spróbować wody – na wszelki wypadek.

11:15 Byłam głodna już od pół godziny i zmusiłam się, żeby tak długo czekać na przekąskę, bo wiedziałam, że wcześniejsze zjedzenie zrujnuje mój harmonogram posiłków na cały dzień. Na koniec wypijam filiżankę kawy rozpuszczalnej z kremówką z orzechów laskowych i czterema Equalsami oraz batonikiem granola z kawałkami czekolady. Po zjedzeniu czuję się usatysfakcjonowany, a w czasie lunchu mam ochotę załatwić kilka spraw (czyli zrobić zakupy), więc reszta dnia powinna minąć szybko.

13:30 . Kiedy wróciłam z zakupu nowych staników (wszystkie moje stare są za duże!), byłam tak szczęśliwa, że ​​PRAWIE zafundowałam sobie wspaniały lunch. Ale udało mi się wytrzymać na tyle, żeby wrócić do biurka i zjeść małą sałatkę ogrodową z włoskim dressingiem i 20-uncjową ilością wody. Zrobię sobie coś, ale zrobię z tego coś niejadalnego!

16:00 Burczy mi w brzuchu i zaraz po pracy muszę iść na trening. Zrobiłam pożywny obiad, więc mam nadzieję, że jogurt YoCrunch z kawałkami Snickersa wystarczy.

17:00 Biegam przez godzinę na bieżni i spalam 461 kalorii. Potem przejdę na orbitrek. Chłopak pracuje dziś do późna, a ponieważ nie spieszy mi się, żeby wrócić do domu i zjeść kolację sama, spędzam 45 minut na orbitreku. To 380 dodatkowych spalonych kalorii.

20:00 Robię dwie szklanki pełnoziarnistego spaghetti w sosie marinara z dwiema wegetariańskimi włoskimi kiełbaskami. Przypomina mi to, że makaron pełnoziarnisty jest nie tylko doskonale jadalny, ale i pyszny. Chyba będę częściej jeść makaron pełnoziarnisty. Chłopak będzie musiał sobie poradzić! Schudłem o trzy funty, czyli tylko o jeden funt mniej niż w zeszłym tygodniu, ale wakacje już się skończyły. Nie mam zamiaru w najbliższym czasie zwalniać tempa.