Wypróbowałam DiamondGlow Facial – natychmiast rozjaśnił i wygładził moją skłonną do trądziku skórę

Uroda

Letnie wakacje, letnia bryza, letnia miłość – pora roku niesie ze sobą pozytywne skojarzenia. Ale szczerze mówiąc, to dziwny czas dla mojej skóry.

Moja cera jest naturalnie w kierunku suchej, ale nadal walczę z trądzikiem. A gdy barometr rośnie, pocę się i nakładam warstwę po warstwie kremu z filtrem przeciwsłonecznym, te wypryski wydają się tylko nasilać. Ten latem moja skóra stała się wyjątkowo szorstka i zatkana. Potrzebowałem nowego rozwiązania – i zawsze chętnie wypróbowuję najnowsze nieinwazyjne metody leczenia w dążeniu do dewier, szklana skóra . Eksperymentowałem z wieloma z nich, ale kiedy usłyszałem o Diamentowy Blask twarzy – i jego obietnica głębszego złuszczania i natychmiastowego blasku – byłam zaintrygowana. To była droga, której jeszcze nie przebyłem.



Poznaj ekspertów : Edyta Jarosz jest licencjonowaną kosmetyczką w Shafer Clinic w Nowym Jorku. Dendy’ego Engelmana , MD, FAAD, jest certyfikowanym dermatologiem w Shafer Clinic w Nowym Jorku.



DiamondGlow nie jest typowym zabiegiem spa, na który nakłada się dziesiątki serum, olejków i kremów (zazwyczaj jest to bałagan dla mojej skłonnej do wyprysków skóry). Zamiast tego koncentruje się na prawdziwym wygładzeniu skóry i usprawnionym wyborze serum, które jest ukierunkowane na Twoje konkretne problemy. Wypróbowałam to kilka tygodni temu w Shafer Clinic w Nowym Jorku – i powiem Wam, że rezultaty były imponujące (zobaczcie moje zdjęcia przed i po poniżej).

Oto wszystko, co musisz wiedzieć o tym popularnym zabiegu na twarz, abyś mógł zdecydować, czy warto go wypróbować.



Czym właściwie jest maseczka DiamondGlow?

DiamondGlow to zabieg regenerujący skórę, który złuszcza i usuwa zanieczyszczenia pory i napełnia skórę mocą SkinMedica Serum Pro-Infusion – wyjaśnia Edyta Jarosz , licencjonowana kosmetyczka, która przeprowadziła mój zabieg. W przeciwieństwie do tradycyjnych zabiegów na twarz, które polegają na peeling chemiczny do leczenia skóry na poziomie powierzchni, DiamondGlow ma różdżkę z diamentową końcówką, która głęboko oczyszcza i odmładza skórę. I Jarosz nie żartuje: końcówka urządzenia wykonana jest z prawdziwe diamenty — właściwie sześć różnych typów.

Z punktu widzenia dermatologa DiamondGlow działa na dość fascynującej zasadzie. „Unikalna końcówka delikatnie usuwa martwe komórki naskórka, jednocześnie usuwając zanieczyszczenia z porów – prawie jak głębokie polerowanie i oczyszczanie w jednym” – wyjaśnia Dendy’ego Engelmana , MD, FAAD, certyfikowany dermatolog w Shafer Clinic. Dostępnych jest sześć różnych końcówek, od ultragładkich po ziarniste, co pozwala dostawcy dostosować je do potrzeb Twojej skóry. Podczas mojego zabiegu Jarosz używała na zmianę końcówki o średnim ziarnie (która jej zdaniem jest idealna do udoskonalania tekstury i usuwania zanieczyszczeń bez podrażnień) oraz płaskiej, pozbawionej ziaren końcówki w okolicach oczu (która jest bardzo delikatna).

Powiązane historie

Gdy skóra jest złuszczana i oczyszczana, nakładane jest serum, które wnika głębiej niż w przypadku skóry niepoddanej zabiegowi. „Proces ten pomaga stymulować krążenie, wspomaga odnowę komórkową i sprawia, że ​​skóra jest bardziej podatna na nawilżenie i składniki odżywcze, dzięki czemu można leczyć pod powierzchnią” – mówi dr Engelman.



Moje doświadczenie z maseczką DiamondGlow.

Moja 60-minutowa sesja była połączeniem relaksującej przerwy w spa i intensywnego protokołu leczenia. Powiedziałbym, że musiałeś tam być, ale jeśli przeczytałeś mój opis rozgrywki poniżej, to naprawdę tego nie zrobiłeś. Oto jak to wszystko się potoczyło:

Głębokie Oczyszczanie

Jarosz rozpoczął od dokładnego oczyszczenia, aby usunąć powierzchniowe zanieczyszczenia i przygotować skórę na to, co nadejdzie dalej. Dość standardowe.

Złuszczanie i odsysanie

Tutaj z pomocą przychodzi technologia DiamondGlow — za pomocą specjalnej różdżki z diamentową końcówką Jarosz złuszczał martwy naskórek, a działanie przypominające ssanie usuwało zanieczyszczenia z porów. Jakie to uczucie, pytasz? Cóż, ledwo to wszystko poczułem – żadnych nieprzyjemności. Najbliższą rzeczą, do której mogę to porównać, jest Hydrafacial. Następnie nałożyła serum, wybierając kwas hialuronowy -bogaty SkinMedica HA5 Hydra Collagen Pro-Infusion Serum na nawodnienie i SkinMedica Pore Oczyszczające serum pro-infuzyjne —z płukaniem porów kwas salicylowy i rozjaśniające niacynamid — aby zająć się moimi zatłoczonymi obszarami.

Dodatki

Moje leczenie zakończyło się dwoma dodatkowymi zabiegami, infuzją tlenu pomagającą w wchłanianiu surowicy, a następnie terapią światłem LED. Infuzja tlenowa w zasadzie wdmuchuje dużo zimnego powietrza na twarz (nie będę kłamać, z jakiegoś powodu wzbudziła we mnie lekki niepokój), a terapia światłem była bardzo relaksująca. Jarosz użył światła czerwonego do stymulacji kolagenu i niebieskie światło aby celować w obszary podatne na wypryski.

    Zalety maseczki DiamondGlow.

    Jak widać, było tego sporo, jak na godzinną sesję. W rezultacie istnieje wiele potencjalnych korzyści dla Twojej cery. Według dr Engelmana do najważniejszych z nich należą:

    • Jasność : Diamentowa końcówka delikatnie złuszcza cerę, usuwając matowe martwe komórki skóry, zapewniając zauważalny blask.
    • Gładkość : Mechanizm ssący oczyszcza pory z oleju, osadów i zanieczyszczeń, co pomaga zmniejszyć wypryski i zaskórniki, pozostawiając bardziej jednolitą teksturę.
    • Personalizacja : Twoja kosmetyczka wybierze konkretne serum, które będzie ukierunkowane twój wyjątkowe problemy skóry. Jak już wspomniałam, miałam do czynienia z zatkanymi porami i suchością, więc oczyszczający pory kwas salicylowy połączono z silnie nawilżającym kwasem hialuronowym.
    • Natychmiastowe wyniki : Zauważyłem natychmiastowy wzrost blasku, większą pulchność i lepszą teksturę. Aha, i mogłabym spędzić dzień bez martwienia się, że moja twarz będzie całkowicie czerwona lub podrażniona.

    Podsumowując, ten zabieg na twarz jest świetny, jeśli potrzebujesz zabiegu głębokiego złuszczania i chcesz wyglądać i czuć się odświeżonym. Wymaga to jednak pewnej pielęgnacji: Jarosz zazwyczaj zaleca serię od 4 do 6 zabiegów w odstępie około 2 do 3 tygodni, jeśli chcesz leczyć takie problemy, jak przebarwienia, drobne linie lub matowość.

    Czy istnieje jakieś ryzyko związane z zabiegiem na twarz DiamondGlow?

    DiamondGlow nie jest zabiegiem inwazyjnym, dzięki czemu jest delikatny i bezpieczny dla większości typów skóry, w tym wrażliwej i skłonnej do trądziku. Jeśli jednak występują u Ciebie aktywne, zapalne wypryski, nawroty trądziku różowatego lub drobne zadrapania i skaleczenia, możesz pominąć zabieg do czasu, aż wszystko się uspokoi. Ludzie z melasma powinien także porozmawiać ze swoim dermatologiem przed wypróbowaniem DiamondGlow. „Być może będziemy musieli dokładnie dostosować dobór serum i poziom intensywności, ponieważ nadmierna stymulacja może czasami wywołać jeszcze większą produkcję pigmentu w przypadku melasmy” – mówi dr Engelman.

    Jeśli chodzi o skutki uboczne, są one zazwyczaj minimalne. W rzadkich przypadkach u niektórych osób po zabiegu może wystąpić łagodne zaczerwienienie lub napięcie skóry, które zazwyczaj szybko ustępuje – zauważa dr Engelman. Podobnie jak w przypadku wszystkich zabiegów, ważne jest, aby zarządzać swoimi oczekiwaniami. DiamondGlow to świetna opcja pielęgnacyjna, ale nie zastąpi lasera ani głębokich peelingów w przypadku bardziej zaawansowanych problemów – mówi dr Engelman. Jeśli więc zmagasz się z poważnymi bliznami potrądzikowymi, znacznymi uszkodzeniami słonecznymi lub głębszymi zmarszczkami, być może będziesz potrzebować intensywniejszych zabiegów, aby zobaczyć poprawę.

    Rezultaty, których doświadczyłem dzięki DiamondGlow.

    Nie mogę powiedzieć, że jedna maseczka DiamondGlow rozwiązała moje problemy z pigmentacją lub oczyściła trądzik, ale moja skóra zrobił wyglądają zauważalnie jaśniej i są gładsze niż kiedykolwiek od lat. Piaskowata, nierówna konsystencja, na którą narzekałam, uległa znacznej poprawie, co było szczególnie widoczne, gdy następnego dnia mój makijaż trzymał się lepiej. Powiedziałbym, że to była największa korzyść.

    Moja skóra również była dość pulchna i nawilżona. Gładkość utrzymywała się przez około tydzień, zanim moja skóra zaczęła wracać do swojego zepsutego, skomplikowanego wyglądu, chociaż nadal wyglądała i czuła się lepiej niż przed zabiegiem.

    Diamondglow twarzy przed i po

    Kwiecień Benshosan

    Pisarka April Benshosan przed (po lewej) i bezpośrednio po (po prawej) zabiegu na twarz DiamondGlow.

    Konkluzja: czy powinieneś wypróbować DiamondGlow?

    Oto cała prawda o DiamondGlow – zapewnia to, co obiecuje, ale musisz mieć realistyczne oczekiwania co do tego, co to jest. Nie zmieni radykalnie Twojej skóry po jednej sesji, ale jeśli szukasz natychmiastowego blasku bez przestojów, chcesz rozwiązać problemy na poziomie powierzchniowym, takie jak matowość i przekrwienie, lub chcesz, aby Twoja skóra wyglądała jak najlepiej podczas wydarzenia, jest to solidna opcja.

    Przygotuj się tylko na cenę – leczenie zazwyczaj waha się od 150 do 300 dolarów, w zależności od lokalizacji i dostawcy. Tak, to spory wydatek, ale jeśli i tak regularnie korzystasz z maseczek, wyniki mogą uzasadniać wyższy koszt. Jeśli Cię na to stać, a Twoje problemy skórne pokrywają się z tym, co DiamondGlow radzi sobie najlepiej, warto spróbować chociaż raz.

    Więc idź, świeć jasno jak... Wiesz, że.

    April Benshosan jest pisarką i redaktorką mieszkającą w Nowym Jorku. Ukończyła studia magisterskie na wydziale wydawniczym na Pace University, a jej nazwisko pojawia się na LIVESTRONG.com, Eat This, Not That!, Business Insider, MSN, Yahoo!, OK! Magazyn i giermek podróżniczy. W wolnym czasie możesz przyłapać April na podnoszeniu ciężarów, spędzaniu czasu ze swoim szczeniakiem lub planowaniu kolejnych wakacji.

    Brian Underwood jest dyrektorem ds. urody w Meltyourmakeup.com, gdzie nadzoruje strategię dotyczącą treści marki na wszystkich platformach, w tym cyfrowych, drukowanych i społecznościowych. Underwood pełnił wcześniej funkcję dyrektora ds. urody i dobrego samopoczucia w Oprah Daily i O, The Oprah Magazine. Podczas jego kadencji w Hearst wiodącej roli w treściach poświęconych urodzie dla marki Oprah, historie zamówione przez Underwooda zostały nagrodzone nagrodą Media Award Skin Cancer Foundation oraz nagrodą Fragrance Award za doskonałość redakcyjną (jego druga). Był dyrektorem ds. urody w Dr. Oz THE GOOD LIFE i zajmował dodatkowe stanowiska redakcyjne w magazynach Fitness, Organic Style, Good Housekeeping, Life